Jump to content
Dogomania

WiosnaA

Members
  • Posts

    10410
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by WiosnaA

  1. Koty dokarmiane są gdzieś przy siatce-za,ale są dziury i można wejść na posesję (na tarasie stoi również dla własnych),starszy Pan siedzi w domu (schorowany,nie chodzi) i na wprost okna obserwuje kto się stołuje.Mówił,że Lika przychodzi/wychodzi z lasu,pojawiała się rano około 10 ,albo około 14 ale nie codziennie.Syn starszego Pana,widział właśnie Likę na tarasie i to on częstował ją jedzeniem z ręki,odskakiwała jak próbował się schylić.W ciągu dnia jednak jest w pracy i kilka razy chyba tylko ją widział.Starszy Pan jest psiarzem,całe życie miał psiaki,wypatrzył ogłoszenie w Gazecie GZC. Oby,to była faktycznie Lika... edit. O zdjęcie p.Zbyszek prosił,ale starszy Pan nie zrobi,a młodsi w ciągu dnia pracują.
  2. Uxmal,dziękuję. Od listopada Lika zagląda co jakiś czas do Państwa na ul.Bukowej,blisko hotelu Gołębiewskiego. Zdjęcia nie dostaliśmy,ale Państwo twierdzą,że to jest Lika.Była dwa razy na tarasie przy domu,(jedzenie stoi dla kotów),podchodziła blisko Pana wziąć od niego jedzenie z ręki-2 razy.Nie dała się zwabić do domu. Od niedzieli jednak nie zajrzała jeszcze (a może przyszła niezauważona).
  3. Poker,może tak i lepiej jak Ty mówisz....piszcie Kochani jak uważacie.Trzeba szybko rozsyłać! Do wysyłania internetowo zrobiłam na szybko taki plakat (lepszego nie umiem niestety). Proszę,może ktoś zrobi ładniejszy? ZAGINĘŁA LIKA.docx Niezawodna Togusia jutro przygotuje plakaty do wieszania,...nie wiem jak my się odwdzięczymy Drukarni! Tradycyjnie znowu....POTRZEBNI LUDZIE DO PLAKATOWANIA! Na "pocieszenie" ....Wisła do poszukiwań jest jeszcze gorsza niż Ustroń! Na razie wiem,że pomoże P.Agnieszka z BB...dziękuję z całego serca! Znów wiszę na telefonie i MĘCZĘ ,(jak to wcześniej napisano) obcych ludzi,choć nie jest mi teraz łatwo. Nie zmuszam jednak (jak to również napisano),a po ludzku,dzwonię,pytam i proszę,czy będą w stanie pomóc dla pieska. Jeśli ktoś z Was może,podzwońcie proszę,popytajcie,pomóżcie poszukać Osób do plakatowania....może tym razem odzyskamy Likunię.
  4. Lika prawdopodobnie jest w Wiśle.Dostaliśmy info z domu ,do którego zagląda czasami aby się pożywić,dokarmiane tam są koty.Zaczęła się tam pojawiać w listopadzie,nie przychodzi codziennie.Klatka ustawiona na tej posesji. Trzeba oplakatować teren! Proszę o pomoc w rozsyłaniu wiadomości (możecie coś zmienić,dodać) w każde możliwe miejsce (urzędy,szkoły,weci itp.),które Wam przyjdzie do głowy w Wiśle z prośbą o wstawienie na FB i powieszenie plakatu.Jak mi się uda,to jeszcze dziś postaram się zrobić nowy plakat. Prosimy również o udostępnienia na FB u siebie i poproście swoich Znajomych.Dla przypomnienia,tu jest wydarzenie Liki, https://www.facebook.com/events/1481895111925523/?active_tab=discussion ........................................................................................................................ Poszukiwana od 3 m-cy sunia była widziana w Wiśle! Zaginęła w Ustroniu,ale ostatnio przebywa prawdopodobnie w Wiśle w okolicach ul.Bukowej. BŁAGAMY O POMOC W ZLOKALIZOWANIU OBECNEGO MIEJSCA POBYTU PIESKA! Niewielka, kudłata sunia (około 8kg) o wyglądzie szpica miniaturowego/liska i czarno/brązowym umaszczeniu. Sunia jest płochliwa i boi się obcych ludzi. PROSZĘ JEJ NA WŁASNĄ RĘKĘ NIE ŁAPAĆ! PROSIMY o telefon jeśli ktokolwiek ją widział lub zobaczy. Nagroda za pomoc w odnalezieniu pieska! Kontakt: - 509 563 876 - 609 253 031 - 691 757 537 ......................................
  5. Pan mówił,że dokładnie tego psa nie oglądał.Opisywał mi z grubsza kolor, wielkość,a jak powiedziałam,że to może jest nasz,że od września szukamy takiego a takiego pieska,to Pan wówczas stanowczo powiedział,że na 100%,na pewno to nie jest Nasz,że wie o jakiego psiaka chodzi,że w ten dzień nawet rano na stronie Fundacji Lepszy Świat oglądał ogłoszenie. Powiedział,że ten co zginął był bardziej sznaucerkowy. Zapytałam jeszcze,czy jest możliwość sprawdzenia w miejscu,gdzie Pan go zawiózł do utylizacji...powiedział,że nie,bo worków ze zwłokami nikt już tam nie otworzy. Jak dostałam wiadomość,Pan Zbyszek pogonił szybko rowerem w tamto miejsce,ale pieska już nie było. Uwierzyliśmy dla Pana,który pieska zabierał....nie wiem. Mam czasami tak jak Tianku i myśli wracają do tego wypadku...
