Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52088
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Ja też jestem w szoku, wielka tragedia:(. Szkoda wszystkich, bardzo szkoda. Taka niepotrzebna śmierć maluszka, ale i kolejna zmiana czeka Bonusa. No i kikou, która na pewno bardzo to przezywa:(
  2. Zbiórka Runo https://www.ratujemyzwierzaki.pl/runo Jeszcze jest czas na poprawki...
  3. Bardzo się cieszę z takiego zakończenia; dzisiaj rano jak rozmawiałam z panem to od razu wiedziałam, że to coś wyjątkowego, nawet ankiety nie proponowałam. Lucjuszu, jesteś szczęściarzem:)
  4. Może ktoś poleci tutaj dobrego psiego neurologa? W internecie we Wrocławiu znalazłam to: https://gryf.wroclaw.pl/neurologia i tutaj: https://weterynarz-akacjowa.pl/neurologia-i-neurochirurgia/. Ale nie znam opinii...
  5. Zrobiłam głoszenie tak na próbę, ze zdjęciami z ogrodu, bo też czekałam na nowe fotki. A tu dzisiaj telefon od bardzo sympatycznego pana z Wrocławia:). Lucjusz miałby zamieszkać w domu z ogrodem, Państwo są emerytami, więc właściwie nie zostawałby sam, przynajmniej na dłuższy czas. W domu przez 18 lat był szorstkowłosy jamnik, chyba ze schroniska i ostatnie dwa lata gładkowłosa sunia w typie jamnika z warszawskiego azylu. Jamnisia była bardzo schorowana, przeszła 2 operację, niestety nie udało się. Pan kocha wszystkie zwierzaki, a szczególnie pieski w typie jamnika;) Nie widzi potrzeby jechania do hoteliku, bo widział zdjęcia Lucjuszka, ale jeśli adopcja dojdzie do skutku, to prosiłby o dowóz piesia za zwrotem kosztów. Podałam nr do szafirki, pan jest już po rozmowie; Hania poinformowała o alergii Lucjuszka, na co pan odpowiedział, że ludzie też ją mają i dla niego to nie problem, a weterynaryjną karmę w razie potrzeby będzie kupował, bo jest zwolennikiem dobrego żywienia psów. Na wizytę zaprasza bardzo serdecznie. Z panem bardzo dobrze mi się rozmawiało.
  6. Wtedy usg wykazało stan zalany żołądka, ma tez podobno wrzody... Dzisiaj znowu zjadła rano parę łyżeczek, potem polizała trochę jedzenie, a teraz zwymiotowała żólcią
  7. Zulcia znowu wymiotuje:(:(
  8. Dzwoniła Jaaga, nie da rady wejść dzisiaj na dogo, z tego co zrozumiałam, to było kolejne badanie krwi i wyszło lepiej. Jagna wszystko napisze.
  9. Ja też bardzo się cieszę!
  10. Bardzo się cieszę, że jest lepiej i że problemem był "tylko" ząb. Ja z tych, co to od razu mają przed oczami te wszystkie psy, które nie miały tyle szczęścia, cierpią latami w schroniskowych boksach i nikt nie przyjdzie im z pomocą w chwilach bólu, choroby. :( . Jutro spróbuję pomóc i wystawić zbiórkę na te wydatki.
  11. Mam bardzo dobrą informację - w sobotę piesio trafi do pojedynczego boksu wolontariackiego, będziemy mieć info o charakterze i stosunku do smyczy:)
  12. Chciałam znowu pokazać Budynia, tym razem był ze swoją rodziną na morzem:). Budyń był w tym boksie, w którym był też Amber, zabrała go Agnieszka z FB (ta od owczarka Freda, a teraz zamojskiej Fiszki i Leo) i znalazła wspaniały dom.
  13. Nie mogę na razie pomóc, bo nie widziałam psów na żywo, jak podjadę będę wiedziała więcej.
  14. Bardzo, bardzo się cieszę:) Dziękuję Reniu, ze ja wypatrzyłaś i odmieniłaś jej życie, bo w schronisku była niewidzialna. Trzymam kciuki za szybką aklimatyzację.
  15. Podczytuję wątek Marcelka, doceniam pracę i serce, jakie wkłada WiosnaA, aby Marcelek choć odrobinę nauczył się cieszyć psim życiem u boku człowieka. Jak pomóc takiemu skrzywdzonemu psu, jak poukładać mu od nowa w głowie, kiedy wszystkie sposoby zawodzą:( I teraz jeszcze ta choroba:( Tyle osób wspiera Marcelka, oby się udało:(
  16. Tym razem nie uśmiechał się;) Ciekawe skojarzenie miałaś; ja wtedy, ze może Fiszka dokazuje na tej smyczy? cieszy się? podskakuje? Wszystkiego dowiemy się niedługo od Murki, może odkryje tajemnice uśmiechu pana weta;). A chętni na Fiszkę faktycznie byli, jakaś pani z okolic Krasnegostawu. Zobaczyła sunię właśnie na spacerku przy lecznicy. Wetka powiedziała o warunku sterylizacji i podała do nas kontakt, ale nikt nie zadzwonił.
  17. Olafek - zamojski staruszek zbiera na hotel
  18. Spróbuję dzisiaj zapytać,ale nie gwarantuję, że to będzie możliwe. Dam znać.
  19. No to zmieniam tam tytuł, tylko ktoś musi przenieść zdjęcia I dotychczasowe informacje. Ja za godzinę wrzucę na 1 stronę zdjęcie piesia, bo z tel nie mogę.
  20. Oczywiście że nie mam nic przeciwko, bo to też piesek bardzo potrzebujący pomocy. Ale może łatwiej byłoby, póki nie ma swojego wątku, przenieś go na wątek zamojskich staruszków? Zmieniłabym tytuł, że potrzebne są deklaracje? Zaraz wstawię tutaj link do tego wątku.
×
×
  • Create New...