-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by inka33
-
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dzięki, Ziutencjo! :loveu: -
[quote name='Poker']Na czyj koszt było te 61 minut ? Wiem coś na ten temat, bo ze mną też tak długo próbowała rozmawiać,ale udało mi się nawiać. Czy podała jakiś kolejny termin ?[/QUOTE] Hihi, tym razem na mój... chociaż, jak bym bardzo chciała, to bym nawiała wcześniej, ale nic nie poradzę, że też jestem gadułą i (nie tylko) o zwierzakach mogę długo. ;) No, ale Piechcia mi już sprzedała patent, gdybym nadmiarowymi minutami akurat nie śmierdziała... ;) Terminu podać nie mogła, bo jeszcze nie miała terminu do szpitala. :shake: Mam się z nią skontaktować za ok. dwa tygodnie. Najwyżej pomęczę ją smsem. :p
-
Maja - odzyskała radość i nadzieję w NOWYM DOMU :)
inka33 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Sprawdzilam od reki - wytrzeszcz dziala:evil_lol: [/QUOTE] Niedobla pańcia...! :mad: A "krzyczeć e-e" próbowałaś...? :evil_lol: [quote name='Mattilu']Ciekawe czy na Majke nalezy warczec, czy sie wytrzeszczac?;)[/QUOTE] No, ciekawe... -
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Może ona lubi długie spacery, a już wie, że po sioo jest powrót do domu, więc tak sobie spaceruje, aż jej mocniej nie przypili...? :evil_lol: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
inka33 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Ciągle mam nadzieję i nieustająco trzymam :kciuki: -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ojej... Dopiero zauważyłam zmieniony tytuł... bez przesady... :oops: -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
inka33 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='diana79']Uszatek jeszcze niedawno ważył ok 18kg a teraz waży 24kg............. paszport będzie miał w przyszłym tygodniu robiony[/QUOTE] Ojoj, tylko, żeby nie przesadził z tą wagą w drugą stronę... :nerwy: -
Tomaszowskie psiaki proszą o pomoc w ogłoszeniach....
inka33 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Nutuś...czy Hania nie przypomina Ci Milki od Marty (Szwecja ;) ) ?[/QUOTE] Dla mnie Hanuś jest skrzyżowaniem Milki i Sepki... :loveu: (cho*era...!) :bigcry: Ocelot, czy ona ma coś z oczkiem...? Momentami, jakby je... jak to powiedzieć... nierówno otwierała(?) i wtedy wydaje mi się, jakby jedno było takie lekko wybałuszone. Jest prześliczna, dlatego pytam, choć moje wrażenie może okazać się najgłupsze na świecie... :oops: -
[quote name='Mattilu']No skoro wyrwal kcd ze snu w srodku nocy - to nie taki cichy:evil_lol:[/QUOTE] Moze wie, że ludzie "głuchsi" od psów i nie usłyszą i tak.... ;)
-
Maja - odzyskała radość i nadzieję w NOWYM DOMU :)
inka33 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Znaczy trzeba zawarczec? :)[/QUOTE] "Krzyknij" z zamkniętymi ustami "e-e" lub "y-y". :) Na Sepię warknęłam ze dwa razy, jak "e-e" było niewystarczajace. :p Na Kajtuna czasem(!) działało takie drżące podnoszenie jednej strony górnej wargi. :p [quote name='Mattilu']Na Hopke nie dziala - jak Jedrek na nia warczy, to ona warczy BARDZIEJ[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/love.gif[/IMG] Na Hopke dziala zdecydowane, stanowcze: nie wolno![/QUOTE] Może on - wg psiego jezyka - warczy na nią zabawowo, a nie groźnie...? :grins: -
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']jestem pewna, ze tak! Sepia ze swoim umaszczeniem troche gorzej by wygladala;)[/QUOTE] Ja Ci dam, gorzej! :mad: Pychol jej nawet lepiej by pasował do pomarańczowej poduszki! :eviltong: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
inka33 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bgra']Drops jak idziesz do domu to mam nadzieję,że jesteś już blisko może dowiemy się z prasy o dropiatym psie,który przeszedł pół kraju,żeby wrócić do domu[/QUOTE] ...i zmienili mu imię na Lessin. :kciuki: -
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='kcd']Aż się boję wejść na wątek Mili, czy ona jeszcze jest... Bo co ja będę robić, do kogo zaglądać jak Tosi nie ma, Sepci nie ma ;([/QUOTE] Kasiu, one SĄ, tylko gdzie indziej. :) A wąteczki też nie zniknęły, tylko z czasem coraz cichsze pewnie będą... Poza tym, możesz też np. zaglądać do Kajtuna z mojego podpisu. :p Jak porównać to zdjęcie z Tośką na futrzaku [URL]http://img442.imageshack.us/img442/159/p4110645.jpg[/URL] i to, z zamarzającą dropiatką na worku pod płotem, to... :multi: i :bigcry: jednocześnie... [quote name='Mattilu']Ale jak sie ladnie komponuje kolorystycznie we wnetrzu:evil_lol:[/QUOTE] Wprost idealnie! :-o Ciekawe, czy ją pod tym kątem dobierali... :eviltong: -
