reks Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Suńka była u weterynarza.Ma 8 miesięcy i waży 20 kg.Na pchełki i kleszcze dostała odpowiednie środki.Miesiąc temu miała cieczkę( i nie wiadomo czy nie będzie mamusią???Zobaczymy...)Wczoraj już zjadła i napiła się ale nie siusiała jeszcze.Stres zrobił swoje.Dochodzi do siebie pod czujnym okiem WSPANIAŁYCH LUDZI:))) Naprawdę lepszego domku nie można sobie wyobrazić:))) Quote
majuska Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 reks gratuluję!! sunia złapana, ma domek, jest leczona, dokonaliście prawdziwego cudu!!! Pomaleńku się oswoi na pewno, trzeba jej dać po prostu czas i mnóstwo cierpliwości, oraz dobrze pilnować, żeby nie uciekła. Pogadajcie z wetem, żeby jak najszybciej można było ją wysterylizować, jak tylko jej stan zdrowia będzie na to pozwalał, nie ma na co czekać w sytuacji gdy podejrzewana jest ciąża. Trzymam mocno kciuki za suńkę!! Quote
ida47 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 hurra , sunka zlapana , , dziekuje Wam wszystkim , kibicowalam pieskowi ,a wszystkie boksie to fajne pieski ,jeszcze raz brawoooo Quote
Becia66 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='mlody0040']Witam. W poniedziałek będę kończył budę robić przynajmniej żeby miał schronienie a z klatką to nie wiem co będzie jeszcze ale też się postaram zrobić...[/QUOTE] młody0040 jestem pod wielkim twoim wrażeniem. Zrobiłeś bezdonemu psu budę, niesamowite i niesamowite jak dalej potoczyła się ta sprawa. Dzisiaj trafiłam na ten wątek bo poszłam twoim śladem po Czoko i ciesze się , że mogę cię poznać. Tak trzymać :happy1: Quote
reks Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Suńka ma się dobrze:)))Ma na imię LUPITA:))) Była już dwa razy u wet.bo ma jakieś ranki na ciele.Powoli poznaje normalne życie w kochającej rodzinie:))) Quote
Becia66 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='reks']Suńka ma się dobrze:)))Ma na imię LUPITA:))) Była już dwa razy u wet.bo ma jakieś ranki na ciele.Powoli poznaje normalne życie w kochającej rodzinie:)))[/QUOTE] cudowne wiadomości Reks, wiele z was włożyło multum pracy, żeby suńka nie błąkała się dłużej i trafiła do kochającej rodziny. Naprawdę gratuluje determinacji i wrażliwości, że nie zostawiliście jej samej gdzieś tam w polach. Quote
reks Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Moja Gapa pomagała:))) Zawsze ze mną tam była:))) Może umie ktoś zmienić tytuł?? bo ja niestety nie:( Quote
Kapsel Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='reks']Suńka ma się dobrze:)))Ma na imię LUPITA:))) Była już dwa razy u wet.bo ma jakieś ranki na ciele.Powoli poznaje normalne życie w kochającej rodzinie:)))[/QUOTE] Bardzo się cieszę z tak szczęśliwego zakończenia. Zdjęcia dostaniemy? Quote
Becia66 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='reks'] Może umie ktoś zmienić tytuł?? bo ja niestety nie:([/QUOTE] zmienić tytuł może tylko ten, kto wątek zakładał. Quote
reks Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/216117-HASZCZAK-i-jego-tragiczny-los.-S.O.S.!!!-POMÓŻCIE-!!!/page10 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
reks Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Z domku Lupity(cytuję mam nadzieję,że mogę umieścić tę wiadomość:) Hej, Lupita robi coraz większe postępy, problemy były nawet z wychodzeniem na spacer, bezpiecznie czuje sie już u nas w domu chociaż dopiero ogarnęła tylko parter i naszą sypialnnię, reszta gryzie:). Właśnie wrócilismy z mężem ze spaceru i wspaniale bawiła się w ganianego pomiędzy nami. Tak sie strasznie cieszy. Hehe i zaczęła szczekać, nie powiem baryton to ona ma. Potrafi wyrwać się ze snu i zacząć ujadać jak Cyprian sobie kichnie w innym pokoju, mamy wtedy niezły ubaw. Quote
