Myślę, że to dobrze świadczy o tych ludziach.
Nie napalili się, tylko rozważają funkcjonowanie całej rodziny.
Oby te rozważania zaprowadziły Cyganka do własnego domu.
U mnie zwierzęta dostaja opłatek wigilijny, żeby miały duzo szczęśliwych i zdrowych chwil w następnym roku.
Może Cyganek tez dostanie kawałek swojego opłatka?