-
Posts
17197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by inka33
-
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A teraz wracając do bohaterki tego wątku... :p Sepcia rano mnie troszkę wystraszyła, bo była "łaskawa" zwrócić śniadanko po ok. pół godzinie od zjedzenia go... :( Paniki jednak nie było, bo nie wygladało na to, żeby się znów gorzej czuła. Ponieważ dr Gugala przyjmował od 15-tej, to sie telefonicznie skonsultowałam z wetką jego koleżanką z gabinetu. Ona również mnie uspokajała (wcześniej także Malagos). Poradziła podać mimo wszystko antybiotyk i obserwować. Gdyby Sepia znów zwróciła (a podawałam go jej z odrobinka gotowanego żarełka), to by przynajmniej bylo wiadomo, że to najpewniej po nim pojawił się tym razem problem. Jeżeli nie, to by znaczyło, że to był jedynie "wypadek przy pracy", zbieg okoliczności, że akurat teraz zwymiotowała, czyli bez związku z antybiotykiem czy całym tym nieszczęsnym nieżytem jelit. Sepka nie zwymiotowała i czuła się nadal dobrze. :) Ok. 15:30 poszłyśmy na kontrolę do dr Gugały i on potwierdził wszystko, co mówiła wetka. Zbadał brzucho i okolice rany sterylkowej - jest ok. Wpisał w kniżkę, że w normie. Jeszcze ciut tego zgrubienia zostało, ale wg niego już nawet kolejna kontrola nie jest potrzebna. Obejrzał jej też skórę, bo Sepcik przez ostatnie dwa dni trochę więcej się drapala (niż zwyczajnie po psiemu). Niczego nie znalazł. Podejrzewa, że to lekkie podrażnienie po antybiotyku. Mniej niż uczulenie. Właśnie, Sepi miała zakraplany Fiprex 16.03, więc kończy się m-c anty-kleszczowy. Na pcheły wystarcza na 3 m-ce. Chyba trzeba by zaraz go ponowić. Zwłaszcza, że wiosna wreszcie się obudziła. :roll: Sądzicie, że to jeszcze u mnie ze zbiórkowych lepiej, czy już niech Domek to załatwia...? :hmmmm: Przypominam, że wirusówki (wg Gugały) można pod koniec kwietnia dopiero - przez całe to zapalenie, nieżyt i leczenie... Kolejna "wetowa" sprawa: Sepisia od wczoraj wieczorem (mniej-więcej) "gryzła się" pod ogonem. Ma oczyszczone zatoki przyodbytowe i po sprawie - od wizyty zadka nie memla. :) No i chyba ostatnia kwestia: wg weta, skoro Sepi zdrowieje, a właściwie już jest zdrowa, to badania krwi czy inne nie są teraz konieczne. Wydaje mi się jednak, że przynajmniej Domkowi warto zasugerować, żeby jednak je wkrótce zrobił... :hmmmm: To teraz z innej beczki... Wiecie, ślepa chyba jestem :oops:, bo nie mogę znaleźć na wątku - a jestem (prawie) pewna, że Malagos to pisała - jak sie nazywa ta sucha karma, którą podarowała Sepci. Wydaje mi się to o tyle ważne, że skoro delikwentka jest taka wrażliwa jelitowo, a jakoś ta suchą toleruje (i nawet ją polubiła!), to Domek powinien wiedzieć, co to za jedna. Jeszcze jej dużo zostało, bo ją jako dodatek tylko daję po odrobince, ale nie wiem, czy Malagos chce, żeby poszło to z powrotem do niej, do innej/go potrzebowskiej/go, czy pojechało z Sepką... Co Maluta dziś (hehe, właściwie to wg niektórych wczoraj... :p ) na spacerach wyprawiała, to już się jutro dowiecie... :eviltong: Powiem tylko, że koo było wieczorem "reklamowe", a sioo w normie. :) Za to za chwile będzie cos jeszcze... :siara: -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='M&S']Na Grójeckiej jest kardiolog. Numeru ulicy nie pamiętam, ale tam przyjmuje Dr Jurka a jego łatwo wyszukać w necie.