Maja - odzyskała radość i nadzieję w NOWYM DOMU :)
inka33 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Inka, czepiasz się! ;)[/QUOTE] Jak nie wymyślę niczego mądrzejszego do napisania, żeby podrzucić, to się czepiam, bo to umiem (prawie) zawsze! :diabloti: A serio, to mi przychodzi do głowy, że może trzeba Majkę skarcić za takie zachowanie, żeby nie przesadziła...? Np. na Sepię (ale również na niektóre psy, których w ogóle nie znałam) działa świetnie takie gardłowe(?) "y-y" / "e-e" / "m-m" czy jak tam to prawidłowo zapisać. Podobno psy lepiej na to reagują niż na np. NIE czy jakiekolwiek krzyki lub ignorowanie, bo to jest bardziej po psiemu... Tylko musi to być stanowcze, dobitne i natychmiast po złym (niepożądanym) zachowaniu. Nie, zebym się chciała wymądrzać :oops: - skorzystałam z rady fachowca(-ów) i widzę, że to się sprawdza. -
Może to jest cichy protest Tobisia przeciwko Sońce...? :hmmmm:
-
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dostałam od p. Jagody mmsem zdjątko Sepii :) ale za diabła nie umiem go ściągnąc z telefonu... :( Przepraszam... :oops: Taki kłębuszek na ślicznym kocyku przygotowuje się do drzemki. :loveu: -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Szkoda ,że Cię nie pogryzła porządnie , to byś ją oddała bez żalu. A tak :placz:[/QUOTE] Wtedy bym najwyżej powiedziała, że niedopcyjna... że na dożywotnie DT tylko się nadaje... :eviltong: No, i poważnie, choć krótko, bym z nią porozmawiała! :mad: Znaczy, powiedziałabym jej dobitnie: "y-y"! I po sprawie. ;) -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='kcd']Dopiero teraz doczytałam, że Dalia odeszła... Malagosku... :-([/QUOTE] Ano... :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242161-Moja-Dalia[/URL] -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
inka33 replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='malagos']13 grudnia pisałam na tym wątku: no ciekawe, czy i kto sie zgłosi po Milusię - to taki bezproblemowy pies........ Ulubienica Tomka, On chętnie by jej nie oddawał ............. O żadnej tymczasowiczce tak nie mówił, jak o Mili :) Hehe, to może ten p. Tomek z łydką, to TEN Tomek - założył specjalnie maila, zmienił programikiem głos w komórce i się podał za chętnego, żeby potem móc się nie odzywać, jako ten "niepoważny klient"...? :diabloti: ...no, że skoro Mili nikt nie chce, nawet ten, co niby chciał, to nie ma innego wyjścia, jak ją sobie zostawić... [quote name='Mazowszanka']Aldrumko, ja bedę na Placu Bankowym w środę lub czwartek o 16.30 ( spotkanie z Gusiaczkiem). Jeśli możesz w któryś z tych dni to umówimy się na przekazanie fantów ( zebrało się tego z dwóch bazarków). Fanciki, powiadasz...? :hmmmm: -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Oj jak dobrze wiem co czujesz. Ale taka nasza rola.Ściśnięte serce i odgrywanie bohaterki przed psem. A potem :placz: Oby Sepcia była szczęśliwa.[/QUOTE] Hehe, wcale tak mocno nie odgrywałam... :oops: We wtorek, jak mnie zawczasu tęskność na zapas dopadła po rozmowie z p. Jagodą i umówieniu się na "odbiór", to... Może inaczej - siedzę sobie przy kompie, coś pisząc i czytając przez łzy (bo Dalia odeszła, bo Sepia pojedzie, bo...), gdy - leżąca wcześniej spokojnie na kanapie - Sepi nagle coś zbyt intensywnie nogę sobie gryzie (tak mi się zdaje, że po wyczesaniu/wymyciu wszystkich piaseczków i paproszków jej to przejdzie). No to podchodzę do niej z zamiarem dokładnego przyjrzenia się sprawie (co łatwe przez te zamglone oczy nie było, o nie!) i łapię za to tylne kolanko. A Sepcik co? Jak mnie nie zacznie obgryzać (!), łapkami przednimi przebierać, zaczepiać mnie nimi, wić się na plecach i znów obgryzać...! Śmiejąc się i płacząc na zmianę, mówię do niej: "Czyś Ty zwariowała? Wściekłość Cię moze jakaś dopadła...? Pocieszyć mnie chcesz...? Rozśmieszyć...? Ochrzanić za podłe plany oddania komuś innemu...?" Tak jej gadałam, chichocząc i łkając, drapsiając ją, głaszcząc i całując na zmianę, a ona dalej (przez dłuższą chwilę) się tak wiła i mnie obgryzała - oczywiście delikatnie, jak tylko ona potrafi! :loveu: No, to wolę nie myśleć, co teraz sobie o mnie myślicie... :grins: [quote name='kcd']Oooooooo! To się porobiło jak mnie nie było! :crazyeye:[/QUOTE] A miałaś zdążyć wpaść w odwiedziny...! :mad: -
Coż, przecież pies po-chodzi od wilka... :evil_lol: