powiem Wam szczerze, że mimo wszystko nie rozumiem. Facet prowadzi nielegalnie pseudo schron i miałby robić trudności? I tak jestem w wielkim szoku, że dalej gminy płacą mu grube pieniądze za każdego psa, który trafia tam nielegalnie. To jakiś koszmar.
A wyciągnąć trzeba go jak najszybciej bo zniknie w niewyjaśnionych okolicznościach jak wiele innych.