Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='zerduszko']

Można zrobić przeszkody z rurek pcv, teraz nie umiem znaleźć linku. Wygoogluj sobie.[/QUOTE]

widziałam ale przeszkodę potrzebuję zabudowaną a nie rurkę bo nie ćwiczę jej do algidy tylko do pokonywania przeszkód w terenie

Posted

[quote name='wilczy zew']oczywiście,że różnica: dywan amortyzuje,drewno amortyzuje a na betonie-0
Zdziwiłabyś się jak kiepsko amortyzuje. Poza tym na betonie pies się nie poślizgnie, a na dywanie tak. Zresztą skakanie na trawie dla starszego psa może mieć złe skutki, a co dopiero na dywanie w domu, gdzie pies nie może nabrać odp. rozpędu, odp. wybić się itd. Chory pomysł :P

Posted

[quote name='wilczy zew']widziałam ale przeszkodę potrzebuję zabudowaną a nie rurkę bo nie ćwiczę jej do algidy tylko do pokonywania przeszkód w terenie

Algida robi jakieś psie zawody?Zielona budka też?:lol:
idź do domu starców i weź zacznij trenować dziadków pod respiratorem na skok o tyczce.

Posted (edited)

[quote name='zerduszko'] na dywanie w domu, gdzie pies nie może nabrać odp. rozpędu, odp. wybić się itd. Chory pomysł :P

skąd taki wniosek? i jedno i drugie jest możliwe i na pewno nie poślizgnie się na dywanie,wiem bo już to robiłam

Edited by wilczy zew
Posted

wilczy zew napisał(a):
skąd taki wniosek? i jedno i drugie jest możliwe i na pewno nie poślizgnie się na dywanie,wiem bo już to robiłam

Robiłaś, to wszystko wyjaśnia. Ty i Twoja wieloletnia praktyka :lol: Dobra, bez sensu dyskusja jak zawsze. Nie wiesz jak psa nauczyć przeskakiwania kartonu na trawie, a na pewno masz mega wiedzę o technbice skoku itd. Ech :(

Posted

zerduszko napisał(a):
Robiłaś, to wszystko wyjaśnia. Ty i Twoja wieloletnia praktyka :lol: Dobra, bez sensu dyskusja jak zawsze. Nie wiesz jak psa nauczyć przeskakiwania kartonu na trawie, a na pewno masz mega wiedzę o technbice skoku itd. Ech :(


Czemu tu nie ma opcji : LUBIE TO!

Posted

[quote name='WATACHA']Oj to tak jak ja, jestem jak najbardziej antyspołeczna, a najgorsze to te dzieciory ;)

ha i widzisz;) Kocham To;)

Heheh ja w piatek prawie rozdeptałam dzieciaka. I stwoerdziłam ze mam w dupie, ja sie wyginac nie będę promabalerina nie ejstem i w pizdu zmiotę nastepnym razem dziciaka z drogi mej. Niech Mamusie pociech pilnuja! W pizdu. I obecnie szukam miejsca gdzie moge zjeśc idzieciaków nie wpuszczają!

Posted

[quote name='Saththa']
ha i widzisz;) Kocham To;)

Heheh ja w piatek prawie rozdeptałam dzieciaka. I stwoerdziłam ze mam w dupie, ja sie wyginac nie będę promabalerina nie ejstem i w pizdu zmiotę nastepnym razem dziciaka z drogi mej. Niech Mamusie pociech pilnuja! W pizdu. I obecnie szukam miejsca gdzie moge zjeśc idzieciaków nie wpuszczają!

No dobra, można nie lubić, ale od razu zjeść

Posted

Saththa napisał(a):

Heheh ja w piatek prawie rozdeptałam dzieciaka. I stwoerdziłam ze mam w dupie, ja sie wyginac nie będę promabalerina nie ejstem i w pizdu zmiotę nastepnym razem dziciaka z drogi mej. Niech Mamusie pociech pilnuja! W pizdu. I obecnie szukam miejsca gdzie moge zjeśc idzieciaków nie wpuszczają!


hahaha jaki agresor :lol:

Posted

Saththa napisał(a):

ha i widzisz;) Kocham To;)

Heheh ja w piatek prawie rozdeptałam dzieciaka. I stwoerdziłam ze mam w dupie, ja sie wyginac nie będę promabalerina nie ejstem i w pizdu zmiotę nastepnym razem dziciaka z drogi mej. Niech Mamusie pociech pilnuja! W pizdu. I obecnie szukam miejsca gdzie moge zjeśc idzieciaków nie wpuszczają!


Ja dziś zatrzymałem się takiej małej imitacji człowieka w Auchanie koszykiem 2cm od mordy.Bo stał i PACZYŁ jak szpak w wiadomo co.Następnym razem pojadę dalej ,może się zmieści między kółkami ,a jak nie to trudno.

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha jaki agresor :lol:


Bo mnie to denerwuje.

Jak sie ma dziecko to sie je pilnuje. I koniec kropka. A potem sie wrzask podnosi ze rozdeptało się dzieciaczka. Ja naprawde nie mam obowiazku lazic z nosem w ziemi bo nie daj boze sie dzieck ozapałęta. Zreszta nie raz z rozpędu wlazłam. Niezauwazyłam. Dziecko łapałam z narazeniem zycia włąsnego. A jeszcze mamusia skwiowała zebym patrzyła jak chodze. Pare razy taka akcja i mi sie odechciało.

Aleks89 napisał(a):
Ja dziś zatrzymałem się takiej małej imitacji człowieka w Auchanie koszykiem 2cm od mordy.Bo stał i PACZYŁ jak szpak w wiadomo co.Następnym razem pojadę dalej ,może się zmieści między kółkami ,a jak nie to trudno.


Ok... wózka bym nie uzywała.

Posted

No ostatnio ja się wkurzyłam aż bo babka z dzieciakiem wysiadała z autobusy jak taki ślimok.Stali, stali i w ostatniej chwili ona go zaczęła wypychać i kierowca jej rękę przyciął, ale szybko otworzył i bardzo przepraszał.Żebyście widzieli jaką ona miała minę zabójcy i jeszcze do niego "dobrze , że pan dziecku nic nie zrobił". Sorry, ale ja siedziałam najbliżej i widziałam całe zajście i na pewno to była jej wina, więc to ona powinna go przepraszać.Ale już mi się nie chciało nic mówić ....

Posted

Saththa napisał(a):
to jest w ogole historia na inny watek. Tak jak psiarze sie dziela na normalnych i nienormalnych tak jak widac matko i w ogóle ludzie.


No dokładnie, wiadomo fajne dzieciaczki też są i mamy też nie wszystkie to wariatki

Posted

[quote name='zerduszko']Robiłaś, to wszystko wyjaśnia. Ty i Twoja wieloletnia praktyka :lol: Dobra, bez sensu dyskusja jak zawsze. Nie wiesz jak psa nauczyć przeskakiwania kartonu na trawie, a na pewno masz mega wiedzę o technbice skoku itd. Ech :(

nie powiedziałam,że nie wiem jak,tylko w domu mam ułatwioną sprawę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...