Jump to content
Dogomania

WiosnaA

Members
  • Posts

    10410
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by WiosnaA

  1. Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
  2. Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
  3. Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
  4. Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
  5. Kochani, Tysiu,Ty pierwsza stanęłaś na drodze Moriska, za Tobą pojawiły się kolejne Dobre Duszyczki, To będą pierwsze w życiu Moriskowe Święta bez czuwania,bez strachu, chłodu i głodu! Gdyby umiał rozmawiać,jestem pewna,że powiedziałby ...Moi Przyjaciele,Tysiu, Ogromnie Wam Wszystkim Dziękuję! - dawny Rudy Od siebie również z całego serca Dziękuję każdemu z Was z osobna,komu los dawnego Rudego nie był obojętny. Dla nas, to był bardzo trudny rok,ale warto było! Jest tylko przykro i smutno strasznie z powodu Likuni,że nie ma jej razem z nami....ehh... wieczorkiem zadzwonię do Domku . Zdrowych,Spokojnych Świąt Wszystkim Życzymy!
  6. Dziękujemy Kochani za życzenia. Będą to pierwsze Moriskowe Święta bez czuwania i chłodu. Życzymy Wam Wszystkim Zdrowych i Spokojnych Świąt,a naszym Przyjaciołom czworonożnym Ludzkiej dobroci na co dzień.
  7. Blisko rok zajęło Rudaskowi,by na dobre leżeć rozluźnionemu na kanapie. Oj,nie jest..hihi Aniu, poznałby ...na pewno pamięta Twój głos i znajomy zapach (chociaż czuł go z daleka). Kojażyłaś mu się z czymś dobrym,tzn. z jedzonkiem.Bez wątpienia podszedłby teraz do Twojej ręki,pozwolił pogłaskać. Chciałabym abyście z Tysią kiedyś przyjechały do nas...fajne,to by było spotkanie....Zapraszamy serdecznie!
  8. Oj, ta nasza Likunia narobiła problemów swoją ucieczką,tyle czasu poszło na poszukiwania i ciągle bez efektu...usiadłam do swoich zaległych spraw i Moriskowy notes otworzyłam,a tam patrzę niezrobione mam jego rozliczenie,na wątku widzę również wszystko "wisi".. Bardzo przepraszam,ale ostatnie miesiące sprawy Liki mnie tak pochłonęły,że zapominałam jak się nazywam... Śpieszę więc nadrobić zaległości przed końcem roku. Na koncie Moriska 12.10.17 było 667,98zł Przekazaliśmy 500zł na zakup klatki-pułapki do odłowienia Liki,która docelowo później powędruje do Stowarzyszenia Braci Mniejszych. U Moriska zostało 167,98zł. Pełne rozliczenie klatki jest na głównym wątku dzikusków, a tu wpis Eli,która była skarbnikiem na tego zakupu, Jako,że z ostatniego bazarku Paulshadow w UK Moris nie wykorzystał ani złotóweczki,( wsparliśmy wcześniej również Tinusię do nowego domku-200zł),więc żeby Ciociom z UK nie było przykro, za resztę pieniążków - 167,98zł kupiłam Moriskowi małą wyprawkę. 29,80zł - nowa obróżka 99,80zł - oryginalny Furminator 34,80zł - płaszczyk przeciwdeszczowy 3,58zł - końcówka na uszko,które Moris uwielbia. Razem wydane: 167,98zł https://postimg.org/image/pmwlnvgnn/ https://postimg.org/image/6ukqkazoz/ Stan konta Morisa na dzień 23.XII.17 wynosi 0zł
  9. Szanse Liki na powrót w te strony ze względu na odległość są właściwie zerowe,ale różna cuda przecież się zdarzają i musimy brać pod uwagę ,ze mogła wrócić do rodzinnego miasta. Przypomniałam sobie,że mam przecież telefon do Pana "z placu". Tysiu, tak jak Ty powiedziałam p.Damianowi...szkoda...w razie gdyby,to już bym pędem dzwoniła do Ciebie. Porozmawialiśmy trochę i opowiedział mi jeszcze pewną historię.Otóż tam na placu była bezdomna kotka,którą dokarmiali.Kotka urodziła małe i jeden z pracowników zawiózł całą rodzinkę na wieś, około 25km za Tomaszów. Jakież było ich zdziwienie ,kiedy ta kotka razem z małymi wróciła z powrotem do nich do Tomaszowa!.. Nie zapytałam ile czasu jej to zajęło. P.Damian powiedział,że znaleźli domki już wszystkim kotkom.