[/QUOTE] [quote name='wiosenka']Pan jest z Pragi, po co jeździć po całej W? Ja mogę podać namiary i do Pani Garncarz i do Pani Bartoszuk, tylko Kijowska jest najbliżej.[/QUOTE] Jutro pozbieram wszystkie informacje od Was i wyślę Panu Fotka/Froda. Wielkie dzięki! :Rose: [quote name='M&S']Takich fundacji nie ma, ale jest wątek na dogo tam można zwrócić się po pomoc ewentualnie...[/QUOTE] Dzięki! Zapomniałam w sumie o tym... :oops: No, ale tym jeszcze się nie martwmy na zapas. :kciuki: [quote name='wiosenka']Na Kijowskiej jest lecznica Niziołka od niedawna [URL]http://www.vetcardia.pl/[/URL]. Szczerze to chyba nigdzie :(. Jest tu taki dział na dogo, można spróbować. Nie wiem czy jasno się wyraziłam, ale szczeniaki tak jak inne ssaki czasem maja szmery i z wiekiem przechodzi. A ja jeśli to nie tajemnica zapytam, co to za lekarz tak nastraszył?[/QUOTE] Jeżeli to jest nowa lecznica w tym samym miejscu, to pewnie koleżanka nie będzie wiedziała, a jezeli tam była tylko jedna, to by raczej odradzała, bo to chyba właśnie ona na to miejsce i lekarzy narzekała. Jak się upewnię, to Wam też powiem. A jaki lekarz, to nie mam pojęcia, bo te informacje mam tylko z maila w krótkich męskich słowach... Spróbuję się dowiedzieć czegoś więcej, chociaz samo nazwisko lekarza chyba nie jest istotne... -
Milka! TAKICH "patyczków" to się po Tobie nie spodziewałam... :shake: Szczerzuje Milkowe bossskie! :) Latający zajączek...! :-o [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-MQfNmnt3xVw/UWGXNPID4tI/AAAAAAAA1Ck/-0wl0_twNdQ/s640/IMG_5879.jpg[/URL] Milka jest tak cudniasta, że można by ją oglądać i oglądać... :loveu: A Ty robisz takie zdjęcia! że kilkadziesiąt/set psich kalendarzy można by ulepić! :loveu: Dawa na PW! ;) Mileczko, nie pogniewasz się na mnie, prawda...? :oops: Tu Dobre Cioteczki zaglądają, więc... :oops: Ośmielę się zaprosić na świeżutki wąteczek suńki Majki pilnie potrzebującej pomocy. :oops: Umarła jej Pani, a ją "rodzina" wyrzuciła do schroniska. Majka była w ciąży, a teraz jeszcze jest chora.... Wąteczek na razie cichutki... Wieczorem dziewczyny miały pojechać z nią do weta... [URL="http://tiny.pl/h8cfb"][IMG]http://tiny.pl/h8cfv[/IMG][/URL] Może ktoś mógłby sobie wstawić banerek (jest podlinkowany) w podpis...? :oops: A może porozsyłać lub choć zajrzeć na wątek...? :oops:
-
[quote name='sleepingbyday']ja też kiedyś wklejałam zdjęcia - dokładnie z gdańskiej starówki (czy tam starego miasta, ale to za długo się mówi....). moim zdaniem zamazane lub zgubione jest "i" (tam, gdzie ruch łączony, jak na starówce właśnie, deptak z możliwym ruchem samochodowym.[/QUOTE] I...? Iiii tam... widziałaś kiedyś deptak z TAKIM ogrodzeniem...?! :p
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inka33 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']A teraz wpadłam jeszcze na niecny pomysł.Kup jakieś duże męskie prezerwatywy nakładaj na łapinę.[/QUOTE] Osz Ty! Na te serduszka róziowe, tak...? :evil_lol: -
A ja dla odmiany przypomnę, że Sońka czeka na Swój Domek i mam nadzieję, że grzecznie. ;)
-
Maja - odzyskała radość i nadzieję w NOWYM DOMU :)