reks Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Lupita jest bardziej "bulowata"hehe niż boksiowata ale jest CUDOWNA!:)Teraz jak przejeżdzam trasą Krosno-Sporne to czuję ulgę!:))) Quote
Becia66 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 śliczna ta Lupita i faktycznie bardziej bullowata :lol:. Quote
mlody0040 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Lupita miała dużo szczęścia że udało się ją złapać tuż przed przymrozkami bo nie wiadomo jak by się to dla niej skończyło. Suńka cudowna i wesoła :):):) Quote
reks Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Dzisiaj z Młodym zrobiliśmy kolejny dobry uczynek:)))Rodos już bez szwów i bez kołnierza po wizycie u cudownej Pani Justynki!:))) Quote
Becia66 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 [quote name='reks']Dzisiaj z Młodym zrobiliśmy kolejny dobry uczynek:)))Rodos już bez szwów i bez kołnierza po wizycie u cudownej Pani Justynki!:))) szkoda ze nie wiedziałam, że młody będzie w Boguchwale bo byłam w w przytulisku w tym samym czasie. Potrzeba nam na godzinę dosłownie jakąś złotą rączkę z młotkiem i gwoździami bo trzeba nam zmniejszyć otwory do wejścia do bud dla Blondi i Kai bo one malutkie, a dziury duże i im zimno i wieje niepotrzebnie.. Deski lub płytę OSB/czy jak się ona nazywa/ mamy w przytulisku tylko chłopa kumatego brak. Quote
majuska Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 [quote name='Becia66']szkoda ze nie wiedziałam, że młody będzie w Boguchwale bo byłam w w przytulisku w tym samym czasie. Potrzeba nam na godzinę dosłownie jakąś złotą rączkę z młotkiem i gwoździami bo trzeba nam zmniejszyć otwory do wejścia do bud dla Blondi i Kai bo one malutkie, a dziury duże i im zimno i wieje niepotrzebnie.. Deski lub płytę OSB/czy jak się ona nazywa/ mamy w przytulisku tylko chłopa kumatego brak. W GOKOMIe tyle chłopa, a my szukamy złotej rączki w Krośnie.......:evil_lol::evil_lol: Quote
reks Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Byłam u Lupity.Postęp w socjalizowaniu jest ale to wszystko musi jeszcze trochę potrwać...Dobrze,że ma super kochający,wyrozumiały i cierpliwy domek!:) bo naprawdę potrzeba czasu.Boi się ludzi,smycz"gryzie"nie wychodzi poza ogrodzenie.Ciągle dotyka swoją pańcię i pana noskiem-tak jakby sprawdzała czy oni naprawdę są przy niej:)Jest cudowna i kochana ale ktoś tak bardzo ją skrzywdził,że trzeba dać jej trochę czasu aby zrozumiała,że nie każdy człowiek jest zły... Quote
Kapsel Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Będzie dobrze, bardzo się cieszę że udało się z Lupitką, że trafiła na cudownych ludzi i na cudowny domek. Wielkie ukłony dla Was!!!! Quote
reks Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Byłam u nich już kilka razy i dopiero dzisiaj podeszła do mnie i mnie polizała:))) Quote
Kapsel Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 reks napisał(a):Byłam u nich już kilka razy i dopiero dzisiaj podeszła do mnie i mnie polizała:))) Zaufa na pewno tylko jeszcze trochę czasu potrzebuje. Super że się udało, że dziewczynka bezpieczna i w ciepełku juz siedzi :-) Quote
reks Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Wydarzenie : https://www.facebook.com/event.php?eid=195010937242676 Udostepniajcie i zapraszajcie znajomych. Suńka zaginęła w Warszawie! Pomóżcie ją szukać!!! Blondi uciekła w Warszawie. Potrzebujemy każdej pomocy!!! Potrzebny plakat, potrzebne wydarzenie na FB , potrzebne kontakty z dogomaniakami w Wawie. Błagamy o pomoc!!!!!! Wątek Blondi: http://www.dogomania.pl/threads/2078...-biszkoptowego. Quote
Gapka Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/219720-Odrzyko%25C5%2584-i-kolejna-porzucona-psina!?p=18248532 zobaczcie proszę Quote
Gapka Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Fajnie,że Lupita w swoim domku w czasie tej okropnej dla zwierzaków nocy Sylwestrowej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.