Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
Tyśka) replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Wow, ale wypiękniał. <3 =) -
Dziękuję :) Spory zestaw. Pozwoliłam sobie wykorzystać ze spadku Amika 200zł na potrzeby Łatki, aby nie zaczynała od minusa. Pieniądze będę zbierać na konto Krecika, nie było czasu poszukać skarbnika ;). Ja właśnie zrobiłam zakupy na zooplus. Zabawkę z lanej gumy oraz szelki poproszę, aby Pani Magda kupiła stacjonarnie.
-
Kochani, chciałabym przeznaczyć 200zł spadku po Amiku na pierwsze potrzeby Łatki. Mam nadzieję, że mnie rozumiecie i nie gniewacie się, że podjęłam taką decyzję. Nie chciałam jeszcze ruszać finansów Amika, ale pojawiła się Łatka... Nie ma nic, a dzisiaj trzeba zamówić karmę i parę rzeczy - jest w nagłej potrzebie.
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
Tyśka) replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Uff, Pędzlowi się udało, świetnie :) Za pogodną Kamę trzymam kciuki - oby ktoś zakochał się w jej cudnym uśmiechu. -
Wiesz, że też o tym pomyślałam? Ale nie wiem tylko czy uda sie znaleźć kogoś, kto w poniedziałek pracowałby z domu albo miałby wolne. Tutaj wyjątkowo udało się uprosić pana Łukasza na jedną noc. Bardzo, bardzo Ci dziękuję. Spora lista :) Dziękuję. Na zooplusie nie ma zabawek z lanej gumy, w ogóle za bardzo dobrych zabawek nie ma (a jak już są to drogie i małego rozmiaru). Chyba najlepiej będzie kupić stacjonarnie.
-
Masz rację, bdt teraz to rzadkość. Zwłaszcza dla takich psiaków. Jednak i tak jestem w szoku jak szybko udało się małej zorganizować pomoc. Łatka jedzie dzisiaj o 15. W Warszawie ma przenocować u kogoś i jutro pojedzie do Pani Magdy. Marcie udało się ubłagać aktualny bdt, aby przetrzymali ją do transportu. I się udało. :) Pani Magda przejmie suczkę jutro koło 17. Stresuję sie, potrzebne kciuki za całokształt.
-
Ojej...! :) Bardzo Ci dziękuję za porady, dzisiaj przejrzę sklepy internetowe i coś zakupię. Popatrzę na zabawki :) Poproszę Martę, aby suczka pojechała z karmą, którą teraz je, aby nie zmieniać jej nagle karmy. Dziękuję. Jestem w szoku :) Co za grupa pomocowa zgromadziła się wokół Łatki! Nie wiem co powiedzieć :) Dziękuję! Spisałam deklaracje pomocy, w wolnej chwili zrobię też post informacyjny. Jesteście WSPANIAŁE :)
-
Bardzo, bardzo dziękuję :) Odpadną kolejne koszty. Ogłoszenia Łatki wiszą, więc mam nadzieję, że się nie zasiedzi. Dzisiaj wysłałam ankietę jednej Pani :) Cudownie! Bardzo dziękuję. Masz rację, też pomyślałam bardziej o kocu, bo i do kennel klatki szkoda czegoś droższego niż koc. Łatka pewnie i tak spowodowałaby, ze legowisko wybuchnie (skoro jest niszczycielką). :) I w końcu będzie miała uwagę skupioną tylko na siebie, nie będzie na doczepkę. Oby to zaprocentowało. ♡ łzy mam w oczach, jesteście cudownie ♡ Szelki - koniecznie, ale zapytam Pani Magdy czy będzie mogła kupić stacjonarnie, tak aby były dopasowane. :) Polecasz jakieś konkretne szarpaki i piłeczki? Ja ostatni raz zabawowego psa miałam pod swoją opieką 7lat temu, wyszłam z obiegu :) Potrzebne są też maty, bo suczka czasem ma wpadkę i wtedy siusia na matę.
-
Dobrze, że istnieją tacy Ludzie :) Jutro zrobię listę co trzeba kupić do DT, bo sunia nie ma nic. To znaczy ma tylko obróżkę, ale nawet nie do końca dopasowaną. Trzeba smycz, karmę, gryzaki, kong, legowisko, może dłuższą linkę na spacer. I kennel - ale ten miejmy nadzieję, że uda się odnaleźć w garażu ;). Do tej pory sunia była pod opieką Marty, ale Marta ma wiele psiaków i kotków na głowie i niewielkie możliwości, dlatego wczoraj poprosiła mnie o pomoc przy Łatce. Nie umiałam Jej odmówić, zna moją słabość do terrierów, a i się przyjaźnimy. Suczka będzie nasza wspólna. Ogłoszenia idą ode mnie, od Marty i od Jej koleżanki Katarzyny (razem z nią prowadzi stronę na fb bilgorajskich bezdomniaków). Piszę to, żeby była jasność jak to wygląda. Najgorzej, że nadal nie ma transportu :(
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
O rany, dopiero przeczytałam... :( Strasznie mi smutno z tego powodu. Trzymaj się, elik - Masia była u Was szczęśliwa przez wiele, wiele lat. Ściskam. -
Pani Magda spadła z nieba. Podesłałam jej jeszcze filmik, ten drugi, aby zobaczyła tez wielkosc suczki. Napisała mi, ze zrobi co w jej mocy, aby suczka zapomniała o przeszłości:) Byłoby cudownie, gdyby to nie byl tylko DT, ale czas pokaże. Tak, odetchnęłam :) Gdybym teraz nie była tak zabiegana to kręcilabym dziurę q brzuchu mężowi. Na szczęście, Pani Magda nie zraziła się i ogromnie zaciskam kciuki, aby Łatka nie dała jej za bardzo w kość tym swoim przygliżdżeniem do człowieka. ♡ Ja też, nie wierzyłam że znajdzie się DT. A hotele nie chciały Łatki przyjąć, kiedy opowiadałam jej historię :(
-
Odrobaczona juz jest dwa razy. Szczepiona była wczoraj. Druga dawkę szczepienia będzie trzeba powtórzyć. Teraz powinna się wyciszyć i wysterylizować za jakiś czas i miejmy nadzieję, że będzie dobrze. Leki juz odstawione. Marta opisuje Łatkę jako mocno wrażliwą suczkę. Zaraz po uwolnieniu z łańcucha szczeniaki poszły w odstawkę, Łatka wchodziła na kolana i na ręce, lizała opiekunów, w domu chodziła za nimi krok w krok. Dziękuję, że jesteście:)
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Tyśka) replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Jest spora szansa, że jakiś psiak z Lubelszczyzny będzie szukał transportu do Warszawy. To już prawie połowa drogi ;) A z Warszawy może jakiś inny psiak by dołączył do Grzesia. Trzymam kciuki za całokształt. -
Myslę, że suczka w dużej mierze jest znudzona i niewybiegana. Z leków na uspokojenie dostała Zylcene oraz Calvet. Nazwy ostatniego leku Marta nie pamięta. I opiekunowie mieli wrażenie, że jest gorzej, a nie lepiej. Z drugiej strony: ciężko oczekiwać cudów przez tak krótki czas podawania. Z dobrych wiesci: mamy awaryjne miejsce do czasu wyjazdu. Teraz tylko transport.