Jump to content
Dogomania

b-b

Members
  • Posts

    43203
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by b-b

  1. Też o tym marzę Elu. Dziękuję Aniu :)
  2. Witajcie Dziewczyny! I te dwu i cztero bieżne ;)
  3. I ja czekam na wieści!
  4. Tolu czy wiadomo jak się maluchy zachowują do ludzi? Znaczy czy uciekają, czy boją ale idzie je np. pogłaskać? Nie możemy je tam zostawić bo to będzie dla nich raczej pewna śmierć... ..a u Anecik?
  5. Bardzo dziękuję za PW i rady :)
  6. Szkoda małej. To czas stracony dla niej . Może życie w stadzie by jej pomogło?
  7. Dzięki Haniu :) No co zrobić....... .nie zawsze trafia się na psiaczki, które tylko potrzebują dostać dobrze zjeść, małe SPA i fruuu do domku. Mała pindzia rozebrała dwa legowiska, które wisimy Hani! ;) Dziękuję Elu! Trzymamy kciuki...może ...? :) Havanka właśnie tak zrobiła :) Łooo matko!!! A malutka gdzie teraz jest? Niby wszyscy wszystko wiedzą. Niby rozumieją co mają robić....a na końcu wychodzi całkiem inaczej i cierpi na tym psiak :(
  8. Kochani nie wytrzymałam i napisałam dzisiaj SMS-sa do Pana bo tylko jego nr mam. Zaczęli wychodzić z Teo na klatkę i już podobno nawet schodzą na półpiętro. Pan ma nadzieję, że jutro, najpóźniej w sobotę Teo będzie na dworze! Oby! Pan sam napisał, że podeśle zdjęcia chłopaka ze spacerku a ja chciałam mu napisać, że proszę o takie zdjęcia bo już same zapewnienia,że był by mi nie wystarczyły. Teraz tylko znowu trzymajmy kciuki żeby wszystko dobrze poszło! :)
  9. Też mi się wydaje,że lepiej wygląda :) Ale CUDO :D Laleczka....całkiem jak laleczka! Mam słabość do takich maluchów :)
  10. ...bo Ele tak mają Jaka śliczna z nich para
  11. Dobrze, ze guziol to nic złego i oby tak już zostało. Trzymam kciuki aby sunia przestała być wredna dla rezydentów. Przecież one są takie kochane!
  12. Szkoda,że musi jeszcze tyle przecierpieć aby być zdrowym.
  13. Też o to pytałam bo aż mnie to przeraziło ,że Teo czeka na nich na balkonie! Ale nie. Teo czeka w domku, nie brudzi i jak wracają to wtedy na balkon go puszczają za potrzebą. Jak już chyba pisałam. Szkolenie to przydałoby się IM. A później Teo. Myśłę,że każda z nas dałaby sobie z tym radę bez problemu. Tu Pani mu odpuściła bo to było na początku - Teo unikał ją w domu po tych akcjach a ona nie chciała go krzywdzić. Teraz Aniu kiedy wiem ,że jest coś nie tak będę ich męczyła. Nie było szybciej żadnych złych sygnałów . A szkoda.
  14. Sowa pisała mi że mają na miejscu wspaniałą behawiorystkę. Powiedziałam w rozmowie o niej i o tym ,że taka wizyta może kosztować około 200zł Mam tylko nadzieję, że w razie ich niepowodzenia nie będą żałować pieniędzy na to co sami poniekąd sknocili.
  15. Teo uwielbiał być na dworze u Hani! Same wiecie, że ze zdjęć robionych na dworze to był trudy do uchwycenia bo szalał, ciągle biegał. To nie kot domowy, który będzie cale swe życie robił w kuwetę. Nie chodziło mi o takie "lepsze" życie dla niego! Nie tak miało być. Chciałam dla niego młodych ludzi, którzy aktywnie będą spędzać z nim czas. A wyszło jak widać. Jestem ciekawa jutrzejszego kontaktu z Nimi. Hania też jest na nich wściekła bo całe jej uwagi i rady poszły w las! Niestety cierpi na tym Teo.
  16. Jak zawsze wspaniale czyta się opisy Istar19 :) Powodzenia na zabiegu! :)
  17. Dziękuję Kochani za wpłaty! Nie piszę ostatnio dużo....no można powiedzieć, że wcale. Niestety u psiaczków bez zmian w zachowaniu ani odgłosu z ogłoszenia tak przecież wspaniałego Havanki. Jak widać Bobik - Bosman musi jeszcze poczekać na domek, który przyjmie go takim jakim jest. Nie przytulakiem a ewentualnie psiakiem na spacery i do opieki nad nim. Domek, który da swoją miłość a nie będzie oczekiwał cudów od psiaczka. Możliwe,że po czasie Bobik bardziej się otworzy, uwierzy w swojego człowieka. Musimy właśnie na taki domek poczekać.
  18. Czytam cały czas co się u Was dzieje. To zdjęcie wspaniałe!!! Przypomina mi z bajki jakiegoś stworka. Z Muminków? Pewna nie jestem ;)
  19. Nie mają Justynko wyjścia. Albo coś z tym problemem zrobią...albo Teo wróci do Hani. Pani pisała,że nie sprawia im to problemu,że muszą po nim sprzątać. Tylko nie o to chodzi. Psiak musi obiegać, wyszaleć się na dworze! Za jakiś czas będą chcieli gdzieś pojechać i co będzie z Teo? Nagle okaże się,że nie mają co zrobić z psiakiem, że Teo przeszkadza? Teraz go kochają ale czasami miłość zmienia się z czasem i problemami w zupełnie coś innego Cały czas dręczy mnie to wszystko. Nie. Teo załatwiał swoje potrzeby na ...balkonie. Ja od czasu maila jestem rozbita. Czekam teraz tylko na jutrzejsze wieści . Aniu ja mówiłam i pisałam,że jeśli będą jakieś problemy mają dzwonić do mnie lub do Hani! Hania poinformowała ich o tym jak zawiozła Tewo, ze ma problem z wejsciem. Zawahał się ale ruszył z Hanią do góry. Dała im wskazówki ale Państwo po tym jak Teo zsikał się wyciągnięty z domu na klatkę i po wzięciu na ręce aby go znieś zrezygnowali z dalszych prób.Szkoda, Szkoda tego całego czasu.
×
×
  • Create New...