Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Tak,tylko nie każdy to widzi,przeważnie my widzimy to piękno.
  2. Ja bym 12 i 13 wywaliła dała 14.Żabcia na tych zdjęciach wygląda niekorzystnie,bardzo groźnie,a przecież taka nie jest.A jako pierwsze nr.8.
  3. Proponowałam Magdzie na pw pomoc finansową, wychodząc ze szpitala będzie miała garść pełną recept albo pomoc finansową dla piesków ale nie przyjęła.Magdzie najwięcej chodzi o dobro psiaków aby na okres pobytu w szpitalu mógł się ktoś nimi zaopiekować.To jest dla Magdy priorytetem. Jak najbardziej się trzeba spotkać z dziewczynami,które oferują pomoc,wymienić między sobą nr.tel i rozegrać sprawę z kluczem.Magda podała swój nr.tel.na wątku ale chyba jeszcze nikt do Magdy nie dzwonił.
  4. Ja podejrzewam,że to swędzenie wynikło z bardzo krótkiego obcięcia.Teraz odrasta włos i drażni skórę.Nawet o tym czytałam,że często się to zdarza,że pies się drapie i ludzie popełnili tylko raz taki błąd,więcej nie popełnią.Toffik był przyzwyczajony do długiej sierści,gdyby pozostawiono mu chociaż 1 cm może by nie było tego problemu.Być może to nie jest alergia pokarmowa tylko właśnie ta odrastająca twarda sierść.
  5. To może lepiej iść do szpitala tylko na wyznaczenie krzywej cukrzycowej na razie aby jakoś uporać się z tym cukrem bo do 22.11. się wykończysz.A później na spokojnie jak cukier się unormuje to iść na inne badania tego 22.11 bo masz zaklepany termin.Zrobić to w dwóch turach.Wysoki cukier ma ogromne znaczenie dla organizmu i tak aby robić inne badania musi być unormowany cukier.Przy wysokim cukrze właśnie robią się wrzody,będziesz ich miała więcej.Przemyśl to.Powinnaś dostać od lekarza rodzinnego skierowanie na cito aby cię przyjęli natychmiast.Jeżeli jest tak wysoki cukier to nie czeka się.Nie wiem czy przyjmujesz tabletki czy insulinę ale wszystko jedno to trzeba dostosować dawkę.W szpitalu to zrobią na podstawie krzywej cukrzycowej.Od razu poczujesz się dobrze,lepiej,nie można dopuszczać do tak wysokiego cukru.Przemyśl. Olena84 w imieniu Magdy dziękuję za pomoc i wszystkim,którzy chcą pomóc Magdzie.Ta pomoc naprawdę jest jej potrzebna aby mogła jakoś prosperować.Jesteście kochani,tak trzymać.
  6. Czy czarna sunia i ta jasna dalej wycofane jak poprzednio pisałaś Tola? Czyżby adopcje ruszyły bo mało jakoś psiaczków widać tym razem? Chciałam bym usłyszeć,że ilość psiaków się zmniejszyła.
  7. I ja się przyłączam do pytania.
  8. Nie wiem czy do paszportu wpisuje się właściciela?Kiedyś było tak,że na granicy był potrzebny paszport i książeczka.
  9. Chyba tak. Sądzę,że Sindi będzie przyjazna do wszystkich domowników bo jest cudna jeżeli chodzi o charakter.
  10. Dziś Nutka wyrusza do swojego domku do Nelci do Holandii.Trzymajmy kciuki za następny etap podróży,już ostatni.
  11. Musi być dobrze.W moim przekonaniu Vanilka trafiła do bardzo dobrego domu i do bardzo dobrych warunków.Jak minie pierwszy stres to poczuje się pewna i szczęśliwa.No i ten kontakt z opiekunami to też jest bardzo istotna sprawa bo wszyscy oczekujemy wiadomości bo przecież Vanilka jest/była nasza,w jakiś sposób zajęła miejsce w naszych sercach i pozostaje.
  12. Teraz będziemy czekać na pierwsze wiadomości,oby były optymistyczne.
  13. Tak,dla Nutki stanie otworem i już nigdy nie będzie skrzywdzona i tego się trzymajmy.Teraz trzymajmy mocno kciuki za podróż Nutki. Będziemy czekać z niecierpliwością na wiadomości od domku Nutkowego.