inka33 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lili8522']Dziękujemy :) A co to znaczy że boisz się [COLOR=#ff0000][B]podpaść[/B][/COLOR]? Każdy ma swoje życie poza dogo, nie przejmuj się Cioteczko i tak Nam pomagasz :loveu:[/QUOTE] No... regulaminowi..., że tak łażę i roznoszę :spam2: po wątasach... :p -
Perełko-Mariolka szczęśliwa w SWOIM domu! :)
inka33 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Ineczko dziękujemy kochana duszyczko![/QUOTE] :oops: Oj tam, oj tam... nie przesadzaj... :oops: Duszka to się tymczasi u Nutusi. :eviltong: I nie powim, skąd się jej wzięło to imię! :diabloti: -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
inka33 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martika@Aischa']Uszatek już na pewno w sombrero biega :lol: światowy chłopak :):):)[/QUOTE] Oj, jeszcze nie całkiem. :p Się musi wcześniej jeszcze wysamolocić z Polski, a jeszcze wcześniej nabyć sobie kontenerek za - bagatela! - parę stówek... :-o -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
inka33 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='madziakato']zaraz zajrzę do dziewczynki:-([/QUOTE] Dzięki! :Rose: Dropsidło, nie zapomniałam i wciąż trzymam :kciuki: ... -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='AleksandraF']deklaracja poszła.[/QUOTE] Dzięki! :) Potwierdzę oczywiście, jak zobaczę, że doszła. -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='konfirm13']Frodo, to synek Sepci? Ja miałam sukę z kardiomiopatią rozstrzeniową, ale to była wada nabyta, nie wrodzona. Ale wyglada na to, że u szczeniaka szmery w sercu bywają przejściowe (rozwojowe) [URL]http://www.russell-terrier.org/index.php?option=com_kunena&Itemid=0&func=view&catid=30&id=51423[/URL] Najlepszy psi kardiolog, to dr Rafał Niziołek [URL]http://www.niziolek.com.pl/[/URL][/QUOTE] Tak, zwany na dogo Fotkiem. :) Tutaj zadałam to samo pytanie na jego watku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239930-Kto-chce-szczeniaczka-JUŻ-W-DOMKU-W-WARSZAWIE-)?p=20706106#post20706106[/URL] Podejrewałam, ze u psiaków tez może być, jak u ludzkich dzieci. Miejmy nadzieję, że to będzie jednak taka przyczyna, a nie jakies paskudztwo... :modla: Dzięki za linki, nie ogarniam się coś dzisiaj... :oops: [quote name='wiosenka']Malagos bardzo mi przykro :(. Co do Froda, tak zdarza się to u psów, że słychać szmery, ale przede wszystkim tylko kardiolog po dokładniejszych badaniach może powiedzieć, że potrzebna operacja. I jeśli powie to taką diagnozę należy dla spokoju sumienia skonsultować, bo najlepszym zdarzają się pomyłki. Pan będzie miał najbliżej na Kijowską. W Warszawie jest 3 polecanych kardiologów.[/QUOTE] Dzięki! :) Przekażę rady Panu Froda. Chociaż swego czasu o Kijowskiej słyszałam kiepskie opinie... Zapytam o to koleżankę psiarę z tej okolicy. Ktoś ma jeszcze jakieś podpowiedzi...? :oops: A gdyby była jednak konieczna operacja, to gdzie się można zwrócić o pomoc finansową dla psa domnego...? -
Maja - odzyskała radość i nadzieję w NOWYM DOMU :)
inka33 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno kciuki za Majkę! :kciuki: Ciut porozsyłałam - ale na razie glównie po Waszych starszych wątkach... :oops: Trochę boję się podpaść... :nerwy: No i jeszcze parę smutnych spraw mi się dziś na łeb zwaliło... :sad: -
