Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    32987
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='omry']Bobik w domku :) Pańciostwem okazało się być takie naprawdę starsze już małżeństwo, więc jestem w sumie w stanie wybaczyć nieogarnięcie pewnych spraw :) Radość na pychu Bobika, a w sumie Tobika, nie do opisania, skakał jak koziołek :loveu: Bardzo Wam dziękuję za pomoc, macie też podziękowania od pańciostwa Bobcia :) To był pierwszy pies, któremu szukaliśmy domu, no ale jakoś poszło. Z Waszą pomocą :) Dziękujemy :) Zapłaciliśmy hotelik, zostało 30 zł. Myślę, że najlepiej jakiejś bidzie wysłać, co Wy na to? Jakieś propozycje? :)[/QUOTE] Wspaniale,że Bobik/Tobik w domu, mam nadzieję, że Państwo będą bardziej Bobika pilnować. Czy nie myśleli o kastracji? Wtedy Tobik byłby spokojniejszy. Ja też Wam wszystkim dziękuję za pomoc, bo Bobik/Tobik zapadł mi w serce:lol: Co do pieniędzy to może niech się deklarowiczki wypowiedzą.
  2. [quote name='Foxy2702']Witam Bonga i Cioteczki. Miałam nie pisać bo zawsze zapeszę :roll: ale jestem na poważnie zainteresowana adopcja Bonga. Problem w tym że "reorganizujemy" dom i potrwa to jeszcze ok 3-4 tygodnie. Piszę żeby dać światełko nadziei, a druga sprawa, że jak już "wysznupie kandydata i się ujawnię" to znajduje się inny domek dla psiny :lol:. Ale jak by prawie to będę się później kontaktować w sprawie PA i innych formalności :lol: oczywiście na bieżąco śledzę wątek słodziaka i proszę o nr konta to coś tam podeśle :cool3: Pozdrawiam[/QUOTE] Wspaniale, że Bongo się spodobał. Kilka tygodni to niewiele, zwłaszcza, że Bongo bezpieczny w hoteliku. Trzymam kciuki!!!
  3. [quote name='Mysza2']Kurcze, tyle ogłoszeń Czaki ma przez cały czas, może jak mróz odpuści to coś się ruszy wreszcie[/QUOTE] Też mam taką nadzieję, że w końcu ktoś odpowiedni wypatrzy Czakusia. Tylko niech się zrobi cieplej!!!!!!!!!!!!
  4. [quote name='malagos']Niemcy..... ale bez posredników, domów tymczasowych i innych krętactw.......[/QUOTE] Też mnie bardzo to ciekawi
  5. [quote name='kolejna kobietka']dziękujemy!!! :loveu: na Bydgoszcz[/QUOTE] Nie ma za co, oby tylko przyniosły mu szczęście
  6. [quote name='kolejna kobietka']jakby ktos mogl wykupic Ludwiczkowi pakiet ogloszen, bylybysmy niezmiernie wdzieczne! :)[/QUOTE] Ja mu wykupię na bazarku, tylko na jakie miasto?
  7. Zapisuję Nanę, jest śliczna, podobna do mojego Misia, który już za TM:-( W jakim sunia jest wieku???
  8. wspaniale, że tylu suniom się udało!!! Toyota masz może fotki tych, które mają wyjechać do Wojtyszek???
  9. [quote name='obiezyswiat75']Spójrz na to z tej strony - zima się skończy, śniegi stopnieją.......będzie Ci łatwiej z tą miską za nimi biegać :) Nie mogłam się powstrzymać, ale wyobraźnia mi podsuwa takie różne widoki :)[/QUOTE] Jak też sobie to wszystko wyobraziłam i się śmieję sama do siebie:lol: Hałabajówko jesteś ANIOŁEM!!!!!
