Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

na fundacyjnym cisza :(

może faktycznie tak jak dziś rozmawiałyśmy pomyśleć o ociepleniu jej budy jak już "swój" boks dostanie
może jakaś firma "wspomoże" kilkoma styropianami i kawałkiem papy
a jak nie to moze jakiś bazarek ... qrde sama już nie wiem

ona taka chudzinka ... na tych gołych dechach :placz:

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='fioneczka']na fundacyjnym cisza :(

może faktycznie tak jak dziś rozmawiałyśmy pomyśleć o ociepleniu jej budy jak już "swój" boks dostanie
może jakaś firma "wspomoże" kilkoma styropianami i kawałkiem papy
a jak nie to moze jakiś bazarek ... qrde sama już nie wiem

ona taka chudzinka ... na tych gołych dechach :placz:[/QUOTE]

ehhh, Asia, ja też o tym myśle, coś będę kombinowała, popytam wśród znajomych - może ktoś zna kogoś, kto zna kogoś ... kto da nam styropian i coś do obłożenia, jutro jade na wioske to popytam skąd na wsi biorą słomę ;-)

A z dobrych wieści - sundayrose dziś zadeklarowała 120zł :crazyeye: jednorazowej deklaracji dla Gandzi z przeznaczeniem na wizytę u weta - czyli morfologia, środek na robale i jak starczy (a powinno) chipowanie (w razie "W" jakby ją ktoś wziął ze schrony bez naszego sprawdzenia domu) :multi:

Dzięki Natalia :-)

a tak poza tym to spamuje na pw, może ktoś zajrzy i coś dorzuci do hoteliku Gandzi ...

Posted

[quote name='aida']Wyciągajcie dziewczynę. Daje stałe 20 tylko że reguluję od razu za rok z góry co by mózgu inie obciążać:oops:[/QUOTE]

jesteś niemożliwa !!! ... dziękujemy :Rose:

będziemy stawać na głowach kochana żeby ją wyciągnąć ... ale jeszcze troszkę musimy zorganizować

qrczaki szkoda że u Mirka na razie nie da się jej ulokować



EDIT: u nas teraz czipowanie darmowe ... u Was nie ma akcji ?

Posted

[quote name='aida']Wyciągajcie dziewczynę. Daje stałe 20 tylko że reguluję od razu za rok z góry co by mózgu inie obciążać:oops:[/QUOTE]

aida dziękuję i witam w Gandzi :-)

postaram się wyciągnąć ją jak najszybciej, ale niestety bez zebrania deklaracji na jakieś min. 300-350zł nie odważe sie jej zawieśc do hoteliku :-(

Posted

Co do ocieplenia budy... Cos mi się wydaje, że w schronie są ocieplone budy... własnie styropianem. Nie wiem, czy pamiętasz Kajusza..w zeszłym roku przed zimą Niemcy własnoręcznie je ocieplali... Nie wiem, czy wszystkie itd. i czy przetrwały zalanie schronu. Trzeba zapytać kierownika lub wolontariuszek, bo może niepotrzebnie bedziesz sobie tym głowę zawracać, a buda ocieplona :)

Posted

ta w której jest Gandzia nie sądzę, że jest ocieplona :-( Tam gdzie jest Koks, Hermes napewno nie są :-(

Fioneczka - u nas żadnych akcji nie ma .... kiedyś, jeszcze jak Kaja

  • była młoda było darmowe chipowanie .. raz... potem juz ne słyszałam, żeby za darmo chipowali, bardzo mało psów jest zachipowanych w GW - pomimo, że Uchwała Rady Miasta określa, że psy musza być trwale oznakowane ;-)


    skopowane z ogólnego wątku gorzowskich ttb, niezbyt widać budę, ale ona nie jest ocieplona :-(

