Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. Gratulacje za udana akcje!!!! Kciuki za Myszke i DT!
  2. Jak dobrze!!! Choc jeszcze nie do konca... Dzielny, kochany psiaku, trzymaj sie!
  3. Z wielkim strachem zagladam, ale jest nadzieja... Oby, oby, oby...bylo dobrze
  4. Swiety Franciszku - prosimy o cud...
  5. Tez zaciskam z calych sil!!!! Z nadzieja...
  6. Tez sciskam z calych sil za dobre wiesci!!!!!
  7. Jak pieknie sie czyta takie zakonczenia! Malenka bezpieczna i szczesliwa :multi: Tylko, zeby teraz nie bylo przesady w druga strone, zeby nie zaglaskali malenstwa...;)
  8. Dolaczam do zachwytow nad Negrusia. Jest przeurocza. MUSI zlapac kogos za serce!!! Bede zagladac na watek, choc wiele pomoc nie moge...
  9. Bede suni kibicowac, trzymac kciuki za dobry (niechby tylko dobry...) domek, bo tylko tyle moge.
  10. Trzymam kciuki za Czikunie, bo skradlo mi serce to suczydelko :lol:
  11. Figunia jesteś już we Wrocławiu, to pamiętaj, bo ja pamiętam, że mam dla Ciebie słoiczątko:)[/QUOTE] Asiunia, dzieki ze pamietasz. :lol: Jak bedziesz w moich okolicach, to moze daj mi cynk i podejde po sloiczek, bo to blisko jest.
  12. To zaostaje mi tylko trzymac mocno kciuki za akcje i za Misia.
  13. Czas i checi mam, ale autka, nie... Moge jedynie liczyc na pks. Bo rozumiem, ze z Wrocka, krew trzeba przetransportowac do Strzelina. Rzucilam pobieznie okiem na rozklad jazdy pks i widze, ze autobusow troche jest (po 16.00) z tym, ze jeszcze nie studiowalam legendy... Jesli nie zglosi sie ktos zmotoryzowany, to prosze na mnie liczyc. Tylko ze moja podroz troche dlugo potrwa a tu pewnie liczy sie czas i to bardzo...
  14. Oj, ta moja glowa:oops:... kochana Ciociu Ocelot, postaram sie poprawic.:cool3:.. Martwie sie o Diego, starszy, smutny pies po przejsciach. Wciaz widze ta pierwsza fotke wycofanego smutaska w budzie i niestety wiele sie nie zmienilo, (choc oczywiscie warunki bytowe ogromnie).
  15. Takze z zaproszenia pauli przybywam. Niewiele moge i to tez boli...
  16. Fajnie jest w Szwecji. Tu nie chodza. :lol:
  17. Dolaczam do grona zauroczonych wielbicieli Marychy!:multi: A ta inwokacja :lol: po prostu rzuca na kolana!!
  18. No wlasnie, jak mozna bylo oddac tak wspanialego psa? W dodatku uciekajac sie do klamstw... Dobrze, ze choc obecny opiekun to (jak sie wydaje z opisu) przyzwoity czlowiek. Mocno trzymam kciuki za prawdziwy, dobry dom Jacka. Tez mnie serce boli przez krzywde, jaka (znowu) mu wyrzadzono. Wierze, ze ktos w koncu go pokocha prawdziwie.
  19. I dlatego tam mi przykro, bo liczy sie czas...
  20. Tak mi przykro, ze nie moge sie dolozyc do deklaracji dla Bena. Juz nie dam po prostu rady... Trzymam mocno kciuki za powodzenie i szczesliwe zycie pieska!
  21. Pieski, i wy sie trzymajcie! Juz niedlugo!!!!
  22. Ilez milosci w tym Dziuninym spojrzeniu...:lol:
  23. Dziekuje za zrozumienie Cioteczki! Wiem dobrze, ze nie ja jedna tak przezywam. Tyle zla na swiecie, cierpienia niewinnych Istot i Istotek. Jak sie widzi, ze taka bieda najbiedniejsza z biednych ma wreszcie szanse na normalne, godne zycie, to jest to cos niesamowitego i poruszajacego za kazdym razem. Zdrowych uszek i calej przeslicznej reszty, Oskarku!!!
  24. Cudne wiesci a ja rycze. Chyba cos ze mna nie tak...
×
×
  • Create New...