  10. [quote name='__Lara']Trzymam kciuki :)[/QUOTE] Pani przejrzała wątki, ale jeszcze nie podjęła żadnej decyzji, czeka czy domek dla Stefci "wypali"
  11. [quote name='Hałabajówka']:kciuki: :cool3: Zawsze tak mam że najpierw się cieszę że ktoś fajny dzwoni a potem mi smutno że mój synuś wychuchany pójdzie gdzieś w obcy świat :( najlepsze jest to że one jeszcze nie kumają że są Żuczkiem i Kawą no i się drę...Żuku.......Kawa.......obiad (drę się bo jak poczłapia na sam koniec działki to nie słyszą nic) a one nic to i ja człapię za nimi z miską pełną żarcia żeby na zapach przyszły jak na imię nie reagują....jak zwąchają to migiem i już są u siebie a ja się człapię z powrotem przez te śniegi nieszczęsne.... a Zuku w tym czasie to skacze jak piłeczka w miejscu gdzie zawsze wcina :) Ubaw o pachy....ze mnie oczywiście :diabloti:[/QUOTE] Kochane Słoneczka, zobaczyć skaczącego jak piłeczka Żuczka - BEZCENNE Trzymam kciuki za domek dla Garego!!!!!!!!!!!
  12. [quote name='omry']Wiecie, z drugiej strony ja przez cały czas jestem w kontakcie z tymi ludźmi. Zawsze odbierają telefon, a nawet jeśli nie, to oddzwaniają. Zostałam zaproszona do nich i przez cały czas utrzymywali, że na pewno Bobika chcą zabrać. No.. W każdym razie trzymajcie kciuki. Ja jestem dobrej myśli mimo wszystko, bo pomijając czas oczekiwania to wydają się być konkretną rodzinką.[/QUOTE] Nie chcę oceniać nikogo, ale ja sobie nie wyobrażam, żeby pies mi zginął. A jeśli nawet by się to stało i wiedziała bym gdzie przebywa natychmiast pojechała bym go odebrać. Nie podoba mi się stwierdzenie, że Bobik był psem osiedlowym. Czyli co, biega całymi dniami bez opieki. To, że nie miał szczepień i książeczki też nie jest pocieszające. Jeśli ludzie nie mogli sobie poradzić z jego popędem i dlatego puszczali go samopas powinni pomyśleć o kastracji. Czekam z niecierpliwością na rozwój sytuacji
  13. [quote name='stepelkaa']Pani z którą pisałam to chyba znajoma, ew. rodzina zainteresowanych, wiem, że stanęło na tym, że ma porozmawiać z mamą dziewczynki, pokazać jej Czakiego. Dziewczynka jest chora umysłowo, jednak z tego co się zorientowałam mają już jednego psa, więc wie jak się z nim obchodzić. Pani ma się odezwać jak porozmawia ;)[/QUOTE] Ważne żeby dziewczynka wiedziała, że psa nie można męczyć, ani mu dokuczać. Czekamy!!!
  14. [quote name='toyota']To nie chodzi o Ludwika.[/QUOTE] Szczęście w nieszczęściu Czemu nikt nie chce takiego słodziaka???
  15. [quote name='AgusiaP']Dzięki Gabrysiu za wiadomości z domku Misiuni :) Miałam nadzieję, że może dzisiaj przypadkiem je spotkam jak byłam u Ciebie :) Niestety nie miałam tego szczęścia :([/QUOTE] Ja też nie mam szczęścia. Raz całą trójkę widziałam z daleka i wczoraj drugi raz. Pani Danusia jest zakochana w swoich dziewczynkach. Wcześniej miała 2 pieski, a teraz 2 sunie:lol:
  16. Melduję się u Savanki. Podeślę jej kandydaturę pani, która wczoraj dzwoniła do mnie w sprawie Stefci ( Stefcia ma "zaklepany" DS )
  17. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']a ja przy okazji spytam co u mamuśki?[/QUOTE] Cioteczki, wczoraj wieczorem spotkałam Panią Danusię z obiema suniami. Mówiła, że Misia jest grzeczna i kochana, przyjaźń z Betinką kwitnie, w domu bawią się i szaleją. Misia nadal jest nieufna wobec obcych. Beti skakała na mnie i się cieszyła, a Misia stała spokojnie i powarkiwała cichutko. Macie pozdrowienia od Pani Danusi:lol: [quote name='AgusiaP']Kasiu oczywiście każdą Twoją decyzję uszanujemy :) Jedź na Święta do domu, porozmawiaj z mamą ;) Ja nie ukrywam, że bardzo bym chciała, żeby Bystra została z Wami :)[/QUOTE] Ja też bym bardzo chciała, by Bystra została u Kasi, nigdzie nie będzie jej lepiej!!!!!