  • [quote name='iwcia93']tak jak pisała maxiowa , trafiła do nas kolejna suka ttb.
    prawdopodobnie od ludzi ze Szczecina (?), trzeba sprawdzić, bo Kasia mówiła że w poniedziałek ktoś taki dzwonił i mówił że już jedzie (mimo iż pracownik schroniska poinformował że nie mamy dla niego miejsca). Mniejsza. Zrobiłam suni kilka zdjęć, niestety tylko telefonem.
    W każdym razie po pysiu widać jakby jeszcze była 'szczeniaczkiem' ale po ząbkach to tak z 4 lata ma. Jest bardzo wesoła i 'przypakowana', wiec widać, że była zadbana. Nie byłyśmy z nią na spacerze ale po tym jak się zachowywała w boksie to widać że jest energiczna, no i pracownik sam mówił że na smyczy chodzić nie umie bo ciągnie jak diabli ;) a no tak dziwnie się załatwiała, wpierw skakała potem jak zaczęła popuszczać to kucnęła i jeszcze nie skończyła a zaczęła chodzić bo boksie.


    Posted

    qrcze popytać o styropian i papę nie zaszkodzi ... jeśli trzeba będzie dawaj znać Aniu ... poszukam hurtowni i firm u Was i podzwonię trochę


    i koniecznie spytaj o słomę na wsi może ktoś sprzeda trochę niedrogo ... a może podaruje

    Posted

    Jedyną słomę bliżej GW widziałam w Łubiance. Tam ,gdzie te koniki mają. Może dali by chociaż jeden snopek. Jeden to nawet do bagażnika wejdzie...Albo można w worek napakować. Kurcze nie mam auta na dzień dzisiejszy. U taty stodoła pełna to bym mu pocisnęła kilka potajemnie ;) Wiecie co mi na myśl przychodzi? Popytać o styropian w firmach budowlanych. Im zawsze coś zostaje. A kawałek do kawałka i by się udało uzbierać. Aniu może póki to zrobimy to kupię jakiś koc czy inne szmatostwo? Może wtedy będzie jej milej i wejdzie do budy. Nie chcę was martwić, ale w weekend ma przyjść spore ochłodzenie.

    Posted

    Jak dam radę, to mój bazarek ruszy pod koniec tygodnia (jak nie to na początku przyszłego) - i jak będzie takie zainteresowanie jak kiedyś, to na pierwsze 2 miesiące spokojnie już będą fundusze ;)

    Posted

    [quote name='buuterfly']A mi jak się uda to jadę w niedzielę na wioski :) To nakradnę słomy. Spać przez tą Gandzinę nie mogłam :)[/QUOTE]

    Ela, Martens - dzięki za pomoc :-) ja dziś załatwiłam belę słomy :-) bo tylko tyle zmieściłam do samochodu, bo mam jeszcze opony zapakowane :-( .... następnym razem jak będę ma wiosce to może też dostanę jedną bele. Także jutro pojadę do schronu i Gandzi i Hermesowi napakuje do bud, żeby miały ciepło .... na następny raz będzie dla Tita i Koksa :-)

    Posted

    [quote name='aida']Moja deklaracja na Gandzię już poleciała. Tak jak pisałam dałam na rok z góry[/QUOTE]

    dziękuję z całego serca Aido :-) ....... mam nadzieje, że uda się zebrac resztę deklaracji... jakiś postuj się zrobił :-(

    Posted

    fajnie że udało Ci się choć tą słomę załatwić ... troszkę cieplej dziewczynce będzie w nocy

    na fundacujnym cisza ... nikt słowa nawet nie napisał :(

    na niebieskim też cisza

    wszystko jest do bani i mam doła ...

