Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    32988
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='mdk8']to nie klątwa tylko głupota, bezmyślność i brak serca u ludzi, którzy traktują zwierzęta jak rzeczy. Jestem oburzona takim zachowaniem i mam nadzieję, że kiedyś ktoś ich kopnie w tyłek i powie, że są już niepotrzebni.....[/QUOTE] Jestem ciekawa, czy wszyscy oddający psa po kilku dniach od adopcji sami są idealni...... Jak można tak traktować niewinnego psa, który jedyne czego pragnie to być szczęśliwy u boku swojego pana/i Brak słów.....................
  2. [quote name='AgusiaP']Dziewczyny nie mam dobrych wieści.... Dzisiaj Elunia miała dzwonić do domku Czakusia... ale Pan Edward wcześniej zadzwonił do mnie... Niestety razem z żoną postanowili oddać Czakusia, ponieważ dalej szczeka i drapie w drzwi... Próbowałam przekonać Pana Edwarda, żeby dali mu szansę, że to dopiero tydzień jak jest u nich i to jego zachowanie może być spowodowane tym, że to kolejna zmiana w jego życiu, że to się może zmieni tak jak u Ani, ale musi minąć trochę czasu... I co ja mogę więcej napisać... Szczerze mówiąc bałam się tego po ostatniej rozmowie i to bardzo... Może dlatego, że Pan Edward mówił, że w sumie to nie ma problemu, że Czakuś to bardzo miły i mądry piesek, ale nie słyszałam zachwytu jego w głosie... Miałam nadzieję, że się mylę, ale niestety... I co teraz będzie... On ma zero deklaracji...[/QUOTE] Nie wiem co napisać, najpierw Stefa, potem Czaki. Czy to jakieś fatum..... Nie potrafię sobie wyobrazić, co Czaki poczuje, gdy znów zostanie zawieziony w inne miejsce??????? [B] I pytanie zasadnicze CO Z NIM ZROBIĆ, tzn. GDZIE GO UMIEŚCIĆ?????????[/B] Czy ludzie już są kompletnie bez serca??? Fajny kochany, ale zwracają go, jak przedmiot na gwarancji, bo szczeka na obcych.
  3. [quote name='kolejna kobietka']Cytuję wieści od Pani Joli: "Jesteśmy już w domku po zabiegu, maleńka pomalutku dochodzi do siebie, zaczyna kontaktować. Zabieg się przeciągnąl ponieważ czyszczono jej ząbki. Usunięte ma wszystkie narządy rozrodcze ponieważ mimo silnego antybiotyku stan zapalny nadal trwał i już zaczynalo się ropomacicze, ale przez dwa tygodnie odżywiania i stan psychiczny suni był dobry, więc wszystko pomyślnie przeszło. Jutro będzie jeszcze trochę nieswoja, ale pojutrze ma dostawać pełne jedzenie. Mam nadzieję, że teraz będzie coraz lepiej bo nie ma już zagrożenia."[/QUOTE] Jak dobrze, że już po zabiegu, niech maleńka odpoczywa i dochodzi do siebie:loveu:
  4. [B]Halszko, bardzo serdecznie dziękuję w imieniu Stefci.Dostałam już kilka maili do aktywacji. Jestem w pracy, wyszłam do toalety dosłownie na 3 minuty i akurat wtedy ktoś do mnie dzwonił z zastrzeżonego. Teraz cały czas rozmyślam, że to może w sprawie Stefci. No ale jak komuś zależy to zadzwoni jeszcze raz.[/B]
  5. [quote name='Mysza2']Ja go odwiedzam z realu i wyprowadzam, bo Zosię dopadło paskudne jakieś grypsko i leży z wysoką gorączką. A na wieczornym spacerze to miał 2 ciotki bo byłyśmy z Agusią na wizycie PA i wracając razem wysikiwałyśmy Zosiny ducik:)[/QUOTE] O rany, życzę Pani Zosi szybkiego powrotu do zdrowia!!!!!!!!! Myszko, jak wypadła wizyta???
