-
Posts
52253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
W sobotę szansę na wyjazd mają kolejne bezdomniaki, bardzo chciałybyśmy nazbierać na opłacenie transportu, zachęcamy do pomocy i do podrzucania bazarku Podróż po nowe, lepsze życie. Bazarek transportowy dla trzech piesków z zamojskiego schroniska. Pojadą do hotelu u Szafirki. Do pokonania 400 km.
-
Faktura opłacona ( wpłata z bazarku Mazowszanki) FAKTURA - ZEA Bonus Franek 05.21.pdf
- 1565 replies
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
Tola replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Ja tez bardzo się cieszę! -
Chyba nie wiedzą... Anula rzadko teraz jest na forum, może ma jakiś konkretny powód, może chce odpocząć; Bogusik po rodzinnej tragedii zajęta jest przeprowadzką, wiem, że ma z tym problemy - jakoś nie mam w takiej sytuacji śmiałości pisać... Rozmawiałam dzisiaj z szafirką, tak na wszelki wypadek - w sytuacji kiedy przyjeżdża lękliwy mikrusek na razie nie weźmie kolejnego problematycznego psa i to sporo większego. Nie wiem kto jeszcze mógłby, chciałby mu pomóc.
-
To nie ja odbierałam psa, tylko pracownik schroniska, mnie przekazano wczoraj informację, że pies szuka domu, bo wiedzą, że często zabieramy kudłacze. Gdyby można było rozwiązać ten problem przy pomocy karmy, to myślę, że pies nie siedziałby teraz w schroniskowym kojcu. Za psa ktoś płaci, myślę, że UG, więc sytuacja tam jest na pewno bardziej skomplikowana.
-
Pies ma 8 lat, został oddany z powodu trudnej sytuacji rodziny - taka nam informację. Pies do właścicielki bardzo przywiązany, przymilał się, kobieta podobno płakała. W stosunku do obcych nieufny, warczący, teraz bardzo przeżywa pobyt w schronisku.
-
Brak środków na utrzymanie, trudna sytuacja rodzinna...Może ktoś zechce wziąć go pod swoją opiekę, jutro jest transport, to dla niego szansa ... Nie wiem o nim nic, nie pytałam, wczoraj nie było kiedy...O jego sytuacji dowiedziałam się tuż przed wyjazdem że schroniska, jak wyjechała Shila i zarezerwowane były dwa psy...
-
Do szafirki pojedzie tez prawdopodobnie ten piesek, który od prawi 2 tyg. błąkał się po jednej z podzamojskich wsi. Zgłoszenie mam od kobiety, która go dokarmiała. Piesek od wczoraj jest w gminnym kojcu, TZ rozmawiał już z UG i uda się chyba uniknąć schroniska.
-
Ponieważ w piątek mamy transport p. Maśka do Wrocławia (do DS jedzie Fiszka), to pojawiła się szansa na wyjazd jakiś psiaków do szafirki. Wybór niewielki, bo chodzi o nieduże psy; szansę dostał ten parokilogramowy maluszek, przywieziony z opuszczonego budynku (pod opiekę Jo37) I ten niewielki ok. 3 letni piesek (pod opiekę Alaskan)
-
Na kwarantannie taka średniej wielkości dziewczynka, tak bardzo piszczała, chciała się wydostać A to pies na kwarantannie, sierść w opłakanym stanie. Widziałam go już wczoraj, ale nie robiłam zdjęć, bo to kwarantanna. A dzisiaj dowiedziałam się, że może być wydany w każdej chwili, bo to pies, którego zrzekli sie właściciele i nie musi czekać 2 tyg. nim będzie wystawiony do adopcji. Pies jest trochę mniejszy od PONa...