Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Tyśka) replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Te rzeczy z metalu to faktycznie majstersztyk :) Ojej, jaki posiwiały osiołek. To ile one żyją?! :D -
Coś mi nie idzie opis dla Hany... zrobiłam jedynie coś takiego, ale nie za bardzo mi się podoba... HANA – tłumacząc z jap. „kwiatuszek”. Niestety, dla większości to kwiatuszek pospolity. Może stokrotka. Takich kwiatków się nawet nie zrywa, po prostu są.I Hana całe psie dzieciństwo spędziła w schronisku. Niezauważona. Ma urodę dla koneserów, bo dla pospolitych cywilów jest taka zwyczajna. A przecież jej umaszczenie, szylkretkowe, nietuzinkowe zachwyca. I te miodowe oczy: człowiek spojrzy w nie raz i już wie, że ma do czynienia z psim cudem, z psem wyjątkowym i nie może, ale to nie może przejść obojętnie. I Hana dostała szansę. Wyszła po 8latach ze schroniska i trafiła do Domu Tymczasowego. I okazało się bardzo szybko, że mamy do czynienia nie z pospolitym kwiatuszkiem, ale lilią – najszlachetniejszą wśród najszlachetniejszych. Pies, o którym każdy marzy! Bo jaka jest HANA? Hana to szczęście. Pełnia szczęścia. Jest radosna, ciesząca się każdą chwilą. Biega i szaleje, rozdaje całusy, zachęca wszystkich do zabaw. Zachowaniem przypomina bardziej szczeniaka niż dorosłego psiaka, ma w sobie nieskończone pokłady miłości i pozytywnej energii. Niesamowita z niej przylepa, byle bliżej człowieka i byle zaskarbić sobie więcej pieszczot i zachwytów. Nieważne czy to człowiek obcy czy nie – wg niej każdy jest dobry. Czy to człowiek duży, czy mały, czy pies, czy kot – kocha wszystko i wszystkich. Hana jest bardzo wpatrzona w człowieka, również szybko się uczy. Nie sprawia żadnych problemów, w domu zachowuje czystość, spacery z nią są również samą przyjemnością. Takiego psiaka to ze świecą szukać – grzeczna, pozytywna i urocza. Hana również ma idealne wymiary: nie jest ani za mała, ani za duża. Waży 22kg, więc jest taka w sam raz na wspólne wyjazdy ze swoją Rodziną, ale i do głaskania nie trzeba za bardzo się schylać :) . Hana jest przekochana, dlatego szukamy jej najlepszego domku z możliwych. Nie nadaje się do budy czy kojca, dla niej liczy się człowiek, stróż z niej żaden! Hana jest wykastrowana (wysterylizowana), odrobaczona i zachipowana, posiada aktualne szczepienia. Czeka na Swoją Rodzinę w Domu Tymczasowym w woj. śląskim, ale odległość nie jest dla nas żadnym problemem. Pomożemy z transportem, jeśli tylko odnajdzie się Rodzina Hany. Jeśli chcesz adoptować tę ślicznotkę, zadzwoń! XXX
-
Aż narobiłaś mi smaka, by gdzieś się powłóczyć... Pięknie! Moje włosy wypadają okropnie, jak jestem we Wrocławiu - nie służy mi woda :(
-
Fox - Kiedyś porzucony i niechciany , teraz już szczęśliwy w DS!!!
