-
Posts
33004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Dziękuję Jolu, u nas wszystko dobrze. Wczoraj, jak wróciłam do domu po pracy nie było kupki w przedpokoju, a potem 3 na spacerze. Ciągle tu o kupkach piszę, ale to ważne. Nie eksperymentuję z jedzeniem, cały czas Gacuś je Intesinal puszkowy. Ogólnie, rozkręcił się, szczeka, jak coś usłyszy za drzwiami i na Kajusię - zazdrośnik mały
-
Ja już pytałam Kasi, Basiu to właśnie o miejscu u Kasi rozmawiałyśmy. Niestety brak miejsca
-
Pytałam, gdzie się tylko da, wszędzie brak miejsc
-
Jak Tigrunia pojechała i wszyscy tu trzymali kciuki, przypomniałam sobie, że Ty też mocno kibicujesz Tigruni. Super niespodzianka, że Tigrunia ma DS, prawda? A teraz wieści. Rozmawiałam z p. Kamilą. Tigrunia najbezpieczniej czuje się na legowisku, ale bez lęku chodzi po domu. Dzisiaj był z wizytą znajomy behawiorysta. Jest zachwycony Tigrunią, zarówno jeśli chodzi o urodę, jak i charakter. Piękna, mądra, spokojna, grzeczna. Powiedział to samo, co my wiemy, Tigruni potrzebny jest czas by zaufała i poczuła się na 100% u siebie. Behawiorysta poradził, by p. Kamila puściła Tigrunię w ogrodzie. Co p. Kamila z lekkimi oporami zrobiła. Tigrunia, chodziła, wąchała, przywitała się przez ogrodzenie z pieskiem sąsiadów. Nawet się przeciągała, co ponoć jest oznaką odprężenia. Gdy już ten "spacer" jej się znudził usiadła przed drzwiami do domu. Zalecone zostały na początek krótkie spacery poza posesję. Tigrunia grymasi przy jedzeniu, nie bardzo chce jeść suchą karmę, więc Pancia gotuje jej mięsko z warzywami. Jak na pierwsze dni jest bardzo dobrze, chyba mogę trochę odetchnąć. Jestem taka dumna z Tigruni!!!
-
Chwilę mnie nie było, bo byłam skupiona na sprawach związanych z adopcją Tigruni. Już z kupą było prawie ok, a dzisiaj znowu wodnista. Kurcze, przecież pilnuję, aby nic nie zjadł ( nieodpowiedniego). Nawet żadnych psich smaczków mu nie daję. Je cały czas Intestinal z Royala, zamówiłam kolejne 12 puszek. Fitmin otworzyłam, ale jadł 2 razy, bo doszłam do wniosku, że nie będę mu mieszać. Jutro kupię 0,5 kg suchego Intestinala na próbę, bo na same puszki nie wyrobię finansowo, nawet z Waszą pomocą. Zauważyłam taką zależność, gdy Gacuś robi brzydkie kupy łzawi mu oczko, gdy kupy są w miarę ok. łzawienia nie ma. Ma ktoś jakieś spostrzeżenia?
-
Tak właśnie powiedziałam p. Kamili, na co stwierdziła, że w takim razie puki co, będą szorować płoty. Tzn. Tigrunia będzie szorować. Przed południem była kupka na dworze, a przed chwilą dostałam info, że była druga kupka i siku!!! Tigrunia chodzi po domu i obserwuje, co się dzieje. Koteczkę olewa, więc kicia odpuściła ewentualne ataki i leży sobie na fotelu blisko posłania Tigruni.
-
To prawda, Tigrunia jest bardzo dzielna. Wczoraj u Kasi na widok nowych gości biedna zrobiła siku i kupkę pod siebie. Miała jechać w transporterze, ale o dziwo sama wskoczyła do auta. Siedziała z p. Kamilą z tyłu, nie chciała na siedzeniu, wolała na podłodze. Po przyjeździe było siku. W domu zjadła trochę mięska. Przed chwilą rozmawiałam z p. Kamilą. Tigrunia grzecznie przespała całą noc na posłanku w salonie. W salonie spała też mama p. Kamili, która wczoraj była zaopiekować się wnukami i nie słyszała, by Tigra wstawała, chodziła itp. Dzisiaj już Tigrunia chodzi po domu, wracając oczywiście na swoje posłanko. Obserwuje, co się dzieje. Dzisiaj jeszcze się nie załatwiła. Bez problemu daje sobie przypiąć smycz. W ogrodzie idąc na smyczy cały czas idzie przy ogrodzeniu, podobnie na początku było u Kasi, gdzie chodziła przy ścianie domu. Jak na zaledwie kilkanaście godzin w nowym domu jest dobrze!!!
-
Elu, jesteś cudowna!!! Uwielbiam Cię za Twoje ogromne serce i miłość do staruszków