Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Koteczce dorobiłam jeszcze jeden olx, na Kraków: https://www.olx.pl/oferta/sliczna-malutka-kocinka-szuka-domku-na-zawsze-filmiki-CID103-IDFE8eC.html - gdyby było więcej zdjęć to byłoby łatwiej, moderatorzy szybko wychwytują ogłoszenia, w których zdjęcia się powtarzają :) Ale rozumiem, że takiemu urwisowi ciężko zrobić jakiekolwiek wyraźne zdjęcie, więc nie "marudzę" :) EDIT: Dziękuję za wyróżnienie ogłoszenia :-)
-
Zostawiam głaski dla stadka :) Ile obecnie jest psinek u Kasi?
-
Zaglądam do Dżekusia, mam nadzieję że zdrowie dopisuje. Przeniosłam ogłoszenie na Katowice: https://www.olx.pl/oferta/idealne-psy-nie-istnieja-istnieja-rodzinny-dzeki-CID103-IDq2KMt.html
-
Bogusik, nie wiesz czy Państwo znaleźli już pieska? Moja znajoma szuka pomocy dla kudłacza jak Muki. Psiak jest młody, 1,5roczny. Bardzo pogodny i pozytywny, przyjacielsko nastawiony do spotkanych na spacerze dzieci i dorosłych, chętny do zabaw i dość ruchliwy. Lubi tulenie, drapanie po brzuszku i w ogóle jest bardzo socjalny. Psiakowi zmarła właścicielka i wylądował do punktu przetrzymań psów na Roztoczu Środkowym (niedaleko Tomaszowa i Zamościa, dokładnej miejscowości publicznie nie chcę podawać, bo nie wiadomo kto ten wątek czyta ;) ), na łańcuch... to miejsce odwiedza tylko moja znajoma, raz na tydzień albo na 2tygodnie... :( I to ona szuka domy psiakom stamtąd, i się nimi zajmuje (pracownicy tamtejsi wydają w pierwsze lepsze ręce psy i nie wyprowadzają ich na spacery). Żal malucha mocno. Tam w weekendy nikogo nie ma, w przytulisku jest tylko ten pies, zupełnie sam jak palec...Psiak waży ok 8-12kg (na oko), sięga do połowy łydki, ma może z 36-38cm w kłębie. Może nie jest psem powyżej 10kg (choć może te 11-12kg ważyć, ciężko stwierdzić), ale pomyślałam sobie, że może warto Państwu podesłać? Mam więcej jego zdjęć i parę filmików z sobotniego spaceru, mogę podesłać Państwu jakby byli zainteresowani. Przepraszam za prywatę, ale nie wiedziałam gdzie napisać, a jakoś ci Państwo spod Torunia przyszli mi na myśl jako domek dla tego pieska (nawet jako najpierw DT z opcją DS).
-
Pamiętacie Kropkę, która została sama po śmierci właścicieli? Adoptowali ją z zamojskiego schroniska już jako sunię w średnim wieku, kochali i dbali o nią jak umieli, a po ich śmierci suczka wylądowala na łańcuchu... Suczka dość szybko znalazła domek, była jednak przerażona nową sytuacją i uciekła niespostrzeżenie pierwszego dnia :(... po paru dniach sie odnalazła, a teraz zadomowiła się na dobre. Stres zszedł i wyszła z niej przekochana psinka :) Takie wieści dostałyśmy: "Kropka ma się wspaniale, lubi poleżeć w domu, często zostaje na noc. Jak idę np. do sąsiadki to po cichu idzie za mną i czeka aż wyjdę i wraca że mną do domu. Nie lubi być czesana ale już się nie trzęsie ze strachu przed szczotką. Ma wspaniałe mądre spojrzenie jakby rozumiała, co się do niej mówi. Szczeka na obcych, czyli czuje się pewnie na podwórku."
-
Koteczka jest wyjątkowej urody, a te jej bystre oczka... :) Trzymam kciuki za domek. Ktoś się odezwie raz-dwa, wierzę w to. A takie zawracanie głowy to żadne zawracanie, chociaż tak mogę pomóc. Z sąsiadką do tej pory nie miałam okazji rozmawiać, mieszkam tutaj od niedawna. Parę dni temu tylko zobaczyłam, że przyszło jej zamówienie z zooplusa (otwierałam drzwi kurierowi), a później pochwaliła się tymczasowiczem. Próbujesz malutką dokoptować do Duszka?
