ulana Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Fajnie, że wszystko poszło dobrze. A jak tam dzisiaj się macie? Quote
zerduszko Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 No jak tam? A to się da tak na oko ocenić czy Quote
Saththa Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 zerduszko napisał(a):No jak tam? A to się da tak na oko ocenić czy czy co?:) jak tam u Was???????????? Quote
wilczy zew Posted September 5, 2013 Author Posted September 5, 2013 Na oko w pewnym stopniu da się określić. Mordziasta całkiem dobrze się czuje,trochę osłabiona jest jeszcze i chętnie rezygnuje z dłuższego spaceru. Próbuje chodzić swoim sprężystym krokiem ale po paru krokach rezygnuje i zaczyna człapać. Kubraczek założony ale bez zachwytu. Wczoraj na 15minut została całkiem sama i zdjęła kubraczek :mad: co ciekawe nadal był zawiązany. Dzisiaj idziemy na antybiotyk i przeciwbólowy. Quote
wilczy zew Posted September 5, 2013 Author Posted September 5, 2013 Dostała tylko antybiotyk,bo już chodzi swoim sprężystym krokiem i wygląda na zdrową. Jest jeszcze trochę osłabiona. Wet włożył rękę pod kubraczek aby pomacać ranę,to naburczała że ona nie kura aby ją macać. Jak we wtorek po operacji była wnoszona na kocu do domu i Kocyk zaczął ją obwąchiwać to warknęła na niego :mad: a w aucie na zakrętach to musiałam pilnować aby nie zsunęła się z siedzenia bo była bezwładna... Quote
wilczy zew Posted September 8, 2013 Author Posted September 8, 2013 Za szybko się na niej goi,kombinuje tylko jak zdjąć kubraczek i liże przez niego ranę :lmaa: Przed operacją wymacałam mały guz,tak lekko z boku szyi,tuż przed łopatką. Chciałam pokazać wetowi i go nie było a wczoraj wymacałam na nowo i większego :-( Quote
wilczy zew Posted September 8, 2013 Author Posted September 8, 2013 jak wymacałam pierwszy raz to było przed operacją,bardzo bym chciała aby to było po zastrzykach Quote
zerduszko Posted September 8, 2013 Posted September 8, 2013 Lizce ostatnio tez wymacałam, po szczepieniu było. I co ciekawe miałam wrażenie, ze jak wymacałam było małe, potem urosło. Na szczęście znikło :) Quote
wilczy zew Posted September 8, 2013 Author Posted September 8, 2013 Mordziasta już normalnie biega :mdleje: Quote
Pink Posted September 9, 2013 Posted September 9, 2013 Ja zrobilam przy Filipie panike z tym guzem po zastrzykach, pamietacie? :evil_lol: I tez bylo tak, ze na poczatku bylo to mniejsze a pozniej, zaczelo sie rozrastac strasznie - no to spanikowalam. Ale okazalo sie, ze faktycznie to bylo po zastrzykach, tyle ze dostalismy masc ze sterydem, bo bylo to juz ekstremalne. Quote
ulana Posted September 9, 2013 Posted September 9, 2013 Dobrze się goi na dziewczynie - dzielna jest. Mam nadzieje, że ten guzik to po zastrzyku. One tak lubią czasem. Też raz tak z Zibim miałam. Ale pokaż wetowi lepiej - chyba, że zniknie samo. Quote
wilczy zew Posted September 9, 2013 Author Posted September 9, 2013 Jutro letem do weta,bo dzisiaj go nie ma. Quote
wilczy zew Posted September 9, 2013 Author Posted September 9, 2013 Wypaprałam cały transfer i net muuuli,więc do 14 odwyk... Quote
wilczy zew Posted September 10, 2013 Author Posted September 10, 2013 uff...ten guz to po zastrzyku...mamy obserwować a w piątek luknie wet bo zdejmujemy szwy Quote
Pink Posted September 10, 2013 Posted September 10, 2013 O, to juz prawie macie wszystko za soba :multi: Mnie czeka jeszcze ciachniecie Hippa ale chyba poczekam z tym do wiosny - teraz sie nie spieszy a niech zdrowieje spokojnie jeszcze. Quote
AnkaG Posted September 10, 2013 Posted September 10, 2013 Najgorsze za wami :) Drapanko dla Mordziastej :) Quote
wilczy zew Posted September 10, 2013 Author Posted September 10, 2013 Drapanko będzie,dziękujemy :) Na odchodnym wet mnie "pocieszył",że tego typu rany gorzej się goją niż posterylkowe. Quote
malawaszka Posted September 10, 2013 Posted September 10, 2013 no też tak słyszałam od wetów, ale nie wiem właśnie dlaczego Quote
wilczy zew Posted September 10, 2013 Author Posted September 10, 2013 jak będę pamiętała w piątek to zapytam,bo dzisiaj to tak się ucieszyłam,że to po zastrzyku a nie jakieś nowotworowe... Quote
wilczy zew Posted September 11, 2013 Author Posted September 11, 2013 leeeeje i zimnooo :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.