-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bogusik
-
zgłosił się Pan z Zamościa,zainteresowany adopcją Hopi /namiary otrzymałam od Marty/ .Wydaje mi się bardzo dobry więc poprosiłam ją o wizytę p/a Pan i Pani w wieku 50lat,mieszkający w bloku, na tym samym osiedlu co nasza Martunia.Mają córkę studiującą i mieszkającą oddzielnie.Prowadzą działalność gospodarczą i poprzedniego psa,który przegrał walkę z ciężką chorobą zabierali ze sobą również do pracy.Mają także działkę rekreacyjną nad zalewem Zamojskim,na której też często spędzają wolny czas. Pan Sławek mi powiedział,że chcieliby pojechać do hoteliku aby się wzajemnie z Hopi poznali i aby sunia znała już ich zapach.Poniosą koszty sterylizacji.Bardzo wrażliwa i psiolubna rodzina.Pan Sławek opowiedział mi jeszcze historię suni,którą znaleźli zaniedbaną i błąkającą się koło bloku.Przygarnęli ją do siebie,wykąpali,byli u weta,zamówili termin u fryzjera i musieli oddać bo zgłosili się "właściciele". Bardzo to przeżyli oboje i jak zobaczyli na stronie Fundacji zdjęcia Hopi,to zatliła się nowa nadzieja,że może tym razem się uda i będą mogli dać jej ciepły i pełny miłości dom :)
-
Ja też udostępniłam.Jest już jakieś zainteresowanie więc może się uda pomóc szczeniaczkom.
-
Martunia prosiła abym napisała,że zgłosił się dom chętny na adopcję Holki.Pani ma 38 lat i ma 11 letniego syna.W domu rodzinnym w Warszawie zawsze były psy a teraz mają 7 letnią suczkę adoptowaną ze schroniska.Dzisiaj wieczorem ma być wizyta p/a Tyle co wiem to napisałam i jak zawsze w takim wypadku trzymam mocno kciuki! Jutro szczepienia obu suń i czipowanie.Fundacja Zea pokryje koszty szczepień i czip dla Holki.Czip Hopi my pokryjemy. Pięknie dziękujemy Fundacji za pomoc :)
-
Dzisiejsza niespodzianka od naszej Pani Joli :) Dzień dobry Pani Bogusiu. Przesyłamy kilka nowych letnich fotek Joszko wraz z pozdrowieniami dla Pani, wszystkich podopiecznych Dogomanii. Bardzo cieszymy się z nowego domku Mukiego. Pani Jolu,22 października minie 4 lata jak Joszko trafił do Państwa i chłopak ma najlepszy domek,jaki mogłyśmy i my i o on sobie wymarzyć :) Szczęśliwy,zadbany i otoczony Państwa miłością :) Przez ten cały czas,również systematycznie otrzymujemy wsparcie finansowe dla kolejnych naszych psiaków w potrzebie, za co z całego serca dziękujemy :)
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Bogusik replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Naprawdę ogrom zdrowotnych problemów Barytona na Was spadło...:( Zastanawiam się nad tą starą i niegojącą się do końca raną...Podobnie jest przy gronkowcu i to tym najgorszym złocistym.Może warto też rozważyć badanie w tym kierunku...? Wiem coś na ten temat z doświadczenie ludzkiego,a który też niestety dopada zwierzęta.W ramach małej pomocy zapłacę za to badanie abyś Jaaga miała pewność,że nie jest to przyczyną niegojącej się rany. -
Rozmawiałam z Panią z pod Torunia.Mieszka w szerogowcu z ogródkiem.Oboje z mężem pracują,Pani do godz.18 i również w weekendy. Mają 2 synów w wieku 8 i 12 lat.To był by ich pierwszy piesek w rodzinie.Mąż miał w swoim rodzinnym domu psy,Pani nie.Mają świnki morskie.Długo rozmawiałam z Panią bo to fajna i kontaktowa osoba i wspólnie doszłyśmy do wniosku,że jednak będzie szukała innego pieska.Hopi jest malutka i choć teren jest ogrodzony, to jednak być może mogłaby się wydostawać na zewnątrz.Potrzebne było by dodatkowe zabezpieczenie.Rozmawiałyśmy także o pielęgnacji psiaka z tak długą sierścią i skutkach jej braku.Poradziłam skoro lubią pasiaki z dłuższą sierścią,to niech szukają z taką średnią,co nie będzie aż takim utrudnieniem przy pielęgnacji.Ponad to, jednak będzie szukać większego,takiego ponad 10kg..Dom wydaje mi się dobry i obiecałam,że jak akurat natknę się gdzieś na takiego psiaka, to prześlę zdjęcia i namiary na podanego mi maila. Nie jestem na wszystkich wątkach ale jeżeli ktoś wiedziałby o psiaku szukającego domu i podobnego do opisu,to dajcie znać.Chętnie podam namiary lub sama im podeślę.