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Tyśka) replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ale Gajuni fajnie :) -
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Tyśka) replied to dreag's topic in Psy do adopcji
Miałam (dwa dni temu) zapytanie na olx o Julę (z Sopotu). "Dzień dobry. Chciałbym zapytać się czy piesek akceptuje koty? Po opisie byl by to idealny pies dla nas, o ile ogłoszenie jest nadal aktualne. Pozdrawiam serdecznie" - prosiłam o kontakt telefoniczny z dreag, ale 1/ Pani chyba nie dzwoniła? 2/ Julcia chyba z kotami to nie bardzo? -
Orionek czeka od roku, od lipca ub. roku :( Ale faktycznie Gucio ma większe wymagania - tak samo jak Orionek. Oby obaj odnaleźli swoich Ludzi albo Ludzie ich... Tasza naprawdę jest szczęściarą :) A gdzie Pani ją wypatrzyła? na olx czy na stronie hoteliku?
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Tyśka) replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Cane Corso w hamaku z pańcią niewiele cięższą od niej to jest coś :D Mówię z doświadczenia hehehee. Ale hamakowanie jest świetne, aż zazdroszczę :D -
Możesz wysłać do mnie przez What's App :)
-
Niesamowite <3 Tak szybko Taszeńka odnalazła swojego Człowieka. Jesteście dziewczyny wspaniałe i znajdujecie wspaniałe domy :) Brawo!!! A mój Amik-Orion tak się zasiedział w hotelu:(.
-
Chwilę mnie nie było, a tu takie wieści <3 Dom brzmi BARDZO, BARDZO obiecująco, tak jakby dla Poli pisany... to, że Państwo się zastanawiają na chłodno to dobrze, ja wolę jak ktoś kilka razy przemyśli adopcję niż jest hurra-optymistą :) Mocno trzymam kciuki za właściwą decyzję Państwa :) A Polcia na filmiku jest rewelacyjna, bardzo bardzo radosna - nie sądziłam, że szybko ją taką ujrzę <3
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Tyśka) replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Jeśli faktycznie reaguje na wołania i dźwięki to wspaniała wiadomość o tej burzy :) Dzielny Grześ! -
Dwie pomysłowe rude :D Nie nudzisz się przy nich, jagusko. Maleńka jest cudna i wierzę, że znajdzie dobry dom. Jeśli mogę mieć prośbę to proszę Was o to, abyście najpierw szukały kotce domku, gdzie jest już jakiś mruczek, ewentualnie z opcją na dokocenie drugim kotem - dla malucha to ważne, aby sam się nie wychowywał. Naprawdę ważne, dla jego dobrostanu psychicznego (i opiekunów :p). Mojemu kociej matki zabrakło i teraz taki trochę zaburzony jest - a dokocenie po 1,5roku było już zbyt późnym dokoceniem. Dopiero jak zaczął sprawiać coraz większe problemy doczytałam, że zabrany tak wcześnie od matki kotek powinien trafić do domu z innym mruczkiem, a nie jako jedynak... Przepraszam, że dopiero dzisiaj zabieram się za poprawę ogłoszeń, ale przez weekend miałam odwiedziny teściowej, sprawdzała jak czuje się rekonwalescentka :) i nie miałam za bardzo jak siąść przed komputerem. Już nadrabiam, olx podmieniony, na grupach też już zmieniam opisy. Zerknijcie czy taki opis pasuje: https://www.olx.pl/oferta/sliczna-kiciusia-maly-szkrabik-wyrzucony-przy-rzece-szuka-domu-CID103-IDFAscl.html Tak btw. dzisiaj dowiedziałam się, że sąsiadka z mojego korytarza (mieszka w tej samej kamienicy co ja) jest domem tymczasowym dla kotów. Ma jednego swojego i obecnie ma jeszcze kociego maluszka na tymczas, taki wiekowo podobny do tej rudej - dobrze wiedzieć, że i ona jest prokocia, tak w razie potrzeby... (bo ja na DT kota mieć nie mogę, silne uczulenie).