  6. [quote name='stepelkaa']Jeśli mogę się wtrącić, to pewnie sms-em ;) I wydaje mi się, że gumtree i tablica. No chyba, że fundusze pozwalają, to jeszcze moruska czy alegratkę, wtedy już full wypas ;)[/QUOTE] Dziękuję Stepelko za sugestię, Ty jesteś mistrzynią w robieniu ogłoszeń:loveu:
  7. [quote name='kiyoshi']ciotki...najlepiej się opłaca wyróżnienie zrobić na tablica.pl i morusku:))) ewentualnie jeszcze na gumtree i alegratka..na innych nie polecam, bo to nie ma większego sensu...zwykle ludzie i tak adoptują właśnie z tych portali:) ta taka moja luźna sugestia;) oby tym razem ktoś miał szczęśliwszą rękę...[/QUOTE] Kiyoshi, dziękuję za sugestię, jest bardzo trafna, a jak wygląda robienie takich ogłoszeń. Podejrzewam, że są aktywowane po zapłaceniu/ wysłaniu sms-a???? [B] Myszko, bardzo dziękuję za wstawienie fotek!!!!!!![/B]
  8. [quote name='Mysza2']To się cieszę Stepelko:):) Jutro dzwonimy do DT[/QUOTE] Zaciskam kciuki, oby u Czakusia było wszystko OK.
  9. [quote name='halszka']Kochane jak będzie tekst zrobię nowe ogłoszenia Stefci,wiele ogłoszeń jest nadal aktywnych,wtedy robiłam na woj.śląskie z takim tekstem(podanym tutaj) :) i z takimi zdjęciami: [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/katowice/urocza-mloda-radosna-sunia-do-adopcji-454623008[/URL] Edit:nigdy nie robiłam płatnych wyróżnień :oops: więc nie wiem czy sobie poradzę,gdzieś widziałam,że wyróżnia się przez sms to dam radę...chyba ;)[/QUOTE] [quote name='Mysza2'][B]Stefcia - śliczna, młoda i radosna sunia[/B] Jak dotąd los nie był dla niej łaskawy - wyrzucona w zimowy, mroźny dzień , na próżno szukała swojego domu i właściciela. Pewnie podzieliłaby los wielu wyrzuconych psiaków i zamarzła gdzieś zapomniana i samotna. Na szczęście trafiła na dobrych ludzi, którzy zapewnili jej tymczasowe schronienie. Mimo smutnych przeżyć Stefcia jest ufnym, radosnym i bardzo towarzyskim psem. Najważniejszy jest dla niej człowiek i jego obecność, dlatego będzie wspaniałym i oddanym przyjacielem dla tego kto ją pokocha. Żyje w zgodzie z innymi psami, przepada za wspólnymi zabawami i gonitwami. Stefcia ma około roku, jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Jest średniej wielkości, ma gęstą, puszystą, miękką sierść. W domu zachowuje czystość, nie niszczy w czasie nieobecności domowników, ładnie chodzi na smyczy. Przebywa pod opieką wolontariuszy w okolicach Dzierżoniowa. Nie zostanie wydana do budy ani na łańcuch. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną i podpisanie umowy. Kontakt w sprawie adopcji:667-386-515 Gabriela Halszko, taki mi wyszedł, ale mnie się wydaje że ten poprzedni tekst Gabi jest lepszy[/QUOTE] [quote name='AgusiaP']Gabrysiu ja też pomogę w ogłoszeniach, ale nie wiem jak się je wyróżnia i nie wiem czy na wszystkich portalach można...[/QUOTE] Dzięki dziewczyny:loveu::loveu::loveu: Stefcia jest obecnie w Piechowicach, ale za kilka dni wróci do Michelle, czyli do Dzierżoniowa. Oba miasta są w woj. dolnośląskim. Myślę, że jeśli jest możliwość można ogłaszać na całą Polskę, a tam gdzie trzeba wybrać województwo i miasto to na dolnośląskie, Wrocław. Wysłałam Myszy2 fotki Stefci, które dostałam od P. Małgosi. Stefcia to w 100% kanapowy, domowy pies - przytulanka Namiary mogą być na mnie tel 667-386-515 [email][email protected][/email]
  10. [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/9927/41300257.jpg[/IMG] Cudna, szczęśliwa, wyluzowana sunieczka:loveu:
  11. [quote name='Mysza2']Gabunia, spróbuję jutro coś napisać, ale czy to będzie super to ja nie wiem[/QUOTE] Dzięki Myszko:loveu: Wyślę Ci jutro pozostałe zdjęcia Stefci ok? Na jednym slodko śpi na podusi
  12. [quote name='togaa']Witaj [B]Gabi79[/B], Anusią jest zainteresowana pewna rodzina. Państwo mają osiatkowany balkon , ale prosimy jeszcze o zabezpieczenie uchylnych okien. Jeśli się z tego wywiążą,[B] Ana[/B] zamieszka z nimi. Ana nie spadnie 'na 4 łapki", dlatego dom w którym zamieszka musi być dla Niej bezpieczny. Natomiast w Lecznicy mamy kolejnego kotka z b.chorą łapką. Ważą sie losy, czy da sie łapkę uratować. Jak nie, będzie kolejny 3-łapek do adopcji...[/QUOTE] Togaa, bardzo dziękuję za odp. Mam nadzieję, że Państwo zaadoptują Anusię. Zapytałam tak wstępnie, bo moi znajomi zastanawiają się nad adopcją kotka. Będę śledzić wątek
  13. Skoro pani już nie pierwszej młodości, to może zechce jakąś spokojną kilkuletnią, słodką sunię, a jak wiecie jest z czego wybierać.
