Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
~ Przeleciał przez płot, szczeniak Maniuś wylądował u nas w bdt....
Tyśka) replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nie zgodzę, się że KK przyzwala na złe traktowanie zwierząt. Owszem, jest wiele do zrobienia, ale nie od dziś KK pisze i mówi o szacunku wobec zwierząt (daleko szukać nie muszę - jedna z adhortacji papieża Franciszka dot. właśnie o ochronie środowiska, szacunku wobec zwierząt). Zgodzę się natomiast, że ludzie często źle interpetują słowa dot "panowania nad światem" - ale to już nie wina Kościoła, a ludzkiej mentalności. Człowiek każde słowa przekręci tak, by wyszło na niego i by się usprawiedliwić - natomiast nie jest to stanowisko Kościoła... Tak, dużo jest do zrobienia w kwestii mowienia o prawach zwierząt, ale coś się dzieje. A anomalie i godne potępienia zachowania są wszędzie - również wśród ateistów... więc zganianie winy na religie jest totalnie przykre i niezgodne z prawdą. Więcej na ten temat już pisać nie będę, bo to nie czas i miejsce, ale chętnie porozmawiam gdzie indziej. Maniuś, co u Ciebie słychać? :) -
Dziękuję bardzo za rady. Ja czytałam instrukcję kociarzy z miau, tam jest sporo mądrych rad, myślę że wyciągniemy to, co najlepsze. Słoma odpada, bo jak psiaki rozniosą, to obawiam się, że właściciel terenu nie będzie zachwycony. Myślę też, że jeśliby udało się uzbierać więcej styropianu to warto może zrobić jedną małą budkę dla Tinusi i Liska, a drugą większą. Tę mniejszą będzie łatwiej nam schować. Tak btw. ludzie dopytują o zbiórkę styropianiu i polarów - ja będę dopiero po 20. grudnia, ale jeśli potrzebujecie tego wcześniej, to ew. mogłabym podać namiary do którejś z Was osobom, które chcą pomóc. Oczywiście, na razie nie podaję, bo i ta macie sporo do zrobienia... a i tak się Wami wyręczam, jak mogę. Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że p. Ania widziała Tinusię w budzie - więc może faktycznie warto ją posprzątać? W jakim jest stanie? Bo jeśli jest w tragicznym to nie wiem czy jest sens... Zastanawiam się jeszcze, czy czasem nie udałoby się spróbować złapać Tinusi teraz na sterylkę. Tzn. czy dałybyście radę (Wy: shoto, elficzkowa) oraz Pani Ania. Tak, by wypuścić ją jeszcze przed moim przyjazdem. Bo ciągle boję się, że jak zaczniemy łapać Liska i Tinusię, to albo nam się nie powiedzie w tak krótkim czasie złapać oboje, albo Rudy nagle jak straci stado, to sobie gdzieś pójdzie... a tak - gdyby wróciła, to Tinusia byłaby już po zdjęciu szwów i moglibyśmy brać się za Liska - zawsze któryś ze stada byłby z Rudym. Oczywiście głośno myślę, absolutnie nie odsuwam się od odpowiedzialności, sama chciałąbym być na miejscu i działać, ale myślę też, na ile byłoby realne rozdzielić te dwie łapanki, które wcale nie muszą być szybką akcją... a ja będę jedynie 10dni w lubelskim, w tym święta i parę spraw (m.in. jeżdzenie po weterynarzach z kotami oraz sama sobie musze porobić różne badania). Oby nie okazało się, że jest to za mało, by złapać dwa psy. Nie chcę narzucać własnego zdania, bo wiem że to wszystko jest trudne organizacyjnie, głupio mi że się wymądrzam za klawiaturą, ale jedynie myślę o wszystkich możliwych opcjach i szukam najwłaściwszej... nie miejcie mi tego za złe. Z innych spraw, ale również okołodzikuskowych, przynoszę wieści Czesiowe. Czesio niedługo skończy 4msc, na chwilę obecną waży 4,1kg. Od paru dni zaczyna podnosić łapę. Charakter, jak opisuje moja Znajoma, , ma nie tylko "taki, jaki sobie wymarzyła" oraz bardzo złożony, ale dużo w nim jest cech dzikuskowych. Jest bardzo niezależny, a nieufnośc już teraz widać. Bardzo lubi towarzyszyć Mamie we wszystkim czynnościach, zawsze wtedy leży na kolanach albo na notatkach. A jednak tak samo, jak bliskość swojej Mamy, ceni też sobie rytuały (brak ich, zachwianie