Ech, ciociu, wzruszyłaś mnie. Cieszę się, ze wypełniłaś ostatnia wole kochanego Gucia. Flipa tez będzie czekała na twoje pieszczoty, jak wrócisz do domu, a w międzyczasie wypoczywała po ciężkich chwilach, jakie ma za sobą.
Tak, to prawda, ze psów w Polsce nie da się ogarnąć. Pseudohodowcy zapychają targi swoim towarem. A i wiele ludzi jest tak bogobojnych, ze nie wysterylizują suk i nie wykastrują psów, bo to nie po bożemu. I produkcja rośnie. Ale, jak się tu oprzeć błagającym ślepiom? Pomaga się....
Dlatego proszę o adres do wysyłki(zamówię u cioci kejciu ciasteczka dla psów) i namiary na bank(pełne konto) . Podeśle parę groszy na najważniejsze wydatki.
Ja rezygnuje z placenia na Stiviego. Nie mam pewności, ze pies zyje i dostaje moje pieniazki na zycie. A tak wogole, to jestem nowa szata graficzna dogomani rozczarowana. Mam dosyć szukania watkow!
Myślę, ze wszystko inne jest lepsze od kojca dla starego psa. Będę dalej płacić, pies musi godnie żyć w otoczeniu człowieka, a nie sam cala dobę zamknięty w kojcu.