Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23786
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Tak, to akurat jest dobre i leki faktycznie działają :) Jednak nie da się nie zauważyć, że chudnie i zaczyna powoli słabnąć. U nas ogólnie dobrze, dzięki :) Baj z Alfredem, jak na myśliwych przystało, tropią wszelką zwierzynę na spacerach, a jak coś zobaczą hałasu nie ma końca - Alfred szczeka, a Baj "śpiewa" :) Saszka z Julianem właśnie się gonią :) Roger średnio ciekawy świata i dalej woli siedzieć pod gałęziami ;) Ares jest dość ciężki do wyżywienia bo nigdy nie wiadomo czy to co jadł rano będzie mu jeszcze smakowało wieczorem. Ogólnie jednak normalnie funkcjonuje. Chodzi nawet na spacery po lesie, z tym, że pięciominutowe. Bardzo dużo śpi. Zdarza mu się kuleć - pewnie jakieś zwyrodnienia stawów się od czasu do czasu odzywają.
  2. Istny kot :D Jakie kolory :) Najważniejsze, że cały czas na lepsze :) Zwał jak zwał ;) Te temperatury idealnie komponują się z tymi kwiatami :D Zazdroszczę :) Moja brzoskwinia miała w tym roku całą masę owoców, ale przez te upały, mimo podlewania, urosły tylko do wielkości jajka, po czym zaczęły usychać :(
  3. Po przerwie zaglądam i jeszcze boję się cieszyć ;)
  4. Dziękuję, że tu jesteście. Ares dzisiaj czuje się nadzwyczaj dobrze :) Póki co, woda się nie zbiera, a przynajmniej nie widać :) Z apetytem jest różnie. Dostając dwa razy dziennie, czasem nie zje nic lub trochę, a czasem rzuci się na jedzenie. Jak np dzisiaj rano. Dana, nie oszukamy psów bo to jakby oszukać samego siebie :) Wody było mniej, ale też nie wiem jak długo nachodziła ta pierwsza. Tola, Ares nigdy nie zwracał uwagi na leki. teraz się zrobił takki ostrożny :(
  5. Zgadzam się z Tobą. Krytykowanie przychodzi łatwo, ale by ta sama osoba miała znaleźć lepsze rozwiązanie to już z tym gorzej.
  6. Dziękuję Ci. Ares pięknie walczy. Na prawdę jestem pod wrażeniem. U nas właśnie zaczyna się burza. Dobrze bo się powietrze oczyści i wszyscy będziemy mieli czym oddychać. Bajutek siedzi cicho i ani nie piśnie co jest dużym wyczynem :)
  7. W zasadzie każde rozwiązanie byłoby pozytywne. Na swój sposób. Staram się przy nim nie martwić, ale nie wydaje mi się bym mógł oszukać psa. W każdym razie wróciliśmy z dwoma kolejnymi lekami. Miał zrobione badanie krwi w poszukiwaniu jeszcze innej przyczyny (niż serce) tego wodobrzusza, ale wszystko wyszło OK. Za wyjątkiem podwyższonego mocznika na 106 (norma 50). Wet mówił, że w tym wieku nie ma się co dziwić. Ares miał upuszczoną wodę z brzucha. Tym razem miał jej mniej niż ostatnio bo 600 g. Wet powiedział jeszcze, czym mnie nie zaskoczył, że jeśli te leki nie będą działać i nie przyhamują odkładania się wody to wtedy będziemy musieli porozmawiać bo on, jak i ja, nie jest zwolennikiem "leczenia na siłę" i utrzymywania zwierząt przy życiu za wszelką cenę i najczęściej kosztem ich niepotrzebnego cierpienia. Ale to dopiero zobaczymy jeśli te leki nie pomogą, a mam nadzieję, że pomogą.
  8. Na pewno sobie poradzicie :) A ja jutro rano jadę z Aresikiem do weta. Znowu mu brzuch rośnie i traci apetyt. A to zaledwie 3 dni minęły. Nie wiem co myśleć. Spodziewam się najgorszego. I co tu jeszcze pisać...
  9. Dzięki i Wy się trzymajcie. Też macie już niemłode psiaki :( Dobrze, że Ares właściwie niewiele sobie z tego robi.
  10. Właśnie :) Lepiej zweryfikować informacje ;)
  11. Wtedy kiedy ma apetyt to leki zjada bez problemu w karmie. Jeden jest smakowy więc zjada go nawet "na sucho", tym bardziej, że musi być podawany na czczo. W dni ze słabszym apetytem, w którym coś karmy zje, ale leków już nie to ma je podawane do gardła. Dzięki i również się trzymajcie.
