-
Posts
10472 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mattilu
-
Chcesz pakiet ogloszen dla maluszkow?
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No to bazar juz odwiedzilam i znowu nie moglam sie powstrzymac...:oops: -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ovka, nie zazdrosc, dzis nas dogonil luksemburski deszcz... -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Wersja eksportowa trwa :) -
O rany, dopiero co sie rozgescilo:shake:
-
Ara, jak Ci minal dzionek?
-
Jest Stokrotka u Giselle4 [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250237-Stokrotka-zagłodzone-malenstwo-w-wielkim-swiecie-dobroci-dorosłych[/url] , moze ja tej milej pani podrzucic?
-
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
Mattilu replied to malagos's topic in Już w nowym domu
I troche cieplejszej pogody, bo na razie przy takim czytaniu to by sie nam Malagos tylko chrypki nabawila -
Brązowooka Zula - sunia marzeń już w swoim idealnym domku:-)
Mattilu replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Zlota Zulenka :) -
Coz powiedziec...chyba tylko: ach!
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Mattilu replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Oklady z psa beda pomocne, ale trzeba tez leki przeciwzapalne brac! Zdrowia zyczymy. -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
A Hopkowy nos od dzis sie nurza w sniegu Wogezow :) Pies lesny na wolnosci! A my razem z nia ;) -
Sznupka spod Śmietnika zamieszkała na salonach i ma dom
Mattilu replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']No to ja tylko napiszę, że bardzo dziękuję losowi za niesolidnego klienta! ;)[/QUOTE] Ja tez :) I ciesze sie, ze sami Pania zza Lodzi obejrzycie :) Kciukasy za caloksztalt! -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
O! następna co "inwigiluje" ;-) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Mattilu replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='mari23'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/116130-Corgi-w-potrzebie?p=21894569#post21894569[/URL] znalazłam, dodałam lobuza :)[/QUOTE] O! to fajnie :-) Jesteś b. dzielna :-) -
Taka mała a tyle przeżyła. Lunka po wielu perypetiach ZNALAZŁA DOM.
Mattilu replied to Marysia R.'s topic in Już w nowym domu
bo Ziutka ostatnio nas...inwigiluje:eviltong: -
No to czekamy:-) i napisz jak się Bajka/Majka miewa :-)
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Mattilu replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Dropsik, widziałeś ile pracy dla Ciebie? :-) -
Sznupka spod Śmietnika zamieszkała na salonach i ma dom
Mattilu replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mazowszanka2']Mattilu, Waryńskiego nadal Waryńskiego. A na Ursynowie jest filia Waryńskiego, lepsza, bo bez kolejek.[/QUOTE] Ooooo, to bardzo ciekawa wiadomość - rzuć adresem na priv :-) Jeżeli nie lękasz się pieśni stłumionej, złowrogiej i głuchej, gdy serce masz mężne i jeśli pieśń kochasz swobodną- posłuchaj. Szeroka, szeroka jest ziemia, gdy myślą ograrnąć ją lotną, szeroko po ziemi więzienia, głęboka w więzieniu samotność. Już dziąsła przeżarte szkorbutem, jużnogi spuchnięte i martwe, już koniec, juz płuca wyplute- lecz palą się oczy otwarte. Poranek marcowy. Jak cicho. Jak dziwna się jasność otwiera. I tylko tak ciężko oddychać, i tylko tak trudno umierać. Posępny jak mur Schlusselburga, głęboki jak dno owej ciszy, zza krat, z więziennego podwórka dobiega go śpiew towarzyszy. I słucha Waryński, lecz nie wie, że cienie się w celi zbierają, powtarza, jak niegdyś w Genewie: -Kochani... ja muszę do kraju... Do Łodzi, Zagłębia, Warszawy powrócę zawzięty,uparty... ja muszę... do kraju, do sprawy, do mas, do roboty, do partii... ja muszę... - I śpiew się urywa, I myśli urywa się pasmo. Ta twarz już woskowa, nieżywa, lecz oczy otwarte nie gasną. Gdzieś w górze, krzykliwy i czarny, rój ptactwa rozsypał sie w szereg, jak czcionki w podziemnej drukarni, gdy nocą składali we czterech... Fabryka Lilpopa... róg Złotej... Żurawia... adresy się mylą... robota... tak, wiele roboty... i jeszcze - dziesiąty pawilon... Ach, płuca wyplute nie bolą, śmierć w szparę judasza zaziera, z ogromną tęsknotą i wolą tak trudno lat siedem umierać. Wypalą się oczy do końca, a kiedy zabraknie płomienia, niech myśl, ta pochodnia płonąca, podpali kamienie więzienia! Raz jeszcze się dźwignął na boku: -Ja muszę... tam na mnie czekają... - i upadł w ostatnim krwotoku, i skonał. I wrócił do kraju