-
Posts
52088 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Z nowym imieniem Myszka pojechałam do DS. Jak to jest? Mam na imię Muszka.
Tola replied to Jo37's topic in Już w nowym domu
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ja z Zulką podobnie, widzę, jak ucieka z niej życie :(. Cieszę się, że tutaj u Makarego coraz więcej nadziei, Fenix na pewno też się cieszy. Przyszła faktura na 600 zł, opłacona z konta zbiórki Fenixa Faktura 3 05 2021.pdf -
Wczoraj Cynka przeżywała zmianę, dwa razy załatwiła się na kanapę, była pobudzona. Dzisiaj rano dzwoniłam do pana, już jest lepiej i w domu i na spacerach. ogonek co prawda dalej schowany, ale mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Przeżywają te nasze zwierzaki zmiany, one nie wiedzą, że to teraz dopiero rodzina na zawsze. Ale i dla nas to ciężki czas te pierwsze dni.
-
Na koncie fundacji jest wpłata z bazarku Mazowszanki 13 - 530 zł - pięknie dziękujemy. Postaram się w najbliższym czasie zebrać tutaj te wszystkie psy i podzielimy cala kwotę.
-
Na razie nie trafi żaden, bo do domu miał jechać wolontariacki Edek i nie pojechał, więc kojec nadal zajęty.
-
Dziękuję, ściskamy, bo wiem, jak to boli:( U nas też serce wątroba, trzustka pod kontrolą, ale bez jedzenia sunia słabnie. Przychodzi do kuchni, wydaje się głodna, chętna, a za moment powącha i odchodzi. Teraz jest nawet problem z podaniem leku, bo zawsze mi ała podawany z jedzeniem:(
-
Zulka od ostatniej wizyty u weta dostaje właśnie pantoprazol. Zulka wszystko to dostaje, problem jest w jej braku apetytu, ona nie chce jeść i jest z tym coraz gorzej. Karmię ją łyżeczką, bo z miseczki już zupełnie przestała jeść. Wymyślamy cuda, a ona mlaśnie dwa razy i odchodzi:( Zakupiony nutridrink pierwszego dnia wypiła chętnie, ale z następnym był już problem. I tak ze wszystkim. Jest coraz chudsza, widzę jak gaśnie
-
To bardzo proszę o przypomnienie, tylko smsem, albo na PW.
-
Pracownik odradził wolontariusze zabieranie psa do boksu wolontariackiego, bo będą problemy z wyprowadzeniem, nie da sobie rady - takie info TZ dostał od wolontariuszki. Prawdopodobnie pies jest z tych wycofanych i bronił się. Bardzo mi przykro, bo bardzo zależało mi na pomocy właśnie jemu, tyle czasu spędził w schronisku. Prawdopodobnie też nie znainneho życia oprócz tego za siatká boksu:(
-
Wyślij mi nazwę karmy, to zamówię. Na resztę to trzeba będzie zrobić zbiórkę, przejrzę dzisiaj wieczorem zdjęcia suni i dam znać, czy nie trzeba jakiś dorobić.
-
Masz rację, ona nie miała sprzyjających warunków do rozwoju, jest bardzo zaniedbana i bakier z zasadami. Ale myślę że nie uciekła, raczej ktoś ją wywiózł. Jestem na FB, ale zupełnie tego nie ogarniam, założyłam profil, aby móc prowadzić profil ZEA. Jak możesz Tysia to bardzo proszę o pokazanie suni na tych grupach, nadzieja w ludziach, którzy kochają psy tej rasy, mieli już teriery.
-
Udostępniajcie kochane, bo zbiórka bardzo kiepsko idzie