    Posted

    [quote name='Kajusza']


    skopowane z ogólnego wątku gorzowskich ttb, niezbyt widać budę, ale ona nie jest ocieplona :-(

    tak jak pisała maxiowa , trafiła do nas kolejna suka ttb.
    prawdopodobnie od ludzi ze Szczecina (?), trzeba sprawdzić, bo Kasia mówiła że w poniedziałek ktoś taki dzwonił i mówił że już jedzie (mimo iż pracownik schroniska poinformował że nie mamy dla niego miejsca). Mniejsza. Zrobiłam suni kilka zdjęć, niestety tylko telefonem.
    W każdym razie po pysiu widać jakby jeszcze była 'szczeniaczkiem' ale po ząbkach to tak z 4 lata ma. Jest bardzo wesoła i 'przypakowana', wiec widać, że była zadbana. Nie byłyśmy z nią na spacerze ale po tym jak się zachowywała w boksie to widać że jest energiczna, no i pracownik sam mówił że na smyczy chodzić nie umie bo ciągnie jak diabli ;-) a no tak dziwnie się załatwiała, wpierw skakała potem jak zaczęła popuszczać to kucnęła i jeszcze nie skończyła a zaczęła chodzić bo boksie.
    kajusza, zapytaj może ageralion czy tej suni nie kojarzy.

    Posted

    Ja jej kompletnie nie kojarze, pierwsze co mi sie rzucilo to podobienstwo do Ufo ze Szczecinka, jedna fotka nasunela mi to skojarzenie. Nie rozumiem tylko dlaczego ludzie jechali 100km, zeby psa oddac do schroniska. Po co? Skad ten pomysl?

    Posted

    [quote name='ageralion']Ja jej kompletnie nie kojarze, pierwsze co mi sie rzucilo to podobienstwo do Ufo ze Szczecinka, jedna fotka nasunela mi to skojarzenie. Nie rozumiem tylko dlaczego ludzie jechali 100km, zeby psa oddac do schroniska. Po co? Skad ten pomysl?[/QUOTE]

    Marta - wg mnie bez sensu by to było... ale już mało rzeczy jest w stanie mnie zdziwić, może po drodze im by było tu psa podrzucić, może dzwonili ze szczecińskiego nr tel. nie mam pojęcia :-( Ale grunt, że nie kojarzycie suni ... czy to dobrze czy nie - też nie wiem ;-)

    Posted

    dziś był przymrozek :( ... rano na spacerku z Mońcią widziałam jak ludzie szyby w samochodach na parkingu skrobią



    Aniu a może jakiś qbraczek dla dziewczynki załatwimy ... da się ją ubrać?
    tylko jak teraz qbraczek to co będzie w zimie :(

    Posted

    cholercia,teraz pewnie mogłaby sie obyć bez kubraka-moje też siedzą jeszcze na dworze i spią w budzie,ale:moje przy gandzi to spaślaki i budy maja styropianem ocieplone 20 cm-wym.kurcze może by opiekun schronu trochu smalczyku codziennie dodawał,albo olejem karmę polewał zawsze to większa dawka kalorii.
    szkoda że ja tak daleko-słomy by miała ile by chciała.

    Posted

    dziewczyny dzisiaj to ja mam doła po wizycie w schronie .... Gandzi mam wrażenie, że jeszcze chudsza, obroża jest już taka luźna na nią, że normalnie wisi na niej :-( Co do jedzenia - dziś dałam jej dwie puszki mokrego z tabletką na odrobaczanie ... Gandzia olała jedzenie :-( poprostu ona nie nadaje sie do budy i samotności :-( Wzięłam ją na spacer to juz ciutke lepiej z wyjściem, na patyka tylko dwa razy skoczyła na mnie (jak jest bardzo blisko i z pod nosa jej patyk zabieram) a w innych sytuacjach stoi i czeka na aport. Na spacerze był z nami Dredzik a Gandzia nie wykazała najmniejszej oznaki agresji, była skupiona na patyka ale nieraz podlatywała do niego i go wąchała, jak Ela Dredzika wołała to tezleciała zobaczyc o co chodzi ;-) Niewiem jakby pies na nią skałał itp. ale może przy innej okazji ja sprawdzę.

    Ehhh,fajna ta Gandziula, leci jak ją wołam, cieszy sie tym całym pyskiem i kłapciastymi uszolami, lubi ludzi, cieszy się i idzie przywitać..... jak ja odprowadziłam do boksu to stała spokojnie i patrzyła za mną, tak nie wiedząc czemu zostaje :-(

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...