-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bogusik
-
O tej suni rozmawiałam z Murką ale obecnie nie ma możliwości wziąć jakiegokolwiek psiaka.Może coś się wyklaruje w ciągu tygodnia więc musimy cierpliwie czekać.Mam tylko nadzieję,że malutka jakoś przetrwa z o wiele większymi od siebie suczkami....
-
Malutka GABI z zamojskiego schronu ma wspaniały, kochający domek :)
Bogusik replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Jestem tego samego zdania co Poker.Widać,że Gabi się zatrzymała i raczej nie robi większych postępów, dlatego dobrze by było zmienić jej przynajmniej na jakiś czas miejsce pobytu.Może zapytaj Anecik o "wakacyjne" miejsce? Doskonale wiem,że u Hani psiaki są pod bardzo dobrą opieką i tu nie chodzi o podważanie kompetencji hoteliku.Znam Hanię i Piotra i wiem ile robią na rzecz psiaków i kotów,dlatego na pewno nie będą mieli nic przeciw aby z nimi ten temat omówić :) -
Pani Wioletta napisała: Nie za bardzo lubi na a łóżku czy fotelu. Wejdzie na chwilę i zaraz zeskakuje. Zdecydowanie woli podłogę Legowisko na razie także bee wszystko przyjdzie z czasem Dzisiaj mamy duzo czasu więc już 3 spacery zaliczone - nie ma kondycji dziewczyna trzeba stopniowo przyzwyczajać do wysiłku. Jutro pójdzie z nami do pracy na popołudniowa zmianę, zobaczymy co powie....:) Kosmiczna pozycja...:)
-
Pan Sławek napisał gdy wyjeżdżali od Murki: Cała naprzód ku nowej przygodzie! :) I teraz wieczorem :): Zdjęcia kiepskiej jakości bo żona nie powala świecić światła żeby nie przeszkadzało spać i krzyczy na mnie żeby nie błyskać lampą w oczy :) Jak pies leży na grzbiecie to znaczy że jest dobrze! :) Małe strzyżonko i będzie Księżniczka :) Jest naprawdę dobrze, podróż znosiła dość kiepsko ale w domu szybko się odnalazła Zachowuje się jak by była już kilka dni.Będzie dobrze! :)
-
Rozmawiałam dzisiaj z p.Małgosią i wszystko w jak najlepszym porządku :) Muki to wierny psi przyjaciel,który nie odstępuje swojej Pani na krok.Musi być tam gdzie ona i uczestniczyć w życiu co dziennym.Uwielbia spacery i bawi się ze swoimi psimi przyjaciółmi.Pani Małgosia mu dogadza i gotuje mięsko z warzywami a raz w tygodniu dostaje biały serek z żółtkiem, co bardzo lubi :) Jestem spokojna o Mukiego bo niczego mu w tym domu nie zabraknie :) Czip zarejestrowany. Lubi sobie czasem poleżeć na szerokim parapecie i poobserwować świat z góry....:)
-
Rozmawiałam z p.Sławkiem i dzisiaj jadą po Hopi :) Umówiony jest też termin sterylizacji na piątek godz.9.W poniedziałek mają się pokazać z Hopi u weta, aby ją przebadał i oglądną wszystkie wpisy w książeczce. Dziękuję Martuniu za czujność i podpowiedź odnośnie nie przedłużania terminu sterylizacji :) Faktycznie mogło by być już za późno i trzeba by było czekać do cieczki i ileś po, aby wykonać zabieg.
-
Tak dziewczyny kochane już po wizycie i po pewnych ustaleniach...:) Wypadła bardzo dobrze i w zasadzie to była tylko formalność.Może jak Martunia znajdzie chwilę czasu, to coś więcej napisze, a ja jeszcze tu z całego serca podziękuję za jej przeprowadzenie :) Doszliśmy do wniosku,że nie ma sensu aby Hopi czekała w hoteliku na sterylizację więc zapewne jutro Pan Sławek wraz z żoną pojadą i ją zabiorą do siebie.W oświadczeniu będzie zobowiązanie do przeprowadzenia zabiegu najpóźniej do końca lipca.Czas jednego tygodnia to sporo na aklimatyzację więc po zabiegu Hopi nie wróci do nieznanego jej miejsca i ludzi.Państwo zapewnią jej wszystko co możliwe aby czuła się u nich dobrze i bezpiecznie i o tym jetem przekonana :) Jutro jeszcze będą dzwonić do swojego weta,a także u koleżanki ze sklepu zoologicznego kupią obróżkę i chociaż adresówkę zastępczą, jeżeli nie uda się grawerowaną.Szelki,smycz i legowisko mają, choć p.Sławek co do tego ostatniego mi powiedział,że wątpi aby korzystała, mając do wyboru fotel,kanapę czy łóżko....:) Kasia powiadomiona i pomału będzie Hopi szykować do nowego domku :) Acha,nie napisałam,że Państwo byli w hoteliku i poznali Hopi :) Nawet nie muszę pisać, ile to spotkanie sprawiło im radości...:)