  18. [quote name='AgusiaP']Nie było domku dla Stefci teraz są dwa :)[/QUOTE] Tak Aguś!!! Bardzo bym chciała, aby Stefcia zadomowiła się szybko u Pani Małgosi, już nie mogę doczekać się czwartku. Żeby tylko Michelle nic nie wypadło
  19. [quote name='kiyoshi']witamy madziakato...:) biedny Koreczek...to prawda...jednak w sercu mam nadzieje, a może i pewność, że po tym co przeszedł (przechodzi:( ) czeka go już tylko lepsza przyszłość! ktos go pokocha całym sercem...tak musi być![/QUOTE] Oby tak się stało jak najszybciej. Ja mam tyle ulubionych psów na Dogo, które spędzają mi sen z powiek, jak to zrobić by wszystkie szybko znalazły wspaniałe domy:???:
  20. Otrzymałam maila o następującej treści: ( mam nadzieję, że Pani Małgosia mi wybaczy to upublicznianie maili ) [COLOR=#4b0082][B]"Rozmawialam z behawiorystą, dał mi kilka wskazówek odnośnie spotkania dziewczyn, zdecydowanie muszą się poznać na neutralnym terenie, Stefcia powinna być na smyczy, zeby nie uciekła (teren bedzie otwarty), moja tez na początku, co najmniej godzinkę. Nie rzucać aportów, nie prowadzic do rywalizacji etc.U nas jak wszędzie zima tej wiosny, dlatego opiekunka musie sie cieplo ubrać. Potem pójdziemy do domu, ale suczki zostaną na terenie przed domem, potem wejdą do domu. Co dalej? Zobaczymy.[/B][/COLOR] [COLOR=#4b0082][B]Pozdrawiam Panią i czekam na kontakt z cioteczką Stefy"[/B][/COLOR] [B] Michelle, udało Ci się załatwić sobie wolne na czwartek??? Pojedziecie???[/B] pani z Mikołowa odpisała, że zakochała się w Stefci, jeśli Stefcia zadomowi się w nowym domu i będzie wszystko Ok. to poszuka na dogo innej "bidy" w potrzebie.
  21. [quote name='stepelkaa']Pani która do mnie pisała jest z Wrocławia i Czaki miałby mieszkać z niepełnosprawnym dzieckiem. Twierdzi, że jest śliczny ale nie wiem czy odległość jej nie odstraszy.. W każdym razie zapytałam jaka to niepełnosprawność, bo wydaje mi się, że on by się sprawdził. Ma wg mnie dużo cierpliwości , taka przylepa. ;)[/QUOTE] Jeśli to niepełnosprawność ruchowa np. dziecko jest na wózku to nie powinno być problemu. Trochę gorzej jeśli chodzi o upośledzenie umysłowe, bo dziecko może męczyć psa. Takie jest moje zdanie, ale najlepiej będzie zapytać Panią jak to widzi. Czy pani chce Czakusia w ciemno, czy chciała by go poznać na żywo?
  22. [quote name='kolejna kobietka']ale powiem wam bezcenny widok takich biegajacych rozbrykanych psiurkow, gdzie jeszcze przed chwila wegetowaly w boksie... az sie lezka w oku kreci :)[/QUOTE] Zgadzam się to bezcenny widok. Marzyłam o fotkach Żuczka i Ineczki po metamorfozie. Mam mokre oczy!!!
  23. [quote name='AgusiaP']Wiem Gabrysiu , ale czy był nimi zainteresowany czy nie zwracał na nie uwagi? :smile:[/QUOTE] Dopiero dzisiaj zauważyłam, że coś się poknociło w moich postach. Nie ma wszystkiego, co pisałam:???::???::???: [B]Kajtuś się boi papużek, a Czaki nie zwracał na nie uwagi Czakuś na papugi spojrzał tylko raz i chyba potraktował je jako element wystroju.[/B] Co by było gdybym je wypuściła tego nie wiem, a na dworze Czakusiowi zdarzyło się pociągnąć za gołębiem
  24. [quote name='anett']Jasiu przebywa ok. 25km za Częstochową - miejscowość Konary, kierunek trasa na Radomsko Dzięki bardzo Gabi:lol: Jasiu się strasznie zasiedział:mad: najwyższy czas do domu[/QUOTE] Nie ma za co. Nie wiem czy Pani w ogóle poczyta o proponowanych psiakach, ale spróbować zawsze warto. A Jasiu jest słodki!!!
  25. Tak sobie myślę, że jeśli Pani jest gotowa jechać pociągiem, by poznać Czakiego to chyba zapadł jej w serce.
×
×
  • Create New...