cały czas... na dogo jestem od stycznia ale już tyle łez tu wylałam, że nazbierała by się pełna wanna. Beczę z żalu, bezsilności nad głupotą ludzką , po odejściu psiaków za TM ale też w takich chwilach kiedy oglądam cudowne zdjęcia uratowanych psich serduszek i widzę jak podnoszą się " z kolan" i dzielnie walczą o każdy dzień życia.