Tyśka) replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Sowa podsunęła świetny pomysł: filmik. Dobry filmik łatwo wypromować i faktycznie widziałam nieraz jak z dnia na dzień sfilmowany psiak/kot znalazł domek marzeń. Oczywiście najlepiej jest, jakby się kogoś znalazło, kto lubi filmować psiaki i nieźle mu to wychodzi, w większych miastach nie ma z tym problemu... ale taki filmik nagrany nawet kompaktem może zdziałać cuda. Może warto o tym pomyśleć. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Tyśka) replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Ja też jestem zwolenniczką szelek. Mój pies i moje byłe tymczasy tylko tak wychodziły na spacer. Obróżka też jest- na adresówkę i blaszeczkę z gminy (z nr identyfikacyjnym), ale smycz zawsze przypięta do szelek. Guardy są najbezpieczniejsze. My jeszcze mamy Trixie Fusion - bardzo wygodne, o sporej regulacji, pies je lubi. W sumie kupiłam je przypadkowo, gdy poszłam do zoologa po żwirek, a zobaczyłam, skusiłam się ceną i... nam służą już od 2lat: https://www.ceneo.pl/32974575 Temu wariatowi białemu z mojego avatara też kupiłyśmy ze Znajomą Fusion - a to talent do rozbierania się z szelek i totalny niszczyciel wszystkiego. A za Kajtka trzymam kciuki, mam nadzieję, że rodzina się odezwie. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Tyśka) replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Na fb widziałam, że p.Magdalena M. wybiera się do Warszawy z Lublina... ma wolne miejsca... oferuje transport... ale dopiero w sobotę... do tego czasu trzeba by coś ze szczeniakami zrobić, jakoś zabezpieczyć... -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Tyśka) replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
A może umieszczenie ich na parę dni w Royal Wecie w Zamościu do czasu aż nie znajdzie się coś lepszego byłoby jakąś opcją? Wiem, że to rozbija się o kasę, ale przynajmniej będa bezpieczne i nie trafią do budy... no i będzie można sprawdzić stan ich zdrowia... i spokojniej coś szukać... Mogę dodać psiaki na zamkniętą grupę lubelskich zwierzolubów.... -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Tyśka) replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
o Chryste... -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
Tyśka) replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
Dostałam zapytanie do ogłoszenia Kenzo: " Witam szukam dwupaku czarnego i rudego kotka do adopcji w wieku do roku " Odesłałam do sylwija (na maila i fp) -
Mnie też ciągle spać się chce... :D Ufff, jak dobrze wiedzieć, że nie jestem z tym sama :D
-
Są podobni, ale jednak inni :) Jego braciszek mi się podoba. Podobny jest do "mojego" Mariana vel Lucka, którego miałam u siebie na DT... też był od maleńkości u mnie (znaleziony przy -30*C mrozach) i dopiero jak skończył 8msc poszedł do siebie. A myślałam wtedy, że po tylu miesiącach jednak zostanie z nami . :) Podajesz kotom tylko mokrą karmę? U nas jedna taka duża pucha schodziła akurat przez 2-3dni, no ale u mnie pucha to nie było jedyne żarce: kotka w nocy podjadała suchą, a młody jeszcze do tego mięsożerny ;).
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Tyśka) replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Chyba kot Alaskan miał tego typu problem... a na pewno Sol Istar19 sikała wszędzie... może coś doradzą... Obróżka mimo wszystko może pomóc. Moja sralnica wszędzie robiła dwójkę, dopiero teraz sobie myślę, że ona czuła się zagrożona przez drugiego kota - niby się lubili, ale jednak wciąż waliła dwójkę przy nas, na środku kuchni. Czasem zdarzało jej się trafić do kuwety, ale jednak często robiła gdzie indziej... albo w kuchni, albo po kątach... Też była z jakiś słabych warunków. No i jak wtedy wykluczałam opcję, że to stres, że to na pewno nie tle behawioralnym, tak teraz uważam że się mogłam srogo mylić... A może postawienie drugiej kuwety, tym razem samoczyszczącej (takie kuwety bezżwirkowe) i uniemożliwienie dostania się do łazienki dałoby dobry efekt?Jeśli raz na sikał do wanny, będzie nadal tam sikał, bo mu pachnie z odpływu. aaa, no i czy jest wykastrowany? Bo rozumiem, że nerkowe problemy wykluczone (przez badanie moczu, usg jamy brzusznej, morfologię z jonogramem i biochemię + testy fiv/felv)... :( Współczuję... -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
Tyśka) replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Mnie Bambo bardzo się podoba, ale ja lubię wszystko, co czarne :) A prawda jest taka, że ludzie średnich/dużych, czarnych psów się boją... a jak jeszcze bez łapki... no ale wierzę, że znajdzie swoich ludzi. Patrz: Ergo :) -
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Tyśka) replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
A próbowałaś u koteła z obróżką feromonową? Albo Feliwayem? Jeśli to na tle stresowym, to te cuda mogą pomóc. Ja bardziej byłam zadowolona z obróżki. -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Tyśka) replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ojej... biedne te nasze zwierzaki :( I nie ma żadnej rady na te jej dolegliwości? A zdjęcia świetne. Widać, że wszyscy się mocno kochają i trzymają ze sobą:)