-
Posts
52258 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Zawsze już będzie. Będzie wciąż wzruszał, pomagał i dodawał sił. -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Feniks tez miał taki poczciwy wzrok... -
Suczki Ta czarna z uszkodzonym okiem - tez ma dosyć długi staż i chociaż zawsze była przy siatce, prosiła, odprowadzała wzrokiem - nic z tego nie wyszło, nikogo nie ujęło jej oddanie, łagodna natura i wielka tęsknota za własnym domem i za zapachem trawy. Dzisiaj nie było jej na wybiegu, długo czekałam i dopiero jak odchodziłam, podeszła do siatki... Może już nawet nie marzy:( Urocza suczka, której zdjęcia pokazywałam wcześniej; nie bardzo radzi sobie w boksie, unika koleżanek, gdzieś się zaszywa, żeby w ciszy i samotności marzyć o dawnym życiu na wolności. Jest delikatna, nieśmiała, czy jej się uda, czy ma już zapisany wyrok - dożywocie:( Suczka ok. 7 lat. Tej suni nie było chyba na wcześniejszych zdjęciach, chociaż pracownik powiedział, ze jest już trochę.
-
Czarny z oryginalną mordką, a obok niego kolejny weteran, na pewno pamięta czasy młodego Feniksa... Strasznie jest usłyszeć, ze ten pies jest oko. 10 lat w schronisku:( Cały czas podchodzi do siatki, staje i wyczekuje, wciąż ma nadzieję:( I kolejny pies, o którego pytałyście - bonusopodobny. Dzisiaj spokojny, leżał i wygrzewał się na słońcu. O niego tez pytałam - bardzo zrównoważony, uniakający konfrontacji.
-
O tego psa pytała mari23, czy aby to agresor... No i okazało się, że faktycznie żle odebrałyśmy jego przepychanie się przy siatce, to było raczej zabieganie o uwagę. Pies ma ok. 9 lat. Kolega z boksu
-
O tego pieska były tutaj zapytania, jest uroczy, spokojny, bo zawsze siedzi sobie w jednym miejscu. Na prośbę Onaa pytałam o niego, ale jest podobno bardzo wycofany; ma spory staż w schronisku. Czarny to bardzo sympatyczny pies, zawsze podchodzi do siatki, merda ogonem, odprowadza wzrokiem. Tez ma spory staż w schronisku, był jak Jaaga zabierała Solara.
-
-
Niewielki, chyba starszy piesek; spokojny, cichy, kolega z boksu Lucjuszka, temperamentem tez go przypomina.
-
Byłam dzisiaj w schronisku; boksy trochę opustoszały po ostatnich transportach, nawet u samców nie było takiego tłoku. Nowych psów mało, ale boksy na kwarantannie pełne, więc za ok miesiąc znowu będzie przepełnienie. Podpytałam trochę o psy, u 2 udało się dowiedzieć o wiek. Nowy mały piesek, nawet nie znam płci, bardzo zaniedbany, przyjechał chyba wczoraj. Sierść w fatalnym stanie, pozlepiana, albo żył w fatalnych warunkach, albo długo był bezdomny. Starszy piesek z pierwszego boksu
-
Czy piesek już wybrany?
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Dobrze byłby, aby to była narkoza wziewna, .. -
Rozczulający widok; po tylu latach w schronisku wreszcie zapachy domu i swój człowiek tuż obok...
- 1565 replies
-
No niestety tak w większości wyglądają oferty domów dla psów u nas na Lubelszczyżnie. Oczywiście powiedziałam, że Adin będzie w przyszłości mieszkał w domu, spal na kanapie i na pewno nie zostanie wydany do budy. A to już druga kobieta z tej wsi, która pyta o Adina. Nie rozumiem tylko, dlaczego pozwoliły, aby przez tak długi czas był bezdomny, a potem dodatkowo czekał w schronisku.
-
Biedny, jak to jaskra, to musiał bardzo cierpieć, to ogromny ból.
- 1565 replies
-
Zamojska Tania, o której wspomina Jaaga ma teraz własny dom u p. Oli i funkcjonuje w nim jak normalny zdrowy pies, a za ojcem Oli wprost przepada, chociaż na początku to faceci wzbudzali w niej największy strach i panikę. Przykład Tani, Amely i wielu innych psów u Jaaga i tutaj na forum pozwala wierzyć, że i na Suvi przyjdzie czas. Nie wiemy ile go potrzebuje, ale poczekajmy jeszcze trochę. Wierzę, że i Suvi nas pozytywnie zaskoczy, niech tylko poczuje się bezpiecznie. Podejrzewam, że długo będzie miała uraz do obroży i zakładania czegokolwiek na szyję, bo przed wyjazdem była wyciągana na tym chwytaku, na pewno też nie raz przez te lata widziała takie wyłapywanie w boksie.