Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Upajam się ciszą. Patrzy tylko z ciekawością jak Drops wychodzi, bez jazgotu. Boi się do przedpokoju wyjść bo tam kafelki. To nie ten pies.

Mam w pamięci jej oczy, wczoraj pod RTG. Głaskałam, a ona tak na mnie patrzyła, przerażona. I te oczy pełne strachu. Kiedy już będzie po?.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No ładnie... :) Ciekawa jestem tylko co wyjdzie z tego zdjęcia... Skoro po wypuszczeniu z klatki zupełnie inny pies... A wiadomo to, czy właśnie przez to wiercenie się i kotłowanie w klacie młodej nie wylatują te gwoździe i kość się nie zrasta? Na zdrowy rozum... Mniej się wygina kuśtykając, niż kręcąc w kółko w klatce i wściekając... Kurde O.o MĄDRY POLAK PO SZKODZIE :eviltong::eviltong::eviltong: (w sensie że ja)

Posted

Wy mi powiedzcie jak Mufkę nauczyć, a może oduczyć załatwiania się w domu. Wychodzimy, a raczej wynosimy na spacerki. Smycz - nie jest nauczona, toleruje, bo do drugiego końca jestem ja uczepiona. Jak rano wstaję to już narobione w klatce, a potem na dywanie. Nie jestem w stanie wychodzić o 3, 4 rano. Na spacerku jest tak zainteresowana wszystkim że zapomina o załatwieniu się. Nie mam doświadczenia bo moje psy nigdy się w domu nie załatwiały.
Zasuwa na spacerku jak torpedka. Jednak na trzech łapkach. Gips chyba przeszkadza.

Posted

monika55 napisał(a):
Wy mi powiedzcie jak Mufkę nauczyć, a może oduczyć załatwiania się w domu. Wychodzimy, a raczej wynosimy na spacerki. Smycz - nie jest nauczona, toleruje, bo do drugiego końca jestem ja uczepiona. Jak rano wstaję to już narobione w klatce, a potem na dywanie. Nie jestem w stanie wychodzić o 3, 4 rano. Na spacerku jest tak zainteresowana wszystkim że zapomina o załatwieniu się. Nie mam doświadczenia bo moje psy nigdy się w domu nie załatwiały.
Zasuwa na spacerku jak torpedka. Jednak na trzech łapkach. Gips chyba przeszkadza.


Na alegro są takie podobno pieluszki do rozkładania na dywanie moi sąsiedzi mają 2 jakieś dziwne psy i oboje leją i mmmm i odkąd to zaczeli kupować to nigdzie indziej nie leją tylko na tym Proszę obejrzyj sobie

http://allegro.pl/pieluchy-podklady-mata-d-szczeniatnauka-sikania-i1906290255.html

Posted

musisz ją przypilnować - nawet w nocy wyjść jak się kręci że jej się chce - pod pachę i na dwór - jak zrobi na dworze to chwaaaliiimyyyyy, nagradzaammyyyy, zachwycaaamyyy się :lol: w końcu załapie, że załatwianie się na dworze jest porządane i fajne

Posted

Dziś tylko raz w klatce siku zrobiła. Biegam z nią co 2 godziny i sie kuźwa zachwycam aż ludzie sie na mnie dziwnie patrza.:p Zważywszy jednak na moje "siątki" jest to dość wyczerpujace. A w nocy się nie bardzo odważam z racji niebezpiecznej okolicy i knajpy z pijana rozbestwioną młodzieżą na ławkach przed blokiem. Ale Mufka pojętna jest i ma już swoje miejsce gdzie się załatwia. Kochana psina. A potem podje i śpi zmęczona. Zawłaszczyła posłanie Dropsa, a on chodzi z taką miną jakby mu się straszna krzywda stała. A rzadko go używa. Ale teraz nie moze bez niego.:shake:

Posted

malawaszka napisał(a):
ona jest taka niskopodwoziowa? :lol:


Nie jest taka - ma dłuższe łapki. Chyba tak zdjęcia powychodziły...
A ja cieszę się jak wariatka, że malutka już nie siedzi w tek małej klatce :multi:.
Spacery są bardzo wyczerpujące :shake: ze Żwirasem biegamy ( ja i Ola) co 3 godziny ... dobrze, że w nocy przesypia staruch do rana!

Posted

Jest trochę większa od Dropsa. Tylko drobniutka. Dzień bez wpadki.
Zdjecie nie wyszło bo się jednak poruszyła. Nie da się za mocno trzymać bo mozna krzywde zrobić. Jutro niestety narkoza i znowu RTG. Ranki zagojone / te otarcia od gipsu/ , tylko strupki zostały.
Aha- i panicznie sie boi jadących samochodów.

Posted

Dżisas jak ona w Ciebie wpatrzona, wie kto jej drugie życie podarował.

Boi się aut, mądra dziewczynka, pamięta co jej krzywdę zrobiło.

Trzymam za naukę czystości.

Mam odłożone mięciutkie kocyki, podrzucę Ci. Przywieźć posłanko Mufince?
Z gąbki, wiklinowe? Według życzenia. :evil_lol: Co jeszcze potrzeba?

Posted

Ale "złota rybka" :loveu:To poproszę jeszcze domek z ogródkiem.
Czekała dzis na spacerek. Super dziewczyna. Uczy się bardzo szybko. I awantura o śniadanie. A dziś głodówka. Legowisko jakiekolwiek, byle nieduże. Ciasno u mnie.:oops:

http://

http://

Posted

Nie jest dobrze, nawet źle. Ta kość jest dosłownie przezroczysta, dlatego nie chce się zrastać. A nawet jak się zrasta to może pęknąć. Jutro będą dokładne badania krwi. Bardzo się boję co wyjdzie. Na zdjęciu to wyglądało jak szklana rurka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...