  6. Super,że myślicie podobnie jak ja. Kupujemy więc dalej....Odzew z Gazety jest,oby tylko przyszedł w końcu ten sygnał właściwy! Anulko,za dwa opłacone ogłoszenia ( z 5.01.18 i 12.01.18) mi zwracasz - 152,20zł......(2x86,10 - wpisałam 132,20..pomyliłam się w liczeniu) Moja Paula mocno zajęta,a ja nie umiem zamienić na zdjęcie potwierdzenia tych przelewów więc na razie nie mam. "A z kolędą to też bardzo dobry pomysł,z tym,że ktoś musiałby po wszystkich Parafiach się przejechać porozmawiać z proboszczami i dać plakaty." Z tego co mi wiadomo,któryś ksiądz odmówił zajmowania się psem... Chyba musimy liczyć bardziej na zwykłych Ludzi.. Zaległe faktury,(dwie pierwsze dla mnie umknęły leżąc w szufladzie) https://postimg.org/image/7l6maxzlv/ https://postimg.org/image/m4drcd86b/ https://postimg.org/image/3otaez1rn/ https://postimg.org/image/hv91a7kcj/
  7. Ciężki to był okres dla psiaków przez to strzelanie.....Morisek jeszcze dojść do siebie nie może i nie chce wychodzić z domu. Masę psów potraciło domy w tym przerażeniu,ogłoszeń na FB jest zatrzęsienie.I co gorsze, nawet osoby doświadczone,( np. z Chaty Zwierzaka) nie były w stanie zapobiec ucieczkom. A co mówić o Pani Babci i przerażonej Likuni... Ciągle są sygnały o podobnych psiakach do Liki,Państwo jadą na każdy odzew,ciągle jednak nie udaje się w 100% wiele z nich potwierdzić.Właściciele nie odpuszczają poszukiwań, rozwieszali ostatnio trochę nowych plakatów. W ubiegłym tygodniu - 5.01.18 i na 12.01.18 zostały wykupione ogłoszenia w Głosie ZC. Zapłaciłam 132,20zł. Ogłoszenia ostatnie wykupiłam bez konsultacji,ale nie mało kosztuje (86,10zł) i proszę o info i sugestie, czy w dalszym ciągu mam zamawiać?
  8. Kupię kaganiec plastikowy dla średniego psa.
  9. Wspierajmy walkę z bezdomnością u podstaw! Nie ma skuteczniejszego sposobu by zatrzymać ogromną nadpopulację bezdomnych psów i kotów, tylko powszechna i ogólnodostępna sterylizacja! I to jest właśnie głównym celem działalności Fundacji Kastor. Zapraszamy bardzo serdecznie na bazarek na FB - "Kama pomaga Fundacji Kastor" , z którego całkowity dochód przeznaczony będzie na realne zmniejszenie bezdomności. https://www.facebook.com/groups/1135265466494918/?fref=gs&dti=1135265466494918&hc_location=group_dialog Znajdziecie tam dużo różnych fantów,
  10. Dostałam piękne życzenia i przekazujemy je dla Wszystkich Przyjaciół dawnych dzikusków.... Likuniu,piesku Kochany...
  11. Dostałam piękne życzenia...przekazujemy je z Moriskiem dla Naszych Wszystkich Przyjaciół, także tych Czworonożnych!
  12. Jestem za totalnym ZAKAZEM STRZELANIA fajerwerków! Żeby to trwało chociaż przez jedną godzinę o północy, ale nie....bębnią od kilku dni non stop! Morisek rano sii w garażu,i cały dzień trzyma biedny, o wyjściu mowy nie ma...w domu nie spuszcza mnie z oczu, więc siedzimy w jednym pokoju...moje psy huk olewają,ale Morisek...ajj. Nie lubię głośnej muzyki,głowa już boli... KOCHANI,dziękujemy za życzenia. WAM RÓWNIEŻ ŻYCZYMY WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU,A PRZEDE WSZYSTKIM SPOKOJU I DUŻO ZDROWIA!
  13. Otrzymałam zwrot od Anuli za ogłoszenia -258,30zł + 36,90zł...bardzo dziękuję. Anulko,przepraszam za opóźnione potwierdzenie.
  14. I sprawdzone,każde domostwo,..to by było wspaniale. Żaden sygnał o Lice nie był potwierdzony przez Właścicieli, osobiście jej nie widzieli.
  15. Dziękujemy ślicznie za życzenia. Oneczko,masz cudną Lolusiową choineczkę!....aż mi się zamarzyła taka oryginalna z Moriskami..hehe U nas za oknem ani grama śniegu,wczoraj deszczowo, dziś szaro i ponuro. Zaczęło się już strzelanie i Morisek od dwóch dni sam nie ma zamiaru łapki wystawić za próg domu na podwórko,żadne prośby nie pomagają by razem z psami wyszedł na siku. Wychodzi tylko ze mną,a i to długi spacer nie interesuje,załatwia potrzeby i zawraca szybkim krokiem do domu.Wybuchów bardzo się boi. Świątecznie pozdrawiamy wspominając letnie, przyjemne spacerki (filmów z wakacji mam dużo,chyba tego nie wstawiałam). Był okres,że Morisonek siadał mi na drodze nie ze zmęczenia,ale wiedział ,kiedy zawracamy i kierujemy się do samochodu....w ten sposób manifestował,że jeszcze nie czas i on chce iść w przeciwną stronę,bo przecież było za mało ... takie bunciki siać mi próbował.
  16. Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
  17. " Zdrowych, wesołych ŚWIĄT Bożego Narodzenia, spędzonych z bliskimi w ciepłej rodzinnej atmosferze, oraz samych szczęśliwych dni w Nowym Roku, życzy Duszek z rodzinką ! " (świeżutkie zdjęcia razem z życzeniami przyszły)
  18. Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
  19. Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
  20. Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
×
×
  • Create New...