Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33007
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Ludzie są naprawdę wstrętni, brak słów. Patrzę na śpiącego Gacunia i serce mi pęka na myśl o biednym Czesiu. Nie mam pomysłu, jak pomóc
  2. Zamówiłam kolejne 12 puszek Intestinalu. Koszt 134,80 Na konto Gacunia wpłynęło 65 zł z bazarku Jo37 Dzisiaj koniec! Ściereczkowo porcelanowy zawrót głowy. Książek kilka też się znajdzie. Dla Bubu, Samby, Gacusia i kociaków do 07.08.19 do 21:00 Bardzo serdecznie dziękuję!!!
  3. Myszunia jest cudna, wcale nie bura, prześliczna trikolorka!!! I te białe skarpeteczki!!!
  4. To prawda, tamten psiak nigdy nie jest na smyczy, nie ma nawet obroży, właściciel widział całą sytuację i nawet psa nie zawołał. Dzisiaj byliśmy na długim spacerku w parku, Kajunia bawił się z psiakiem znajomych, a Gacunio był trochę zazdrosmy
  5. Przepraszam, że tak rzadko piszę, co u Gacunia. Jak wracam z pracy idziemy na długi spacer, potem jem obiado-kolację, karmię zwierzaki, gotuję coś na następny dzień, trochę odpocznę, znów spacer i trzeba iść spać, żeby rano wstać, jak mówi Kiepski. U Gacunia wszystko ok. Sam nie przychodzi na głaski, ale jak Kajunia się przytula, to Gacuś szczeka. Najbardziej kocha spacerki i jedzonko. Tabletki na serduszko przemycam w pasztecie, Gacunio nie potrafi wziąć z ręki delikatnie, tylko rzuca się, jakby sto lat nic nie jadł. Teraz, gdy kupki są ok. nie załatwia się w domu, bez problemu wytrzymuje całą noc i 11 godzin w dzień, gdy jestem w pracy. Wczoraj "przyczepił" się do nas buldog angielski, warczał. Kajunia spanikowała, chciała zwiać, a Gacuś ujadał, jak szalony. W efekcie oboje okręcili smycze wokół moich nóg i o mało nie runęłam, jak kłoda. Bałam się, że ten buldog chapnie Gacunia, ale na szczęście na warczeniu się skończyło
  6. Pani nie była bardzo zdziwiona, zapytałam, czy to sunia z adopcji, która była w hoteliku? Pani potwierdziła. Wszystko ok. Kiara szczęśliwa i bezproblemowa. Grzecznie szła z Panią, dała się wygłaskać. Na żywo jest jeszcze ładniejsza niż na zdjęciach. Przesłodki Cukiereczek!!! A Pani bardzo sympatyczna. Moim skromnym zdaniem Kiara ma SUPER RODZINĘ. Wiem, że wielu ludzi ma psy, ale czasami wystarczy z kimś zamienić kilka zdań i popatrzeć na jego relację z psiakiem, żeby wiedzieć, że jest "chemia" i psiak jest mega szczęśliwy.
  7. Dzisiaj w drodze na tramwaj spotkałam Nescę/Kiarę z Panią. Wyglaskalam sunię, zmieniłam 3 zdania z Panią. Niby nic takiego, a poczułam ogromną radość i wzruszenie.
  8. Bożenko, pokaż proszę swoją Mikunię. Jaka jest jej historia? Moja Kajunia, gdy ją adoptowałam prawie 5 lat temu była mega strachulcem. Teraz to pełna energii i radości przytulanka
  9. Ewuniu, Ty i Twój TZ jesteście Aniołami, uratowaliście życie tej cudnej kruszynce!!!
  10. Tak się zastanawiam i doszłam do wniosku, że Gacunio chyba nie był nigdy rozpieszczanym psiakiem, takim, którego się przytula, głaszcze. Nadal jest niedotykalski, cieszy się, ale przed ręką ucieka. Dziś rano byliśmy tylko na szybkim siku, bo deszcz leje. Kajunia już wie, że gdy zmoknie musi zostać wytarta i sama się nadstawia, Gacunio oczywiście bał się ręcznika. Jakoś udało mi się go wytrzeć, niestety pomijając łapki. Czy to nie dziwne, że około 10letni pies boi się głaskania, przytulania wycierania? Tak bardzo chciałabym go przytulić, wycałować.
  11. Wszystko się zgadza, bardzo dobrze pamiętam sunieczkę Była bardzo spokojna, chodziła powolutku, nie wiem, czy była już staruszką, czy chorowała?
  12. Kwota 140,- ( 110,50 + 29,50 ) z obu bazarków już na koncie Gacunia, wpłynęło również 30,- od Yoany, bardzo serdecznie dziękuję!!!
  13. Dziękuję Aniu za miłe słowa. To dla mnie przyjemność i ogromna radość , że mogłam przyjąć Gacunia do siebie
  14. Już wiem, u kogo zamieszkała Neska!!! Wczoraj spotkałam p. Danusię ode mnie z bloku, która ma Misię z Dogo. Mówi do mnie: "Pani Gabrysiu, ci ludzie z "6", którzy mieli Zorkę musieli ją uśpić w kwietniu i mają teraz nową sunię, przywieźli ją z Będzina z hoteliku". Od razu wiedziałam, że chodzi o Nescę. Hotelik nie w Będzinie, tylko za Będzinem, ale mniejsza z tym. Znam ludzi z widzenia, może nie kojarzę z twarzy, ale widywałam ich z poprzednią sunią. Sunia była śliczna, zadbana w ładnych, porządnych szeleczkach. Nigdy nie zamieniłam słowa z nimi, bo moja Kajunia nie przepada za niektórymi suniami. Ale jestem pewna, że Nesca ma super dom.
  15. Gacunio otrzymał aż 50 zł od ania75 Aniu, bardzo serdecznie dziękuję!!!
  16. Blok, w którym zamieszkała Nesca widzę z okna. Mam nadzieję, że kiedyś spotkam slicznotkę
  17. Dziękuję Sara, fakt, filmik sprzed kilkunastu dni. A ja dopiero oglądając go któryś raz zauważyłam, że Tigrunia najpierw biegnie, a potem sobie bryka
  18. O rany, serce pęka....
×
×
  • Create New...