Jump to content
Dogomania

TERESA BORCZ

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by TERESA BORCZ

  1. NATI, zwracajcie się o pomoc natychmiast do powiatowego lekarza weterynarii pisemnie z kopią do wojewodzkiego.
  2. Dzięki Ellig za wiadomosć.!!! Gliwicach dzięki opatrzności i kierownictwu wszystko pod kontrolą. woda pod drzwiami ale wszyscy zwarci i gotowi, i załoga i wolontariusze : w razie potrzeby ewakuacja. Zaplanowana . Ale stale jest nadzieja że się sytuacja ustabilizuje. Szykuję jakaś pomoc dla Kędzierzyna Kożla.
  3. Zdrówko nam dopisuje, mimo anypowodziowych akcji. Misio cieplutki, wesolutki, pieszczoch niewiarygodny. Pomyka dziarsko na spacerkach w deszczu i nic mu to nie zrobi takie ma cudne futerko. Ale jak wszystkie misie lubi spać. zrobię mu jakieś fotki i wstawię. nie bedą mistrzowskie, ale jakie potrafię. narazie nie ma mowy o moim fotgrafie, wujaszku z dogo bo widać że wszyscy zajęci pogotowiem powodziowym. MY TEŻ.
  4. czy on w lecie mółby być w dobrym miejscu w kojcu, z opcją przeniesienia do domku przy najbliższym zwolnieniu miejsca.? Myślę o Astaroth. Mam miejsce na już i mogę je dać Luckiemu natychmiast.
  5. Mia jest cudowna, nie doczytaŁam wszystkich postów, spieszę sie w pilnej bardzo sprawie. gdzie ona jest ? Oj nie doczekam sie chyba godziny 12.00. Może jakieś dobre wieści dla nas będą?? Trzymamy kciuki mocno.
  6. Wracamy na wątek z myślą o szczęściu LUCKIEGO. Szukamy schronienia gdzie się da.
  7. [QUOTE][/QUOTE]Misio jest cudny, nie mam sumienia go dawać do hoteliku bez ogłoszenia. w tym tygodniu puszczę jedno do DZ. MIS W DESZCZOWE DNI SPI JAK ZIMOWY PRAWDZIWEK. Biomet wpływa na niego jak i na nas!! ale już wszystko zagojone!!!Czas do cioteczki Kikou za kilka dni.
  8. to prawda, że Skrzat nie zdążył mieć swej nowej własnej rodziny, ale miał Taygę i naszą dużą, starającą się naprawić krzywdę wyrządzoną mu przez właściciela bez serca. To co zrobił ten człek nie byliśmy w stanie mimo starań naprawić na czas. TO SMUTNE.Gdzieś musi być Skrzacikowi dobrze. TYLKO TAK JEST SPRAWIEDLIWIE!!!!
  9. super ze jesteś Aquifere i to tak ekspresowo. Mała ma nadzieje na lepsze jutro od już, i nie tylko dt ale i badanie jej niepełnosprawności , no i nadzieję na ds
  10. albo nic albo bardzo mało ok 100 zl. koło Gorzowa wlkp. transport stad do Wroclawia free, potem, od Poznania na miejsce free . tylko musze zapytać o zgode waszą i domku, czy jest aktualnie miejsce.
  11. ja nie nazwałabym tego szkalowaniem raczej unaocznieniem sytuacji, ale my to wszystko wiemy, sama jestem świadkiem wielu innych faktów. dziewczyny mam tez miejsce czarowne, dla staruszkow, małych . niekłopotliwych i chyba albo bezplatne plus super warunki, albo płatne minimum, ale daleko. damy radę z transportem? mam dzwonić i popytać?To są chyba dwa staruszki, czy mi się zdaje?? Gdyby się udało za deklaracje uzbierane wybrałybyśmy jeszcze inne biedaki.
  12. JA ZAPŁACĘ za oba moniko, tylko wyciagąć. mam miejsce dla małego psiaka w dt płatnym nieco daleko ale lepiej niz nic., 250 zł z jedzonkiem gotowanym , w mieszkaniu nie kojcu. zapytam czy by było na dwa. jeśli nie to myślę nad innym rozwiązaniem.
  13. Super zdjęcia, nie tylko usmiechniety pycholek, ale i cała doza swobody to dopiero szczęście. Oby takie domki na kamieniu się rodziły, !! Pozdeawaiamy panią elzunię gorąco.
  14. no to super jak sprawa w takich rękach jak cioteczka Rudzia Bianca to kamieŃ mi spadł z serca. Czekamy niecierpliwie na wynik. Mam nadzieję że domek okaże się ok bo Frodo to śliczny psiak. TRZYMAM KCIUKI!!
  15. cisza na wątku, czy tylko watek zakończł zywot czy może jakas akcja zostala podjęta, bardzo jestesmy wszyscy ciekawi.jest maj.
  16. super , 2 dt za karmę. porozsyłajcie mniamniulki a na karmę się nazbiera!!!! dzięki za link !
  17. Jamnisia juma z Cieszyńskiego schronu czeka na pomoc!!!! Kontakt Zofija!!! jest w Katowicach pani chętna na rasową jamniulkę, była chetna jeszcze bardziej na rodowodowa (!!!) ale po udzieleniu sensownej rady, przystała na rasową. Mam kontakt do tej nieco dziwnej pani ale jakby jakaś opuszczona jamniula miała znależc domek to sprawdzę bardzo dokładnie ten namiar.
  18. nie mam niestety transportu, pojechałabym je oba wykupić. Ale gdzie je dać choćby narazie. moge zapłacić za wykupienie. tam się można potargować, jak sie bierze ze 2, 3 psy można zapłacić mniej. probuje szukać dt. pisze gdzie się da u mnie niestety 150% zapsienia.
  19. pechowe koleje życia Tinki, nareszcie zakończone. Nowe życie z nową panią, niech już będzie piękne i radosne dla obu. Opatrznośc nas wszystkich nieco zmęczyła, każdy marzył o zobaczeniu TINKI właśnie w takim domku jak teraz. widać tak miało być, i stąd te "życiowe zakrętasy " w drodze do szczęścia. Sorki za zamieszanie z kontem, nie ułożone chronologicznie kolejne numery, pokręcone jeszcze zmianą systemy przelewów. grunt że pieniążki doszły.
  20. czyli się udało, cudownie.!!! trzeba wstępnie potwierdzić hotelik z przybliżoną data i ten nasz bezpłatny transport do Wroclawia. stamtąd te 35 km może przejechać Volwerin z panem Adamem lub obornickim ambulansem za koszt paliwa.
  21. Oj, zrobiłtoz krecikowi przysługę. Lepsze działki. Piekny psinek. Myślę nad rozwiazaniem problemu.
  22. rzeczywiście województwo przedziwne. Ostatnio odmowiłam adopcji jamnika panu tylko dlatego że był z KIELC. bardzo przeraża mnie spoleczeństwo z tej częsci kraju, a z drugiej podziwiam determinacje cioteczek. co z psiakam zpola, czy przypadkiem nie da sie ich zabrać cichcem razem z kołkami. co to za ludzie. Może te kołki z chlebkiem razem zostawić dla "włascicieli"?czy coś się zadziało. może choć od małego zacząć. SPRAWDZAM JEDEN DT, TZN CZEKAM NA ODPOWIEDŻ, MOŻE COŚ Z CUDÓW SIĘ ZDARZY? Widze dramat sytuacji, mam juz trzy pw w tej sprawie.
×
×
  • Create New...