mdk8
Members-
Posts
10933 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mdk8
-
[quote name='piechcia15']wow ile tu emocji. Ja rozumiem a przynajmniej staram się zrozumieć postępowanie Kingi i pośpiech, ale myślę, że można to trochę usprawiedliwić brakiem doświadczenia. Kinga dopiero w tym raczkuje, a każdy z nas chyba zaliczył jakąś wtopę. Zanim nasracie komuś w życiorysie czarnymi kwiatkami i listami gończymi weźcie głęboki oddech. Nie każdy żyje dogomanią i fb i leci tam zaraz po powrocie do domu. Może pojawi się tu jutro i...osiwieje gdy to zobaczy. Czy adres pobytu zna tylko Kinga? Czy została podpisana umowa adopcyjna?Bo tylko na podstawie takiej umowy można by zrobić wizytę po adopcyjną. Przecież jeśli ludzie są ok to nie powinni mieć nic przeciwko. dziwię się wam, że jako babki z doświadczeniem dajecie się tak szybko ponieść wyobraźni o łańcuchu np.??[/QUOTE] wszystkie watpliwosci i pytania wynikly z zachowania Kingi. Jak masz chwile to przeczytaj caly watek to bedziesz wiedziala o co nam chodzi. Dlaczego tak bardzo sie bala aby ktos z nia pojechal? Skoro jest malo doswiadczona to tym bardziej powinna troche posluchac osob bardziej doswiadczonych o ona po prostu je olala.
-
[quote name='modliszka84']W kwestii rozliczenia to raczej ja się mogę wypowiedzieć, nie Kinga któa nie ma wglądu do konta fundacyjnego. Tak samo jak i do mnie przychodzą faktury, bo tylko na tej podstawie mogę dokonać płatności. Narazie otrzymałam tylko fakturę za chipowanie, brakuje mi faktury za hotel oraz kastrację. I mimo że nie uczestniczę w tym wątku, a jedynie jako Fundacja udostępniam konto do wpłat to uważam że się trochę wszyscy zapędzili i wysuwają naprawdę poważne oskarżenia...oparte jedynie na domysłach i podgrzewaniu atmosfery przez kolejne wpisy.[/QUOTE] Skoro to co inni tu wypisuja mija sie z prawda to dlaczego Kinga milczy? Swoim nieodpowiedzialnym i upartym zachowaniem sprowokowala takie a nie inne reakcje. Nie rozwiala naszych watpliwosci a wrecz przeciwnie. Samo zabranie psa wbrew zaleceniom weta. juz stawia ja w bardzo zlym swietle. Zdania nie zmienie bo nie zgadzam sie z zachowaniem Kingi. Pomijam fakt, ze jestem przeciwna wydawaniu psa do budy a tego psa w szczegolnosci. On powinien byc w cieple rodzinnego domu a nie w budzie i byc moze na lancuchu. To jest bezduszne i okrutne postepowanie.
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
mdk8 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
jestem z bazarku dla chlopakow, poprosze nr konta za tydzien wracam do kraju to postaram sie wesprzec grosikiem./przepraszam za litery - uszkodzona klawiatura/ -
Borysek już w DS:):) Pozostał dług w hoteliku u ZUZIM:(
mdk8 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
no właśnie... przez ludzką głupotę cierpią zwierzęta. Pomogę Ci ile będę mogła w utrzymaniu Boryska tylko potwierdź czy to samo konto? -
Borysek już w DS:):) Pozostał dług w hoteliku u ZUZIM:(
mdk8 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
no to pięknie....kolejni nienormalni ludzie. :shake: Nie szczeka źle a jak by ugryzł kogoś byłoby jeszcze gorzej. Masakra jakaś... gdzie tacy idioci się rodzą? -
ja też nie dołożyłam się do utrzymania psa ale weszłam na ten wątek z myślą o pomocy, nawet nr. konta wpisałam już w swoje płatności ale teraz zanim dołożę się do utrzymania jakiegokolwiek psa z dogo to najpierw dowiem się jakiego domu szuka osoba odpowiedzialna za psa. Nie będę się angażować finansowo w psy oddawane do budy i w niepewne warunki.
-
Cyprysik w DT/DS? jupii Rodzynek w fundacji, Balbinka w ds ;)
mdk8 replied to zerojeden's topic in Już w nowym domu
będę czekała na wiadomości z nowego domku- oby dobre:loveu: -
Nowofunland z punktu przetrzymań w Małopolsce już w swoim domku !
mdk8 replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
ja wpłaciłam niewiele ale zgadzam się na rozdysponowanie pieniędzy według waszego uznania. -
Sonia - znalzła przystań na stare lata:):) - dziękujemy
mdk8 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
a kiedy jedzie do Figuni? -
Sonia - znalzła przystań na stare lata:):) - dziękujemy
mdk8 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
jak się sunia czuje? -
jestem u Romanka z podpisu, naprawdę nie ma nikogo kto mógłby go zabrać na tymczas?