Kto chce szczeniaczka? JUŻ W DOMKU W WARSZAWIE :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Mam niestety smutną wiadomość, choć sprawa jeszcze do końca nie jest przesądzona... Dostałam info od Pana, że [COLOR=#ff0000][B]Frodo ma prawdopodobnie chore serduszko[/B][/COLOR] - szmery i za szybkie bicie... :-( [COLOR=#800080][B]Niewykluczone, że konieczna będzie operacja...[/B][/COLOR] :-( Ma mieć jeszcze powtórzone badania... I dwa pytania w związku z tym: - [B]Czy ktoś z Was się orientuje, czy u psów istnieje coś takiego, jak "szmery wzrostowe"?[/B] (jak u dzieci - moja córka to miała i wyrosła) [COLOR=#b22222][B]- Czy znacie fundację/organizację, która może pomóc psu domnemu w sytuacji konieczności operacji psiego serca?[/B][/COLOR] -
Myślę, że Ozi nie pogniewa się, że pozwolę sobie w imieniu Pinczerki i Lili zaprosić na świeżutki wąteczek suńki Majki pilnie potrzebującej pomocy. :oops: Umarła jej Pani, a ją "rodzina" wyrzuciła do schroniska. Majka była w ciąży, a teraz jeszcze jest chora.... Wąteczek na razie cichutki... Wieczorem dziewczyny miały pojechać z nią do weta... [URL="http://tiny.pl/h8cfb"][IMG]http://tiny.pl/h8cfv[/IMG][/URL] Może ktoś mógłby sobie wstawić banerek (jest podlinkowany) w podpis...? :oops: A może porozsyłać lub choć zajrzeć na wątek...? :oops:
-
malutki zagłodzony Dżekuś już uratowany znalazł DS!
inka33 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Co u Dżekusia...? Nie "kajtunuje" za bardzo? ;) Mizianki dla malucha! :loveu: Myślę, że Dżeki nie pogniewa się, że pozwolę sobie w imieniu Pinczerki i Lili zaprosić na świeżutki wąteczek suńki Majki pilnie potrzebującej pomocy. :oops: Umarła jej Pani, a ją "rodzina" wyrzuciła do schroniska. Majka była w ciąży, a teraz jeszcze jest chora.... Wąteczek na razie cichutki... Wieczorem dziewczyny miały pojechać z nią do weta... [URL="http://tiny.pl/h8cfb"][IMG]http://tiny.pl/h8cfv[/IMG][/URL] Może ktoś mógłby sobie wstawić banerek (jest podlinkowany) w podpis...? :oops: A może porozsyłać lub choć zajrzeć na wątek...? :oops: -
Węgielku(*), pomóż Pinczerce i Lili jeszcze raz w ocaleniu psiej bidy, aniołku... :modla: Pozwolę sobie zaprosić na świeżutki wąteczek suńki Majki pilnie potrzebującej pomocy. :oops: Umarła jej Pani, a ją "rodzina" wyrzuciła do schroniska. Majka była w ciąży, a teraz jeszcze jest chora.... Wąteczek na razie cichutki... Wieczorem dziewczyny miały pojechać z nią do weta... Może ktoś mógłby sobie wstawić banerek (jest podlinkowany) w podpis...? :oops: A może porozsyłać lub choć zajrzeć na wątek...? :oops:
-
Śmieszka - radosna OMC jamnisia już w swoim raju :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Śmieszko, uśmiechnij się do nas, a los sie uśmiechnie do Ciebie. :) -
Tina - cudem uniknęła ŚMIERCI! SZCZĘŚLIWA W NOWYM DOMU :)
inka33 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy dziewczynki już tutaj prosiły o pomoc, a proszą o rozsyłanie i zaglądanie, więc tu wstawię... :oops: Tinusia się nie pogniewa, no nie...? ;) [B] Potrzebna pomoc Pinczerce i Lili. :modla:[/B] Pozwolę sobie zaprosić na świeżutki wąteczek suńki Majki pilnie potrzebującej pomocy. :oops: Umarła jej Pani, a ją "rodzina" wyrzuciła do schroniska. Majka była w ciąży, a teraz jeszcze jest chora.... Wąteczek na razie cichutki... Wieczorem dziewczyny miały pojechać z nią do weta... [URL="http://tiny.pl/h8cfb"][IMG]http://tiny.pl/h8cfv[/IMG][/URL] Może ktoś mógłby sobie wstawić banerek (jest podlinkowany) w podpis...? :oops: A może porozsyłać lub choć zajrzeć na wątek...? :oops: -