  14. To jest jakieś nieporozumienie,widziałam Pralinkę,to jest mały psiak tyle,że zaokrąglony. Pozostaje dalej intensywnie ogłaszać Pralinkę i sunia znajdzie ten jedyny domek.
  15. Bogusik zapewne zadzwoni do P.Basi. Nie wiem czy doczytałaś na wątku.Byłam z Bogusik w lipcu z wizytą u Duni.Dunia ma wspaniałe warunki jeżeli chodzi o opiekę i bytowanie.Ogólnie miałam wrażenie,że jest tam szczęśliwa ale żyje w swoim dla siebie stworzonym świecie.Jej człowiek nie jest potrzebny w sensie bliskości aczkolwiek chce być przy nim z daleka i mieć go na oku.Zawsze Dunia towarzyszy P.Basi przy pracach ogrodowych ale w oddali.Dunia ma swoje miejsca,które sama sobie stworzyła i czuje się w nich bezpieczna.Do nas nie podeszła i nawet jak P.Basia ją wołała to też nie ale z dala nas obserwowała.Jak spacerowałyśmy po pięknym ogrodzie to z dala Dunia też przemykała.Dunia jest specyficznym psem o specyficznym charakterze bycia.Na szczęście P.Basia to jest człowiek,który nie zraża się jej zachowaniem i przyjmuje Dunię jaka jest.Marzyła o małym piesku,który by przebywał z nią na okrągło,spał z nią,marzenie nie spełniło się,jednak P.Basia nadal ma nadzieję,że spełni się tylko potrzeba dla Duni dużo czasu dać i w końcu przekona się,że człowiek jej nie będzie robił krzywdy i zamieszka w Duni serduszku. Ogólnie Dunia potrafi obszczekać kogoś gdy zbliża się do bramki,czy stoi przy bramce,nie jest całkowicie obojętna na cały świat.
  16. Moim zdaniem trzeba dorobić klucz nawet z tego powodu,że Magda musi mieć jeden przy sobie a ten drugi aby był dla opiekunów psiaczków zależnie ile osób by chodziło do nich.
  17. Ja dziś też już myślę o moim cudeńku.Oby jakoś szczęśliwie dotarła do swojego już na zawsze domku.Te dwa dni będą ciężkie dla Nutki,jakoś musi przetrwać ale to jest mus i ostatni mus.Chociaż podejrzewam,że znając charakter tych psiaczków to one za bardzo nie przejmują się.Na bank nie lubią być zamykane w jakiś klatkach,kontenerkach,uwielbiają swobodę w samochodzie,jazda samochodem wręcz jest dla nich przyjemnością.Mój Miki tylko patrzy kiedy otworzy się drzwi i już jest w nim i to obojętne czy jego czy też inny.Może jechać długo i nie sprawia żadnych problemów.Sądzę,że Nutka też tak ma.
  18. Trzymam kciuki za czwartek.Oby się Panu Sindi spodobała a Sindi Pan.To już jutro.
  19. Ja osobiście zawsze zamawiam z imieniem psa,adresem i nr.tel.Adresówka wtedy zawiera wszystkie dane.Jeżeli nie mieści się to grawer jest na dwóch stronach.
  20. Zachowanie ludzi może być różne i bardzo dziwne.Tak to trzeba przyjąć.Najważniejsze,że mamy poczucie,że pomogłyśmy Maksiowi na ile to było możliwe i cieszymy się z tego,przynajmniej ja.Jedno życie uratowane i tego się trzymam i jest mi z tym bardzo dobrze.Cieszę się,że Maksio dobrze się ma.Dzięki anica za informacje.
  21. Anica spotykasz pieska na spacerze? Ciekawa jestem czy żyje,czy jest wszystko w porządku.
  22. Być może masz rację.Ja tylko dałam jedną z rad,którą przerobiłam z jednym z tymczasowiczków(potrafił dopaść do starej kości to było pół biedy ale najtragiczniejsze było jak do kupy a mnie brało na wymioty.Gdy dostawał przed samym wyjściem michę ryżu z mięsem i pozostawiał resztę, na zawsze się skończyły problemy,także w DS)
×
×
  • Create New...