-
[quote name='Ladymonia0610']Niestety ja nie mogę podjąć się rozliczenia ponieważ mam za dużo psów pod opieką i sama już nie daję rady;(. Każdy z Nas ma problemy rodzinne i z pieskami którymi się opiekujemy ale nie zniechęcajmy się jedną nie udaną adopcją. Tak miało widocznie być. A może za miesiąc znajdzie się taki wspaniały dom ,że każdy z Was powie aaa jak dobrze ,że jednak nie poszła do tamtych ludzi. Nie szukajcie winnych i nie prowadzcie dalszych dyskusji . Bierzemy się za robotę i koniec.[/QUOTE] popieram. Kłótnie psu nie pomogą. Postaram się wspomagać Perełkę tyle ile będę mogła. Ona nie może wrócić do byłej opiekunki bo z tego co przeczytałam to długo tam nie pożyje.
-
MORENA 10 letnia STARUSZKA ZA TM:( ŻEGNAJ MANIUSIA...
mdk8 replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
jestem z zaproszenia i swoją deklarację z Muminków przeznaczam na tą psinkę tylko daj znać na jakie konto. -
Sonia - znalzła przystań na stare lata:):) - dziękujemy
mdk8 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
jestem z zaproszenia ale niestety niewiele mogę. Ewentualnie wesprzeć groszem. -
jestem na zaproszenie _Lary postaram się wesprzeć Zirę ale w sierpniu. Stałej już nie dam rady ale od czasu do czasu coś wyskrobię. Podeślijcie nr. konta.
-
[quote name='Hałabajówka']Niestety mam tą wadę jako skorpion że jestem uparta i nie przechodzę do porządku dziennego po takim traktowaniu. Pomoc zwierzakom jest bardzo ważna ale nie kosztem nerwów i przepychanek. Jutro zadzwonię to potencjalnego DS i ustalę szczegóły. Spytam jeszcze (żeby ludzi nie pytać) czy są świadomi że Perła może być lękliwa i może dużo szczekać zwłaszcza jak zostanie sama albo jak usłyszy hałas gdzieś na dworze czy klatce (nie wiem czy to jest blok czy domek).[/QUOTE] no to mamy coś wspólnego. Ja też jestem zodiakalnym skorpionem i dokładnie wiem o czym piszesz;) ale teraz trzymam kciuki za Perełkę i mam nadzieję,że wszystko się ułoży.
-
błagam dziewczyny nie kłóćcie się. Przecież wszystkie kochacie zwierzęta. Na spokojnie ustalcie szczegóły i dajcie szansę Perełce na dom. Bardzo Was proszę podajcie sobie wirtualnie ręce i działajcie razem. Do tej pory Wam to wychodziło, więc nie niszczcie tego.:modla:
-
[quote name='hotel_lilki']Tak pisze Pani Krysia... :roll: Pani Liliano nie nie jestem mloda osoba mam 48 lat wczesniej mialam suczke ale niestety byla chora meczyla sie i musialam ja uspic od tamtej pory nie chcialam miec juz psa poniewaz bardzo to przezylam ale teraz znowu cora bardziej i czesciej mysle o tym ankiete od pani dostalam jak bede juz na miejscu w polsce wypelnie ja przesle i umowimy sie dalej co i jak.Oczywiscie jesli nic sie nie zmieni i nie wydazy bo sama pani musi przyznac ze zycie nam płata rozne niespodzianki jeszcze raz dziekuje bardzo i pozdrawiam Krystyna[/QUOTE] nie wiem czy to dobry pomysł aby niemłoda już Inka szła do osoby, która tak do końca nie jest pewna gotowości na nowego psa w swoim życiu. Jak biedny Barik by przeżył rozstanie ze swoją ukochaną?;)
-
Żuczek w DT u Hałabajówki potrzebuje $ na jedzonko !
mdk8 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='kolejna kobietka']Uaktualnilam rozliczenie Zuczka, dziękujemy ogromnie za wpłaty!!! :loveu:[/QUOTE] wczoraj przelałam do Hałabajówki stałą za lipiec. -
Lusia adoptowana- Majka wróciła z adopcji- pomocy!
mdk8 replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
[quote name='Juldan']Maja była zbyt mocno rozpieszczana i uznała Magdę za psiego kumpla do zabaw... do podgryzania, do zaczepiania, do robienia psikusów- dokładnie tak samo traktowała Korę i Bambiego z którymi mieszkała w hoteliku... Maja bardzo chętnie uczy się nowych komend, ładnie chodzi na smyczy, bez pomyłki siada i spokojnie czeka na zapięcie smyczy przed spacerem... ale jeśli chodzi o całą resztę to porażka... Mada traktuje ją jak dziecko- niemowlaka i właśnie ten stosunek do Majki moim zdaniem zawalił wszystko... Dużo można było temu psu zarzucić ale nie to co wyrabiała z Magdą... Ja pierniczę... dała bym wiele by mogło się to skończyć w inny sposób. Jedziemy dziś do hoteliku bo wykombinowaliśmy jak można zabezpieczyć ogrodzenie by Maja nie zwiewała z wybiegu. Póki co tylko tyle możemy:-([/QUOTE] szkoda wielka . Trzeba umieć " kochać mądrze." -
Czy ktoś zechce Dorkę - kłębek strachu mieszkający w polu ?
mdk8 replied to Mortes's topic in Już w nowym domu
jak już będą razem to daj znać proszę.;)