  12. Również pozdrawiamy :) A żadnego zdjęcia nie dostaniemy? Jak mamy uwierzyć? ;)
  13. Byłem w piątek z Aresem u weta na kontroli. Pokomplikowało się. Serce bez zmian, ale już zaczęła mu się zbierać woda w brzuchu. Przy jego wadze 12,2 kg (już bez wody) miał jej wtedy spuszczonej prawie 2 litry. Muszę mu ograniczyć dostęp do wody (do 0,5 l dziennie) i podawać codziennie Furosemid by spowolnić ten proces. O tyle dobrze, że widać wyraźną poprawę jego samopoczucia bo właśnie większy brzuch zaczął dostawać jakieś pięć dni temu i wtedy było ciężko z apetytem, a piątkową kolację wciągnął od razu :) Wet opowiadał, że kilka psów regularnie przyjeżdża do nich na upuszczanie wody z brzucha i jednego rottweilera zważyli przed i po i okazało się, że zeszło z niego 6 kg wody w ciągu jednego zabiegu. Niby jestem tego świadomy, że Ares jest chory, że ma swoje lata, że lepiej nie będzie, ale przeraża mnie to, że będą dochodzić kolejne dolegliwości...
  14. To już niedługo się ucieszysz :) A najbardziej właśnie cieszy jak zwierzak przechodzi taką metamorfozę :) Czyli zmieniłaś życie temu ONkowi, brawo :D Ja kompletnie nie ogarniam "mojej zawartości". Jeśli któregoś wątku zapomnę śledzić to jedyne co mi pozostaje to odnaleźć go w historii przeglądarki. Odszukanie starej wersji dogo nic nie daje bo jest już ona niektywna :( Przed chwilą właśnie próbowałem skoro mi tak na ambicję weszłaś :lol: Co do zdjęcia to świetne :) Właściwa "osoba" we właściwym miejscu ;)
  15. I te oczy!!! Trzymam kciuki by ten telefon to było TO :)
  16. Cieszę się, że się podobało:) To tylko niewielka część z oferowanych przez Bajutka dźwięków :D Sapania? Uwierz mi, że ten telefon jest nienormalny pod tym względem i odbiera wszelkie ruchy powietrza :unsure: Oborę masz w domu? :D Na szczęście u mnie w pobliżu nikt nie ma krów:) Raz widziałem jak się Alfred w króliczych bobkach wytarzał ;) Jednak idąc lasem muszę uważać bo wszelkie dzikie qpy są dla nich bardzo atrakcyjne ;)
  17. I już można wybierać i przebierać w domach :lol:
  18. W takie deklaracje niestety nie wierzę, ale mam nadzieję, że się pomylę :)
  19. A widzisz i jednak wszystko z Barim jest OK :) A dietę musi jakoś przeboleć ;) Murzynek jaki troskliwy o niego :) Skoro już mowa o dogo to ja dzisiaj dostałem powiadomienie na maila o otrzymanym PW. Jednak nie doszło do mnie na dogo, a jedynie przeczytałem je z podglądu w mailu, a gdy chciałem skorzystać z dodanego tam linka by zobaczyć konwersację to wyskakuje mi błąd:/ Taki stróż to skarb :) http://i61.tinypic.com/2qwhlpx.jpg Dana, bardzo mądre cytaty :) Prawdziwe niestety... Murzynek na pewno wie kim dla Was jest, tak samo Bari :) Dwa szczęśliwe psiaki :)
  20. Jeszcze otrucia brakowało :( Z tego co piszesz, otrucie jest całkiem prawdopodobne. Ludzie posuną się do wszystkiego dla kilku złotych :/ Ale michu :D Oby jej nie odnaleźli, choć z drugiej strony skoro chcą to i tak wezmą innego psa. Prawo jest bezsilne :( Takie fotogeniczne,a zdjęć nie lubią :) Gratuluję :) Jak dobrze, że w ogóle gmina się na to zgodziła :) No tak, na takiej powierzchni nawet tanie rzeczy pustoszą kieszeń :unsure:
  21. No piękna jest bardzo :) Niech się tylko wakacje skończą to telefon nie będzie przestawał dzwonić :)
  22. Wątek już zapisałem. Zobaczę jak sprawa się rozwinie. Póki co, finansowo nie jestem w stanie pomóc :( Na razie pokibicuję bo chociaż tyle mogę...
×
×
  • Create New...