Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. On troszkę przypomina mojego Amika, obawiam się że i "mój" chłopak się zasiedzi :( Trzeba napisać tekst i wrzucić, np. na portal ratujemyzwierzaki.pl - nie trzeba robić to pod szyldem organizacji prozwierzęcej, ale zauważyłam, że wtedy łatwiej zebrać pieniadze, zbiórka jest bardziej wiarygodna.
  2. Ja też dopiero teraz podziwiam, dobrze że się upomniałaś bo ja przeoczyłam zdjęcia na poprzedniej stronie :( Tak, biedne psiaki są ze swoimi lękami. Mój też od bardzo dawna boi się huków i na starość nie jest o wiele lepiej (choć troszkę mniej panikuje, bo nad tym pracowaliśmy). A wszystko zaczęło się od tego, że jakiś "żartowniś" wrzucił nam petardę na podwórko w okolicach listopada, tuż obok śpiącego psa... I od tamtej pory każdy huk przyprawia go o zawał. :( W czasie burzy nie ma mowy o spacerze, kiedy nasze uszy nie wyłapują odgłosów burzowych, a psie uszy tak to nie ma mowy o spacerze. Tyle dobrze, że po długiej pracy daje się namówić na szybką sikupę na podwórzu (to jedyny moment, kiedy robi dwójkę na swoim terenie), oczywiście w towarzystwie "swojego" człowieka, dla otuchy, sam nie wyściubi noska za drzwi.
  3. Przechlapane mają pieski z temperamentem :( A myślałaś o zrobieniu zbiórki?
  4. Dziękuję za wpłaty :) Odnotowałam w rozliczeniu. Jak się cieszę, że Roxanka znowu na plusie :)
  5. Ale gdzie można? :) W Wielkopolsce leje od rana.
  6. Lepiej dla Fifi, że nie tęskni... choć wiadomo, to słaba wizytówka dla jej ex-właścicieli.
  7. Ok, to czekam na zielone światło. :)
  8. Dobrze, że inny piesek skorzysta z tego domku. elik, jeśli chcesz to mogę podesłać Ci ankietę adopcyjną, którą podsyłam mało rozmownym albo kiedy mam wątpliwości. Ona mi pomaga jako osobie decyzyjnej albo kiedy idę do kogoś na wizytę i mam przed oczami wypowiedzi osób, do których idę.
  9. Bardzo podoba mi się ogłoszenie Toczki, o zdjęciach to już nie mówię, bo są rewelacyjne :) Dobrze, że ma wykupione wyróżnienie, bo spadła już na 3. stronę: https://www.olx.pl/oferta/toczka-plamke-na-plamce-kropka-pogania-CID103-IDGMS7O.html#d6903ce4b0;promoted
  10. Ibisek chyba ma w sobie geny boksera, że zachowuje się jak szczeniak :) Świetny, zdrowie mu dopisuje.
  11. Do mnie Monika się nie odezwała. Spróbuję zadzwonić jutro, ale nie wiem czy coś to da... :(
  12. Dobrze, że mogła do Ciebie wrócić :( Faktycznie chyba brak czasu był tutaj głównym winowajcą. Biedna, czy wygląda na zagubioną, tęskni? Myślisz, że warczała na psy na spacerach, bo się bała czy z innej przyczyny? Czy już ją ogłaszać ponownie? Czy poczekać?
  13. :( Biedna sunia. Państwo sami zadzwonili? Mówili coś wcześniej o jej problemach?
  14. Jaka Fifi przerażona na tym zdjęciu z Kają :(
  15. Też nie widzę pirani ;) To trudny psiak, to prawda, ale nie demonizujmy go już :) Zrobiłam nowe ogłoszenie, z kolejnym nowym opisem. KIELCE: https://www.olx.pl/oferta/uwaga-pies-tylko-dla-wybranych-wojownik-w-ciele-baranka-CID103-IDGNifS.html
  16. Przeniosłam Julę z W-wy do Wrocławia: https://www.olx.pl/oferta/bedzie-wierna-do-utraty-tchu-ogromniaste-serce-do-wynajecia-adopcja-CID103-IDCXUiR.html
  17. Wspaniale, że kąpiel się udała. Trzymam kciuki za podróż :)
  18. Cieszę się, że sunia dostała szansę. Może akurat znajdzie szybko dom i na jej miejsce wskoczy ten zadziora? PS: faktycznie jakoś łatwiej o dom psiakom łagodnym i wycofanym niż temperamentym i pewnym siebie - nawet na Dogomanii widzimy takie historie. Np... mojego Amika. Wspaniały pies, śliczny i nieduży, a jednak ludzie się go boją adoptować.
  19. Ale Forest był u Murki ponad 3 lata! Pola jest u Murki dopiero od czerwca, głowa do góry :)
  20. No jasne, tak ogólnie piszę, bo wiem, że Rudi jest kastratem. Co do szczepień, możesz jedynie podpowiedzieć, że p/białaczce szczepi się DOPIERO jak dwukrotnie wynik testu na FIV/FELV wyjdzie negatywnie (tak uczyli mnie doświadczeni weci, przytaczali mi wtedy sensowne argumenty dlaczego tak, a nie inaczej). Niestety, niektórzy weci szczepią bez tego. :( (no a jeśli jednak testy FIV/FELV wyjdą pozytywnie to taki kot powinien być kotem 100% domowym, niewychodzącym)
  21. To może coś innego dać. Lokalizator GPS + adresatka na obróżce. Problem w tym, obróżka MUSI BYĆ z bezpieczną klamrą chroniącą przed uduszeniem/powieszeniem się (czyli musi to być obróżka samorozrywająca się), a to oznacza, że dość często będzie trzeba chodzić na poszukiwanie lokalizatora po okolicy ;) I przy zakupie trzeba wybrać taki najlżejszy, bo koty jednak nie uniosą zbyt ciężkiego. Mój brat ma przygarniętą koteczkę, sam mieszka na mocno spokojnej okolicy i wypuszcza ją z tym lokalizatorem. I już z trzy razy GPS uratował jej życie (dwa razy utknęła w windzie mechanicznej do parkingu podziemnego; raz jakieś dzieci ją łapały, bo myślały że bezdomna - brat zauważył, że kotka zaczęła uciekać, że coś przyspieszyła i od razu ruszył jej na ratunek). Ja z tych niewypuszczających. No ale jak ktoś już musi to robić to niech robi to odpowiedzialnie, właśnie z lokalizatorem, obrożą, adresówką, chipem. Oraz po kastracji, po badania na FIV/FeLV i po szczepieniu p/białaczce (oraz p/wściekliźnie, ale tego chyba dodawać nie muszę).
  22. Będzie dobrze, wierzę w to. Tylko koniecznie niech zachipują kotka i umieszczą jego nr chipu w bazie.
×
×
  • Create New...