powodują wycofanie Czesia) - np. nauczył się, że jak gasi się światło, to śpi się na legowisku. I nieważne, jak mocno śpi na łóżku, to jak zgasi się światło, to Czesio od razu się rpzebudza i radośnie kładzie się do siebie :). Znajoma nie może wyjśc z podziwu, jak ten pies jest mądry i ma w sobie cechy wręcz sprzeczne. Wie, że jak Mama wychodzi z domu, to trzeba spać, a jak wraca to odbijają sobie brak ruchu na spacerze i wspólnych wariactwach. A no i sygnalizuje swoje potrzeby od ok 5tyg. życia - nie załatwia się w domu. To bardzo mądry, wrażliwy i czuły pies - bardzo zrównoważony mimo swojej żywiołowiści i kreatywności. I ładnie operuje swoją niezależnością a wpatrzeniem w przewodnika - umie się zając sobą, ale dzięki pracy nad tym, wie też kiedy ma "prosić o pozwolenie", "zgłaszać się o pomoc" do swojej Mamy. Mama Czesia jest bardzo mądrą, cierpliwą i spokojną osobą, świetnie się sprawdza w roli przewodnika i sobie spokojnie pracują nad pewnymi cechami, bez nacisku i przesady w żadną stronę ;). Świetnie do siebie pasują, Czesio cudownie wbił się w rytm tej rodziny. Po prostu: trafił swój na swojego :).
-
Ależ się u Ciebie dzieje ;)
-
Jak miło Cię czytać :) Wieści przynosisz smutne, ale cieszę się, że zajrzałaś i powoli się wszystko układa :) Żabcia to już starowinka, ale świetnie się trzyma. A Borys - cudny. :)
-
I jak? dzisiaj lepiej?
-
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
Tyśka) replied to Chesti's topic in Foto Blogi
Dobrze, że zareagowaliscie od razu, brawa dla Was za czujność. Trzymam kciuki za Sonię. -
To ja trzymam kciuki za pomyślność... A co do wygrania - szkoda, że to nie jest spotkanie, ale dobrze że jednak coś wygrałas ;)
-
Przez avek, nie poznałam Agi.. :D
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Tyśka) replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Kurzeł też nie przepada za aparatem. Jaki cudny! :)) Wzrok mordercy - super! -
~ Przeleciał przez płot, szczeniak Maniuś wylądował u nas w bdt....
Tyśka) replied to malagos's topic in Już w nowym domu
No proszę, jaki mądrala :) Brawo Maniek! -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Tyśka) replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Hej! :D -
Miałam netbooka - nie polecam. Teraz mam lapka i w życiu nie zamieniłabym na stacjonarny ;)
-
Heeeej! :)
-
Niestety... :( Buda będzie ulokowana tam, gdzie sypiają zazwyczaj psiaki - ja myślałam o ulokowaniu jej pod krzakami, ale dzikuski śpią w różnych miejscach, więc na pewno wybierzemy najwłaściwsze. Budka styropianowa może nie jest najlepszą opcją, ale taka lepsza niż żadna czy blaszany śmietnik... Budki styropianowe spełniają się przy kotach, więc miejmy nadzieję, że i nasze dzikuski docenią nasze starania. Bardzo, bardzo dziękuję! To ogromna pomoc! To przybliża nas do pomocy Liskowi! Twoja deklaracja pojawiła się już na pierwszej stronie :) BARDZO DZIĘKUJĘ! Obecnie mamy 160zł stałych deklaracji na Liska, brakuje nam więc 90zł stałej. Ktoś się jeszcze dorzuci? :) Oby dobra passa trwała jak najdłużej :) Miło, że zajrzałaś. Wzajemnie! Dziękuję, Havanko za to, że zaglądasz i nas wspierasz. Dziękuję też za takie ładne słowa. :) Olu, bardzo, bardzo dziękuję Już uzupełniam rozliczenie na pierwszej stronie.
-
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
Tyśka) replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Miodzio! :) -
A faktycznie wspominałaś :) No nic, w takim razie i tak życzę im takiego domku. Gucio też okazał się psem, który potrzebuje morza cierpliwości, ale na szczęście to cudowni ludzie i dali mu szansę - może nie był takich strachulcem, jakim wówczas była Zuleczka, ale obecnie z opisu sunia przypomina właśnie Gucia w nowym domku. Miejmy nadzieję, że i Zuleczkę ktoś taki, jak ci Państwo wypatrzy i da suni dom. Już taki na zawsze. :)