  10. Zadzwoniłam do p.Damiana (pracuje w biurze na placu,pomagał nam w odławianiu), Liki nie widział. Krążą tam w okolicy dwa psy,zaglądają również na plac,ale p.Damian mówi,że te psiaki są raczej z ludźmi,którzy obok mieszkają,chyba jacyś bezdomni?,tak przynajmniej zrozumiałam. Wspomniał o kobiecie i 25 psach,(kiedyś mi już mówił),które ma pod opieką,ludzie podrzucali jej ciągle.Dbała o psiaki.Zmarł niedawno jej mąż i łatwo teraz nie jest.Ma się dowiedzieć bliżej jak teraz psiaki wyglądają. Zasmucił wieściami o Lice,..ucieszył z życia Tinki i dawnego Rudego.
  11. Tysiu,a nie zajrzałaś do biura na placu? Najlepiej zapytać u źródła,ludzie tam pracujący będą wiedzieć czy Lika wróciła.
  12. Morisek nie znosi aparatu,boi się,więc nawet nie wyciągam żeby go stresować...telefonem z ukrycia cykam, Kanapę wszystkie pieski lubią i Morisonek w tym nie odstaje od innych.
  13. Chyba nie...piecuch z niego się zrobił. Jakiś czas temu córka kupiła dwa puchate cieplutkie posłanka dla staruszka Tinka- naszego zmarźlaczka , i zgadnijcie kto je przechwycił?....oczywiście Morisonek!...jak nie kanapa,to właśnie te ciepłe posłanka najbardziej mu pasują. Ot, i taki to dzikusek...wolność być może kiedyś i lubił,.. nie będę testować,czy ją wybrałby teraz,.. ale co do wyboru spania - pod krzaczkiem czy w domku,to Moris mówi ,że woli zdecydowanie to drugie.
  14. Oj Michasiu,Michasiu...taki fajny z Ciebie piesek,..no gdzie ten twój Domek?..ujawnij się Domku wreszcie!
  15. Niedługo będziemy mieć nowe zdjęcia. Trzy opakowania Kreonu do Duszka już dotarły. Togusia po ostatniej nawałnicy jeszcze "odcięta internetowo od świata",.. oj narobiła ta wichura u nich bałaganu i strat. Rozmawiałam z p.Wiolettą i Duszek miewa się świetnie.Cała Rodzina jest bardzo szczęśliwa,że Taki Duszek im się trafił,kochają go bardzo. Zaczęła natomiast poważnie chorować Państwa sunia Mysia,staruszka 16 lat,od lat z padaczką,ale wykryto guzy wewnątrz.Są w trakcie badań i strasznie się martwią.
  16. Tysia wstawiła link u naszych dzikusków ,to i ja zaglądałam cicho trzymając kciuki....Istar19,pisz tak więcej! Wyobraziłam sobie tę "choinkę pod prysznicem"...hehe Przycupnę tu u Was...
  17. Kochana AgusiaP załatwiła Likuni ogłoszenia w Dzienniku Zachodnim i mamy je z b.dużą promocją...Agusiu,całuję Ciebie! Ukaże się 22.12.2017 - Dziennik Zachodni wydanie piątkowe główne oraz Jarmark na 19.12.2017 Zapłaciłam 36,90 zł ( w tym internet) https://postimg.org/image/esmx3qapf/ https://postimg.org/image/45t3ygn6b/
  18. Margo,mam nadzieję,że Paula Ci pisała,bo mnie ostatnio "złożyło"...pieniążki - blisko 250zł dotarły już jakiś czas temu...Z całego serca dziękujemy za tą ogromną pomoc! Bardzo nam tylko przykro i Wszystkim smutno,że nie trafiliśmy na ślad Likuni. Anulko,kupowałam ogłoszenia w Gazecie GZC, 86,10zł - 8.12.17 https://postimg.org/image/qve02qy4j/ 86,10zł - 15.12.17 https://postimg.org/image/f6a0esevn/ 86,10zł - 22.12.17 (dziś wykupiłam) https://postimg.org/image/akdw6g12b/ ********************* razem poniesione wydatki : 258,30zł zdjęcia faktur,które do tej pory dostałam, https://postimg.org/image/tph5g7ng3/ https://postimg.org/image/uezxsliur/ https://postimg.org/image/js64n7spv/ https://postimg.org/image/coy97lv03/
  19. Rok temu jedyny znany mu świat wywróciliśmy do góry nogami...dziś,..poza spacerkiem pobyt na podwórku nie jest czymś co lubi, ba...zastanawia się i niechętnie nosek wystawia jak deszcz pada. Elu,Ty miałaś wiele dzikusków pod opieką więc masz porównanie co do Moriska...mnie również było miło Ciebie i Agusię poznać. Morisek nie jest "przebojowym", odważnym psiakiem,ale na wspólne wczasy z nim mogę się już wybrać...hehe Tysiu,i pomyśleć ile to oczy mogą zdziałać...rok temu sama nie uwierzyłabym,że Rudzik aż tak czterema łapkami "wejdzie w moje życie". Dokładnie tak jest...i górki za wysokie bywają po drodze nam obojgu...ale póki co,nie zejdziemy jednak z obranej trasy.
×
×
  • Create New...