Perełko-Mariolka szczęśliwa w SWOIM domu! :)
inka33 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy dziewczynki już tutaj prosiły o pomoc, a proszą o rozsyłanie i zaglądanie, więc tu wstawię... Ciasteczkowa, nie pogniewasz się prawda...? :oops: Potrzebna pomoc Pinczerce i Lili. :modla: Pozwolę sobie zaprosić na świeżutki wąteczek suńki Majki pilnie potrzebującej pomocy. :oops: Umarła jej Pani, a ją "rodzina" wyrzuciła do schroniska. Majka była w ciąży, a teraz jeszcze jest chora.... Wąteczek na razie cichutki... Wieczorem dziewczyny miały pojechać z nią do weta... [URL="http://tiny.pl/h8cfb"][IMG]http://tiny.pl/h8cfv[/IMG][/URL] Może ktoś mógłby sobie wstawić banerek (jest podlinkowany) w podpis...? :oops: A może porozsyłać lub choć zajrzeć na wątek...? :oops: -
Sońka, zaglądam do Ciebie...! :) Dzięki za słońce od T-pańci z Majorki! Wycałuj ja za to od nas! :) Proszę jednocześnie obecnych o wyrozumiałość, ale... :oops: Potrzebna pomoc Pinczerce i Lili, a właściwie psicy pod jej opieką... Pozwolę więc sobie zaprosić na świeżutki wąteczek suńki Majki w pilnej potrzebie... :oops: Umarła jej Pani, a ją "rodzina" wyrzuciła do schroniska. Majka była w ciąży, a teraz jeszcze jest chora.... Wąteczek na razie cichutki... Wieczorem dziewczyny miały pojechać z nią do weta... [URL="http://tiny.pl/h8cfb"][IMG]http://tiny.pl/h8cfv[/IMG][/URL] Może ktoś mógłby sobie wstawić banerek (jest podlinkowany) w podpis...? :oops: A może porozsyłać lub choć zajrzeć na wątek...? :oops:
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
inka33 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy dziewczynki już tutaj prosiły o pomoc, a proszą o rozsyłanie i zaglądanie, więc tu wstawię... Dropsiu, nie gniewaj się proszę... :oops: Potrzebna pomoc Pinczerce i Lili. :modla: Pozwolę sobie zaprosić na świeżutki wąteczek suńki Majki pilnie potrzebującej pomocy. :oops: Umarła jej Pani, a ją "rodzina" wyrzuciła do schroniska. Majka była w ciąży, a teraz jeszcze jest chora.... Wąteczek na razie cichutki... Wieczorem dziewczyny miały pojechać z nią do weta... [URL="http://tiny.pl/h8cfb"][IMG]http://tiny.pl/h8cfv[/IMG][/URL] Może ktoś mógłby sobie wstawić banerek (jest podlinkowany) w podpis...? :oops: A może porozsyłać lub choć zajrzeć na wątek...? :oops: -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
:( Teraz kolejna smutna sprawa, choć jeszcze do końca nie przesądzona... Dostałam info od Pana, że [COLOR=#ff0000][B]Frodo ma prawdopodobnie chore serduszko[/B][/COLOR] - szmery i za szybkie bicie... :( Niewykluczone, że konieczna będzie operacja... :( Ma mieć jeszcze powtórzone badania... I dwa pytania w związku z tym: - [B]Czy ktoś z Was się orientuje, czy u psów istnieje coś takiego, jak "szmery wzrostowe"?[/B] (jak u dzieci - moja córka to miała i wyrosła) [COLOR=#b22222][B]- Czy znacie fundację/organizację, która może pomóc psu domnemu w sytuacji konieczności operacji psiego serca?[/B][/COLOR]