-
Posts
52083 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
-
Dawno nie pokazywałam tutaj Dexa, a mam mnóstwo jego zdjęć, tyle lat a pani Kamila wciąż utrzymuje kontakt:)
-
Elu, jak możesz to podmień na Lonię, może na Opole, bo na Kraków już ma od Tyśka Tutaj wątek:
-
Rozmawiałam też z panem Remigiuszem, to nigdy nie są łatwe rozmowy. Myślę jednak, że wybór rodziny z Poznania był słuszny. Pan jest otwarty na innego psa - szuka takiego do 10 - 12 kg, do 4 lat. Moim zdaniem Lonia też, ze względu na swoją lękliwość, powinna zamieszkać w domu, gdzie kobieta będzie na stałe. Pan wypełnił ankietę, był w odwiedzinach w hoteliku, (Hania bardzo pozytywnie się wypowiadała o odwiedzinach), natomiast nie było wizyty PA. Czy macie jakiegoś pieska na uwadze? Porozmawiam też z Jagną, czy Oreo nadaje się do tego domu.
-
Jeżynka ma dom Wizyta wypadła bardzo dobrze, podobno sunia będzie miała super rodzinkę:). Zamieszka w bloku z małżeństwem i 17 letnią córką, w domu jest jeszcze roczny kot; w przeszłości w rodzinie był już pies - całe jego życie. Pani Agnieszka chce wziąć tygodniowy urlop, planują wyjazd po Jeżynkę do hoteliku 06.11. Cała rodzina spokojna, ciepła, planują z sunią wspólne wyjazdy, więc cieszą się, że to teraz jest adopcja, bo do wakacji Jeżynka na pewno ich pokocha;) Nie mogą się już malusiej doczekać:)
-
Parę osób deklarowało pomoc dla Czetki jeszcze jak była w schronisku. Myślę że teraz, gdy sunia jest w DT, pieniądze najlepiej wpłacać bezpośrednio do Mazowszanki, bo z konta fundacyjnego można je wypłacić tylko na faktury. Ja jutro zamówię puszki z konta ZEA, ale jak ktoś chciałby wspomóc sunię, to bardzo prosimy, bo czeka ją jeszcze sporo wydatków w lecznicy. O sterylkę dopytam dopiero we wtorek, bo wtedy wraca wet schroniskowy.
-
Mądre psiaki, czują, ile trudu i serca wkładacie, aby poskładać te ich poranione psie życia.
-
Bardzo dziękuję za wizytę . Rozmawiałam już z rodziną, bardzo chcieliby, aby Magnus przyjechał jak najprędzej, ale nie wiem, czy uda się zmienić poprzedni plan, a był taki - Magnus w piątek został zaszczepiony; 12.11. jest umówiony na kastrację, a 24.11. pani Monika z DT ma go podrzucić do Warszawy, skąd ma być odebrany przez nową rodzinę. Ale dzisiaj rozmawialiśmy już o tym, że państwo napiszą zobowiązanie do kastracji i Magnus pojedzie wcześniej, żeby miał mniej stresu przy rozstaniu z DT...Tylko nie wiem czy uda się znaleźć wcześniej transport do Warszawy... Wciąż prosimy o kciuki, aby dalej tak wszystko dobrze układało się!
-
Oczywiście że pomogę - i w zrobieniu ogłoszeń i w weryfikacji domów- oby tylko się zgłaszały! Każdy zamojskie pies jest dla mnie bardzo ważny i jeśli tylko moja pomoc jest mile widziana - będę pomagała z całych sił.