[quote name='zuanna']A ja myślę (mam nadzieję), że to nie do końca tak. Część pewnie boi się szybkiego pożegnania. Zawsze jest to trudny moment, a w przypadku adopcji staruszka, nadejdzie znacznie szybciej. Nie mam niestety domu z ogrodem i warunków na drugiego dużego psa. Dla mnie wiek nie byłby problemem, ale rozumiem tych, co się boją.[/QUOTE]
ja bardzo przeżywam każde odejście zwierzaka nawet takiego, którego nie znam a co dopiero mówić o moim. Jak żegnałam jednego z moich chomików to cały dzień beczałam i żyg.... jak kot więc jestem wstanie zrozumieć niektórych ludzi.