  14. [quote name='Panna Marple']Wyróżnione są płatne. Zasponsoruję Stefę:lol: (po moim sponsoringu ogłoszeniowym z wyróżnieniem już dwa psiaki znalazły dom:lol:. Może mam szczęśliwą rękę?). Nie robiłam nigdy ogłoszeń, więc nie wiem czy dam radę-może zrobi ktoś bardziej biegły? A ja pokryję koszty:lol:[/QUOTE] Bardzo dziękuję w imieniu Stefuni:loveu: Tylko potrzebujemy super tekst i osobę, która zrobi ogłoszenia. Czy jest ktoś chętny???? Bardzo, bardzo prosimy Mam jeszcze chyba 2 fajne zdjęcia od p. Małgosi, mogą się przydać do ogłoszeń
  15. [quote name='Panna Marple']I koniecznie wypasione wyróżnione ogłoszenia jej zrobić[/QUOTE] O tak, tylko kto się tego podejmie??? Wyróżnione są chyba płatne tak??? Jeśli tak, to zapłacimy z pieniążków Stefci
  16. [quote name='iwonamaj']Wpis z FB [B]Savanna miała dzisiaj pierwszą wizytę przedadopcyjną. Pani była zachwycona Savanną a sunia bardzo grzecznie się zachowywała, choć była troszkę wystraszona ..... Na kota nawet nie warknęła,chociaż ten fuczał i prychał ale........ Savanna ma taką malutką wadę...... ciągnie na smyczy, a dla starszej osoby ,jaką jest zainteresowana Pani może to być problemem bo Savanka siłę ma :) i ..........zdecydowaliśmy wspólnie , że dla dobra obu ( Pani i Savanny) jednak szukamy dalej.............Jutro kolejna wizyta..........[/B] [/QUOTE] Trzymam kciuki, a czy Pani chce przygarnąć innego pieska???
  17. Czy wszystkie cioteczki już poszły spać???? Tak sobie myślę, że może trzeba jakiś super-hiper nowy tekst wymyślić dla Stefci, tylko jakoś nie mam do tego głowy:-( Na konto Stefci wplynęły nast. wpłaty: MoniaB 10,- Madziak25 5,- lucyna 5,- Dzięki serdeczne:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  18. Dawno nie zaglądałam do mojego imiennika, kiedy mu się poszczęści???
  19. Dawno nie zaglądałam do ślicznotki, a tu takie wieści. Bardzo się cieszę:loveu:
  20. Szkoda, że Pani Joli nie da się sklonować;)
  21. Cioteczki, błagam nie roztrząsajmy już tego wszystkiego dla dobra Stefci. Pani Małgosia mi napisała, że Stefcia będąc w domu przez 6 godzin nie narozrabiała. Szukamy dla Stefci domu, gdzie będzie miała do dyspozycji kanapę, ale też długie spacery i mnóstwo zabawy.
  22. Jaka fajna gromadka:loveu: A Mała Mi na kolanach u Pani. Trzymam kciuki za piątkowy zabieg, na pewno wszystko będzie ok.
  23. [quote name='Hałabajówka']Ludzie są jednak beznadziejni i tyle...[/QUOTE] Niestety......
  24. [quote name='Hałabajówka']A co się stało?[/QUOTE] Stefcia to szalona uciekinierka, jak brak jej zajęcia, to zawsze znajdzie sposób, by przeskoczyć ogrodzenie. Pisałam o tym pani, opisałam całą historię Stefci. odpisywała, że rozumie, bo przecież to młoda sunia itd. itp. Było ok. przez 5 dni, a potem decyzja, że jednak Stefci trzeba znaleźć inny dom. Nic nie zapowiadało takiego obrotu sprawy......
×
×
  • Create New...