ania0112 Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 malawaszka napisał(a)::eek2:ja????? toż zgodniejszego i bardziej ustępliwego człowieka ode mnie nie ma na świecie! jasne :) pod warunkiem, że nie chodzi o żadnego psiaka ... Quote
WATACHA Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Mi się zachciało tatuażu jak zobaczyłam taki jeden na fejsie-sznaucera z łobuzackim wyrazem pysia.Tak mi się podobał, że szok. Quote
wilczy zew Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Wymacałam Mordziastej kolejnego guza ale głebiej i też w omolicy tego operowanego :shake: jesteśmy umówione na jutro do weta. Quote
ania0112 Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 a to nie jest zrost? zgrubiona tkanka powstała po wycięciu tego poprzedniego? To trzymam kciuki by wet powiedział, ze to nic poważnego. Quote
wilczy zew Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Mnie nie wygląda na zrost ale mam małe doświadczenie. Kocykowi popekał nos ale nie trufla tylko dalej,w stronę oczu,wyklada jak pocięte. Boli go. Macie pomysł co to? Quote
ania0112 Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 jak to dalej w stronę oczu? nie potrafię sobie tego wyobrazic, Brokat jak do nas przyszedł to miał popekany i szorstki nos, między płatkami, kropkami ( czy jak to inaczej nazwać) widać było nawet czerwone - smarowaliśmy olejem przej jakiś czas codziennie i teraz ma ładny nosek. Quote
wilczy zew Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Trufla,to to mokre czym pies wacha,kierujemy się ku górze na wierz nosa gdzie zaczynają się włosy-o to miejsce chodzi. Quote
ania0112 Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 wiem czym jest trufla :) ale nie wiedziałam gdzie ty masz te pęknięcia. Pojęcia nie mam od czego to, jeżeli nie wąchał niczego ostrego ani nie miał kontaktu z kicią to poddaje się, chociaż też mogło mu od mrozu pęknąć... Quote
wilczy zew Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Nie mial gdzie pokaleczyć. Gdzie masz mróz? Quote
ania0112 Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 było pare dni, ale on wcześniej był w hoteliku na dworze prawda? moze wtedy zaczęły się zmiany... no tylko to mi przychodzi do głowy... zawsze mozesz jutro spytać weta.. Quote
JankaBezZiemii Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 u mnie jest -2 :roll: może od grzania - suche powietrze? pewnie będę dziwna jak powiem pokaż fotę? :cool3: Quote
ania0112 Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 JankaBezZiemii napisał(a): pewnie będę dziwna jak powiem pokaż fotę? :cool3: buhahaha :megagrin: Quote
wilczy zew Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 ania0112 napisał(a):było pare dni, ale on wcześniej był w hoteliku na dworze prawda? moze wtedy zaczęły się zmiany... no tylko to mi przychodzi do głowy... zawsze mozesz jutro spytać weta.. W hotelu był w lipcu jak byly wielkie upaly. Zobaczyłam wczoraj po spacerze,bo normalnie ma przyklejoną sierść i nic nie widać. Na spacerze nie miał o co porościnać nosa,poza tym pocieta byla by trufla. Quote
AnkaG Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Ech zawsze coś z tymi psiakami... Trzymamy kciuki by to nic poważnego nie było. Quote
wilczy zew Posted January 18, 2014 Author Posted January 18, 2014 Z mojej winy rozminelismy sie z wetem. Idziemy we wtorek. Dalam ciała z nochalem :oops: Kiepsko widzę szczegoły w sztucznym swietle. Dokładnie obejrzałam w dobrym dziennym świetle. W jednym miescu jest małe skaleczenie-pewnie zahaczył a jakiś krzak. Te ''nacięcia'' widoczne gdy jest mokra sierść,to sklejona czymś czarnym(troche przypomina smołe ale nią nie jest) sierść. Przylega do samej skóry i boli Kocyka jak to ściągam. Można się śmiać... Quote
WATACHA Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 [quote name='wilczy zew']Z mojej winy rozminelismy sie z wetem. Idziemy we wtorek. Dalam ciała z nochalem :oops: Kiepsko widzę szczegoły w sztucznym swietle. Dokładnie obejrzałam w dobrym dziennym świetle. W jednym miescu jest małe skaleczenie-pewnie zahaczył a jakiś krzak. Te ''nacięcia'' widoczne gdy jest mokra sierść,to sklejona czymś czarnym(troche przypomina smołe ale nią nie jest) sierść. Przylega do samej skóry i boli Kocyka jak to ściągam. Można się śmiać... Może przemyj czyś, albo "namocz i spróbuj wtedy usunąć "TO" Quote
WATACHA Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 Saththa napisał(a):Z czego śmiać? Wilcza ma schizy po tych rozpadających się szwach i chyba myśli, że już zawsze co nie napisze to będzie z naszej strony "buhaha". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.