Nilsson Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Jeszcze jedno zapomniałam dodać ,ze Misiula wskoczyła na krzesło potem na duży stół i poczęstowała się cukierkiem w papierku.Rozpakowała i chyba zjadła bo ja tylko papierek pozbierałam.Jest to przemiły piesek,cały czas macha ogonkiem po prostu SUPER> Quote
Jasza Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Zofija napisał(a):To znaczy, u Pani Ani Misia ma jak u Pana Boga za piecem:). Może do Warszawy- operacja, pobyt u LoliS i powrót z Figu, hm? I fajnie.:loveu: Nilsson, a jak oczka Misi? Widac, żeby jej bardzo przeszkadzały? Probuje je ocierać łapką? Mogą ją boleć? Quote
Nilsson Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Oczka ją nie bolą ,wyciera łapką tylko jak zakropię bo tego nie lubi. Quote
Jasza Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 To bardzo się cieszę. :-) Nilsson - dobrze, że jesteś, wiesz?:loveu: Quote
Zofija Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 To teraz czekamy, aż kaszel przejdzie i potem organizujemy transport do W-wy.:) Quote
lika1771 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Nilsson napisał(a):Dziękuje;) To my dziekujemy za wszystko co robisz dla suni:loveu: Quote
Zofija Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 [FONT=Arial]http://schronisko.ustronet.com/index.php?option=com_easygallery&task=category&cid=973&Itemid=33 kolejny -tu jest przed obcięciem.Teraz w nocy już zimno a on łysy.Napewno mu zimno.Dziewczyny mówiły że ma bardzo chorą skóre.[/FONT] Quote
Nutusia Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Dziewczyneczki, błagam o decyzję czy mam trzymać miejsce dla Misi. Tego drugiego kudłacza wziąć nie mogę, bo to chłopczyk, ale kolejka dziewczynek w potrzebie też długa, coraz zimniej się robi... Tel do Loli.S mam - mogę wysłać sms-em, bo nie wzięłam dziś komórki, ale zadzwonię do syna i prześle - tylko komu - proszę info na PW z nr telefonu. Quote
Zofija Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Nutusia napisał(a):Dziewczyneczki, błagam o decyzję czy mam trzymać miejsce dla Misi. Tego drugiego kudłacza wziąć nie mogę, bo to chłopczyk, ale kolejka dziewczynek w potrzebie też długa, coraz zimniej się robi... Tel do Loli.S mam - mogę wysłać sms-em, bo nie wzięłam dziś komórki, ale zadzwonię do syna i prześle - tylko komu - proszę info na PW z nr telefonu. poproszę o numer smsem-zaraz do niej zadzwonię jak dostanę. Mój telefon: 508-063-271 Quote
Nutusia Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Zofija napisał(a):poproszę o numer smsem-zaraz do niej zadzwonię jak dostanę. Mój telefon: 508-063-271 Dzwoniłam do domu - mój syn zaraz Ci wyśle numer. Quote
Ra_dunia Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Weszłam z sygnaturki Jaszy, czytam, czytam i co widzę? same znajome osoby :cool3: Jak tylko zobaczyłam kto się pojawił, to już wiedziałam, że z sunieczką będzie wszystko cudnie. Nilsson :loveu: - dołączam do podziękowań za wielkie serducho, które okazałaś tej maliźnie. Co do odrobaczania - często potrzebne są bardzo porządne dawki, żeby rzeczywiście wybić wszelkie świństwo, które czai się zaniedbanym psiaku. Z pewnością jednokrotne odrobaczenie może nie być wystarczające. Kaszel kennelowy rzeczywiście jest bardzo zaraźliwy, jeśli to on przypałętał się do ślicznoty, to po 2 tygodniach powinno być dobrze :) Znajomi niedawno z tym cholerstwem walczyli - warto podawać Misi coś na wzmocnienie, bo organizm jest osłabiony. Można też witaminę A i C. Kciukasy mocno zaciśnięte za zdrowie panienki. Prześliczna jest. A tego kto ją 7 lat trzymał w zamknięciu i doprowadził do takiego stano to normalnie jakbym dorwała...:angryy: Quote
Zofija Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Nutusia napisał(a):Dzwoniłam do domu - mój syn zaraz Ci wyśle numer. Może być u LoliS :) Quote
Jasza Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Wszystko fajnie się układa!! Kochani - zapraszam do pieska z mojego bannerka - szczeniak przybity łańcuchem do ściany! Quote
daga31081980 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Witam cioteczki właśnie konstruuję allegro cegiełkowe dla suńki:) Quote
Nutusia Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Fajnie - bardzo dziękujemy! A jak się miewa Michasia - bardzo ją jeszcze męczy ten kaszel?... Quote
lika1771 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 daga31081980 napisał(a):Witam cioteczki właśnie konstruuję allegro cegiełkowe dla suńki:) Dziekuje Ci bardzo Quote
daga31081980 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Kochane cioteczki.Połamała mnie rwa kulszowa,ale allegro zrobione ( leżąco-bo się ruszyć nie mogę).:) Jak macie jakieś wątpliwości,mam coś dopisać lub zmienić to piszcie. http://allegro.pl/mala-chora-psinka-7-lat-nie-wychodzila-z-domu-i1849537548.html Quote
sleepingbyday Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 słuchajcie, mam spory problem, szukam wszędzie pomocy. wyjeżdżam na delegacje i traf chciał, że akurta wszyscy, którzy zazwyczaj mi pomagają i przetrzymuja psy - nie mogą. i rzeczywistość jest taka, ze nie mam co zrobić z moim tymczasem. praktycznie nie mam. wyjeżdżam w środę, dzień wczesniej musze oddać gdzieś lisia. tymczas potrzebny by był w dniach 4-13 października. lisio:http://www.dogomania.pl/threads/111580-Poturbowany-LISEK-nie-miał-siły-dalej-iść.-Już-zdrowy.-Potrzebny-dom.-zdj.-str.24 jestem załamana, bo wyjechac muszę i wyjadę, a lisio nie ma dachu nad głową? co mam zrobić? pomóżcie! lisio jest pod opieką fundacji, która osobie prywatnej w ramach podziękowania moze kupic karme dla prywatnego psa. Quote
Nilsson Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Przepraszam że tak póżno ale wcześniej nie dałam mogłam.Misia rano dostała kolejne zastrzyki ale niestety nadal kaszle.Jak do soboty się nie poprawi to lekarz zmieni antybiotyk.Strasznie mi jej żal,a pomóc nie mogę jedynie głaskaniem.Apetyt ma (ale na gotowane)to chyba dobrze.W kupkach robaków nie widać. Quote
Jasza Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 SBD - ja nie mam jak pomóc...:-( Nilsson - jak dobrze, że maluszka u Ciebie...taka chora...nawet nie chcę myśleć co by było gdyby.... Quote
Nutusia Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Bidusia malutka... Ale skoro ma apetyt, to nie jest źle. Też nie chcę myśleć co by było... SBD - nie dam rady pomóc - mój Lesio nie przyjmie psiaka, to zdecydowanie babski król :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.