Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Dziękuję, że chcecie pomagać. To smutne, że ludziom z internetu leżą te psy bardziej na wątrobie niż tym, których obejmuje ustawowy obowiązek. Tak, dzisiaj znów nic nie załatwiłam oprócz kolejnych chwil zwątpienia i nerwów. Po tej wizycie czuję się jakby mnie przeżuto, zmielono i wypluto... Z tych konkretnych rzeczy dowiedziałam się tylko tyle, że jak mi psa złapią to nie zgodzą się na przechowanie na 2tyg. Zostanie u nich sunia do czasu aż ktoś ją wyadoptuje - a ona w kojcu na bank się oswoi, yhy - jasne. A warunki adopcji są takie, że każdy Kowalski może wziąć psa. Gdzie chce. Na udaną współpracę bym nie liczyła. Zwłaszcza, że sunia urodzi zanim ktoś, kto jest przeszkolony do łapania czy do przyjmowania psiaków będzie nam w stanie pomóc (bo teraz ich nie ma, będą po weekendzie). Moja znajoma wczoraj była świadkiem, jak sunia nie odskoczyła przed samochodem, tyle dobrego, że jechał wolno i nic nie najeżdżało z naprzeciwka - to kierowca wyminął sunię... a tu mało kto jedzie powoli i zwraca uwagę na psy... niestety ten obrazek świadczy, że sucz urodzi lada dzień - gdzie, nie wiem. Co się stanie ze szczeniakami - nie wiem. Dzisiaj z elficzkową się widzimy i będziemy debatować co dalej. Na razie telefonicznie ustaliłyśmy, że zbieramy deklaracje na czarnuszka. I ogólnie na psy - to na karmę, to właśnie na psa, któremu uda nam się pomóc. Kto chce, ten wpłaci. A kto będzie miał życzenie, to w tytule przelewu napisze na co i na jakiego psa konkretnie przelewa pieniądze. Inaczej nie uzbieramy. Mimo chęci i przebytych kilometrów, odbytych wielu rozmów z ludźmi, którzy mogliby pomóc (albo powinni), ciągle drepczemy w miejscu. Aaa, karma niestety się kończy. PS: Ja osobiście już nie mam siły, tylko Wy podtrzymujecie mnie na duchu. Te psy wracają w koszmarach sennych, a jak sie obudzę to niestety koszmar trwa nadal. Nie umiem tym psom pomóc i nie umiem też tak po prostu przestać im pomagać. Ale już brak mi słów, pomysłów i chęci.
-
Hej :) Arbuz jest pyyycha, ale ja ogólnie owocolubna jestem. Aga, jeśli Cię to pocieszy, to mnie też cholernie męczy alergia...
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Tyśka) replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Hej :) Wy tu gadu-gadu, a ja nawet nie dołączę, bo jestem bez prawka i jakoś nie mam zamiaru je robić. :( Więc temat samochodów jest mi obcy. -
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
Tyśka) replied to Chesti's topic in Foto Blogi
I widzisz, Zeus umie zachować się na wyjeździe, a tak się bałaś :) A tak serio - bardzo, bardzo cieszę się, że wyjazd się udał i Zeus nie zepsuł Wam humoru. Zdjęcia są PRZE ŚLICZ NE. Aż wstyd, że ja pokazuję się ze swoimi. Twoje naprawdę mają to coś, mogę na nie patrzeć godzinami :) -
Remont remontem, ale wkrótce będziecie mieli na czym zawiesić oko :) Piękne zdjęcia. :) Zawsze najbardziej ujmują mnie te, gdzie jest pies z dzieckiem.
-
Też pomyślałam o tym, byśmy wsparli Rysiowy domek w operacji. Jednak nei chciałam się odzywać, bo ja nie mogę sama wyłożyć żadnych pieniędzy. :(
-
Gwizdek może zastąpić dobrze wypracowana komenda, ale... nie na każdego psa niestety ;). Niektóre nie myślą, gdy poczują zwierzynę. Er jest cudowny, kochany i jaką ma błyszczącą sierść ;). No kochany chłopak. A spływ... u nas to bardzo popularne, ale nigdy się nie odważyłam. Unikam sportów wodnych czy wakacji z wodą - dwa razy tonęłam i nie pakuję się w miejsca, gdzie mogę znowu poczuć się jak kamień wyrzucony za burtę.
-
Mam ochotę kupic Carnilove kotom (psu ofkors nie, po co dawać plebsowi taką karmę :D), ale jakoś trochę żal mi kasy :D
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
Tyśka) replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Gadamy same do siebie, a Marty jak nie było, tak nie ma ;D -
Qwendi to mogłaby się urodzić północniakiem, a nie mastfiem :p Identyczne pomysły.
-
Ikea to dobre miejsce... by zbankrutować :) Tak samo zresztą, jak mam słąbość do pierdółek i durnostójek z Pepco :D
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Tyśka) replied to Tola's topic in Już w nowym domu
To trzymamy kciuki za wizytę u weta... -
Współczuję Wam tej niepewności... :( Taki fajny psiak, a tyle kosztuje Was nerwów i szukania przyczyny... nie wiem aż co napisać. Mogę jedynie wysłać pozytywne fluidy.
-
elifczkowa, byłoby super. Myślę, że spokojnie można je podać, Murzynka dotykam po pysku, po łebku, po karku - nie robi sobie nic... Dzisiaj porządnie wylizał mi palce. Myślałam, że mi odgryzie ;) bo na jedzenie się rzuca, również widelec gryzie porządnie, ale wyczuł, że jedzenie mam na palcu i zaskoczył... nic a nic mnie nie skubnął, choć byłam na to przygotowana. Podczas wylizywania jedzenia z palców był naprawdę delikatny. Zbieramy deklaracje stałe na Murzynka. Pewnie, jak zwolni miejsce to trafi do Murki - jest najbliżej. Kto z Was dorzuci grosz dla Murzynka? Ja niestety mogę zadeklarować tylko 10zł miesięcznie.... + fantami na bazarek. Jutro postaram się o ładne fotki Murzynka i ruszamy z ogłoszeniami. Wykorzystam tekst Havanki. Oby szybko znalazł swój domek albo DT. Niemniej jednak BDT nie ma co szukać w nieskończoność.