Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie :D  Zdrowie mi się pogorszyło i popsuł net,komornik zajął konto w banku,popsuła się lodówka i spaliły dwie żarówki energooszczędne. A ostatnio zaczęło boleć mnie gardło. Ale już jestem i będę robić wizytę przedadopcyjną :)

 

Widzę,że dogo znowu szwankuje...

Witaj, witaj :)

Dobrze, że już jesteś z nami  icon_syda.gif

 

..komornika mam od kilku lat na głowie i mam go w d.. icon_butt.gif  bo nic na to nie poradzę   ..cóż takie życie

  • 2 weeks later...
Posted

Wieje, wieje.

Ale gorzej, że może być mrozik w nocy już dziś, a jutro na pewno (przynajmniej na mojej wsi). A wczoraj wyniosłam dalie i kany do ogrodu, żeby sobie czekały na wysadzenie. A dziś te 50-60 doniczek muszę wnieść do garażu (a wyparkować auto, bo się nie zmieszczą).

 

A wzięłam z pracy robotę na całe popołudnie i wieczór, a może i noc...  (zaglądam sobie na dogo i fb, żeby odwlec chwilę kiedy trzeba będzie wziąć się do tej roboty, mam wiosennego lenia).

 

Ale miło Cię usłyszeć, pokazuj się czasem.

Posted

Wieje, wieje.

Ale gorzej, że może być mrozik w nocy już dziś, a jutro na pewno (przynajmniej na mojej wsi). A wczoraj wyniosłam dalie i kany do ogrodu, żeby sobie czekały na wysadzenie. A dziś te 50-60 doniczek muszę wnieść do garażu (a wyparkować auto, bo się nie zmieszczą).

 

A wzięłam z pracy robotę na całe popołudnie i wieczór, a może i noc...  (zaglądam sobie na dogo i fb, żeby odwlec chwilę kiedy trzeba będzie wziąć się do tej roboty, mam wiosennego lenia).

 

Ale miło Cię usłyszeć, pokazuj się czasem.

 

 

 

 

To z doniczkami się pospieszyłaś.

 

Znam takie odwlekanie pracy :D

 

Z Uszatki robi mi się pittbul gdy jest na smyczy w towarzystwie Kocyka i awanturuje się przez okno jak widzi psa :(

Posted

pewnie się czuje Uszatka Zła :)

 

 

 

pewnie tak ale ja tak nie chcę

 

Na wizycie przedadopcyjnej była grzeczna,tylko nasikała na balkon :huh:

Pamiętacie jak się bała w mieszkaniu a teraz sama obleciała wszystkie pokoje w obcym mieszkaniu i zero strachu :wub:

Posted

U nas też wieje zimnym wiatrem, nie wiosennym wcale...

 

Marako kochana, ciesz się, że masz okazję sie poruszać - toż to samo zdrowie tylko. ;)

 

Powinnam zmienić avatar ale nie mam odpowiedniej fotki.

To na co czekasz? Bo ja na fotki Twoich psiaków. :)

 

Uszatka odwagi nabrała przy Tobie. :) I jak ta wizyta wypadła, dobry domek może być?

Posted

 

 

Uszatka odwagi nabrała przy Tobie. :) I jak ta wizyta wypadła, dobry domek może być?

 

 

Odwaga tak ale niech nie będzie pittbulem!

To była wizyta dla Fraglesa,już siedzi w tym domku.

Domek jest dobry.

Posted

Marako straszliwą ilość masz tych doniczek :D

 

Żal mi wyrzucać zdrowych bulw, jak wykopuję jesienią. Wiosną zawsze połowę co najmniej rozdaję w pracy, jak przychodzi czas wysadzania, bo nie mam czasu sama tyle sadzić (na każdy krzaczek muszę odchwaścić teren, tak zarasta perzem, ostami i innym badziewiem nawet jak był w poprzednim roku uprawiany).

 

A w tym roku to dodatkowo będę musiała każdą roślinę ogradzać, bo miniatury wszystko niszczą (no i przyjdzie na świat olbrzymkowa szarańcza wkrótce).

Posted

Żal mi wyrzucać zdrowych bulw, jak wykopuję jesienią. Wiosną zawsze połowę co najmniej rozdaję w pracy, jak przychodzi czas wysadzania, bo nie mam czasu sama tyle sadzić (na każdy krzaczek muszę odchwaścić teren, tak zarasta perzem, ostami i innym badziewiem nawet jak był w poprzednim roku uprawiany).

 

A w tym roku to dodatkowo będę musiała każdą roślinę ogradzać, bo miniatury wszystko niszczą (no i przyjdzie na świat olbrzymkowa szarańcza wkrótce).

 

 

 

Aaaaaaaaaa olbrzymkowa szarańcza <3

 

 

Wszystko przeczytałam ale to mi cały świat zasłoniło :D tj zasznupiło hahah

 

 

z ogrodem to jest robotyyyyyyyyyyyyyyyy ze az wow

Posted

Uszatka omal nie złamała mi palca...

Dorwała starą skórę z boczku,którą ledwo wyciągnęłam bo miała ją prawie w przełyku. Wyciągnęłam i rzuciłam na trawnik i natychmiast musiałam skupić się na Kocyku. Był luzem i chciał lecieć na drugą stronę do szitcu. Dał się odwołać - mój kochany. Uszatka wykorzystała zamieszanie i dorwała się do tej skóry. Wyciągnęłam ją i rzuciłam na drugą stronę ulicy a ta durna poleciała za nią! Luźną smycz okręciła mi wokół serdecznego palca ale gadzinę utrzymałam. Z miejsca gdzie wyrasta paznokieć sączy mi się krew.

Posted

To może ci paznokieć zejść...

 

A mój kolega z pracy jest na L-4, bo ma złamanie otwarte palca - bawił się z pieskiem próbował mu wyjąć z pyska piłeczkę (a to był moskiewski stróżujący...  Dwa dni wcześniej opowiadał mi o tym psie, jaki jest groźny, a jego lubi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...