Jump to content
Dogomania

TERESA BORCZ

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by TERESA BORCZ

  1. Tam jak się idzie po psa to trzeba zmusić panie do wejścia do boksu. Pojechałam po określone psy i też ich nie było, a do boksu wejść nie dadzą dlatego trzeba być konsekwentnym i nie dać się zbyć. Wyjmowanie kilku psiaków zajęło mi przez to kilka godziń. Jednak były. Nikt nie mówi o awanturze i zadymie, dziwne że tylko takie rozwiązania są znane. Na szczęście to nie mój styl. Ja w ten obiecany wolontariat nie wierzę po doświadczeniach ze schronu. Ale jak wierzycie to chciałabym wierzyć i ja. Bardzo czekam na taką decyzję. Oni poprostu nie chcą aby stale było na widoku to co się tam dzieje.
  2. Czy on dalej jest u tych balkonowców. ?? Może poszukać szybciutko pomocy tymczasowej u innych ludzi? Popytam dwa domki rano. Dam znać. Czy jest ktoś z katowic i byłby chętny pomóc innemu psiakowi . Potrzebna wizyta przedadopcyjna w Katowicach Załężu. Pilne.
  3. Rozmawiałam z panią Artusia dzisiaj. Jest bardzo szczęśliwa z piesiem. Nie mógł lepiej trafić, absolutnie nie ma dla niego lepszego domku. Pani Artusiem zachwycona. Jest grzeczniutki jak aniołek, reaguje na każde zawołanie, tak jak przewidywałam zrezygnował z poszukiwania na piętrze swego strychu do załatwiania potrzeb. Widać przystosował się jak należy do normalnych warunków, cieszy się ogromnymi względami całej rodziny, i on wyraża swą radość na widok każdego. Potrafi dać znać gdy nadchodzi potrzeba i najbardziej lubi załatwiać to fachowo poza ogródkiem. Bardzo lubi spacery poza posiadłość. Pięknie chodzi na smyczce , cieszy się na sam jej widok, generalniei jest bardzo radosny. No piesio najwyrażniej jest szczęśliwy. Miał jeszcze bardzo delikatny atak, ale pani Elżbieta umie sobie z tym świetnie poradzić, pieszczotami i uspokajaniem. Po obserwacji czestotliwości i natężenia sprawdzi z dobrym vetem , ale może się z czasem ustabilizuje, gdy zapomni psik o wszelkich dyskomfortach. Grunt że jest w cudownych rękah swej właścicielki, i bardzo jej podziękowałam że jest. TACY LUDZIE NADAJĄ SENS NASZYM WYSIŁKOM.!!!Będą wkrótce zdjęcia od cioteczki Kaudus_.
  4. w innych brak 30 zł jednorazowe odemnie , w stałych jest 5 wpłacone na 4 miesiące. NARAZIE.mam nadzieję że przelew dotarł.
  5. Oczywiście wszystko z rozwagą . Juz minęło sporo czasu więc emocje są w ryzach, wyciągamy psiaki ale całego schronu nie wyciągniemy, i oczywiscie nie bedzie awantur bo po co. Ale to traumatyczne że musimy psiaki bronić przed schronem. Wiadomości o wolontariacie miały już być, ale ja w to nie wierzę. Obyście miały rację. Ja na szczęscie nie mam awanturniczego usposobienia same widzicie, wyciagam ile mogę ale możemy nie za wiele a pomocy oczekują setki. Jakie macie kandydatki do wyciągnięcia? Z grupy wyciągniętej za jednym zamachem 5 już ma wspaniałe domki. Super. Jedna w leczeniu. Astkowa rodzinka musi podrosnąć ale ma duże szanse.
  6. ogłoszenie jest. Nawet ładnie wyszło. zgłoszenie też jest. narazie pierwsze, organizuję wizytę przedopcyjną w Katowicach. jedno jest pewne, nie będzie psem w budzie na łańcuchu. jest to kamienica. w domu nie ma innego psiaka więc będzie jedynakiem.w ciepełku w kazdej porze roku.są dzieci ale spokojne w wieku 10 i 3 lata. Pani zgadza się na wizytę przedadopcyjną, i jest zdecydowana na adopcje, wyraziłam obawę że może dzieci..... itd ale mówi że dzieci są spokojne , ułożonei nie ma obaw. psiaka można do nich też przyzwyczaić łakociami . poczekamy na następne oby zgłoszenia. oczywiście wszystkie bedą na Śląśk górny i dolny. ale taki jest zasieg gazety. transport od WARSZAWY byłby bezpłatny. na północnym terenie też coś poszukamy, jakis transport do WARSZAWY MUSI SIE ZNALEŻĆ. czekam dalej na propozycje dla Alfika.
  7. Jest w porządku, musi być walczę dzielne.Z misiakiem super, uszko dookoła już zarasta jak trzeba czuprynką!!!!
  8. Ewo, widziałam wiecej niz piszesz, jadę gdzie trzeba, pojedziesz że mną? Ważne że jesteś z sosnowca.czy ten wet tam bywa tylko raz w tygodniu? Jaki to z mowi że jest ok.?mam wszelkie dowody w ręku.
  9. jagaa jesteś wielka. dostałam link od kurzej stopy 39. narazie moge pomóc bardzo skromnie, ale może będzie lepiej przelew już poszedł na Twoje konto.
  10. nie wiem co zadecydujecie , czy tamten wątek jest zamknięty? uporzadkujcie i dajcie znać abym nie zagubiła wątku.Proszę o konto dla biednej Luleczki. ale to łobuzy w tym schronie, mało że psu nie pomogą sami o jeszcze innym nie dadzą.
  11. właśnie rozmawialam z kierowniczka, jest obecna jeszcze w schronie, psiak generalnie jest bardzo fajny w stosunku do ludzi, co do dzieci to trzeba by szybciutko sprawdzić, w stosunku do psiaków to różnie bywa, ciągnie na smyczy w ich kierunku, wszystko do sprawdzenia na żądanie, najlepiej się skontaktować z pania Basią na tel schroniska zamieszczony na początku wątku, wszelkie proby zchowań psa możemy przeprowadzić w sobotę, z mała poprawką bo psiak w domku napewno inaczej reaguje niz w schronie wypuszczony nawet na dłuższy spacer z wolontariuszką. Pewno zajrzy tu jego opiekunka wolontariuszka i dopisze swoje obserwacje. Cudownie by było mieć domek dla MAKSIA.
  12. Ładniuni jest. nazwałabym go FARCIK. szukamy domku!
  13. na szczęscie sunia miała wiele propozycji do wyboru na apel o pomoc. dobrze się stało że zapadła w serce pani DANUSI. Mam nadzieję że będzie jej tam dobrze.Czekamy na dalsze wiadomości i zdjęcia.
  14. no jak widać usypianie to nie najlepsze wyjście, nie podoba mi się ta wetka pana KAZIMIERZA. trzeba zaproponować innego weta. Skoro jej nie przyszło do głowy sprawdzić pazurków a przyszlo usypianie psa z torbielą, bez badania to chyba mam rację - wymiana dla dobra hotelu. ale w sumie wiadomości dobre. LECZYMY. Sróbuję się dowiedzieć u dogo cioteczki czy nie da się tych leków dostać z 20 % rabatem. Tarantulkowy jad w zasadzie posiada każdy wet który podejmuje się operacji głównie na tle nowotworowym. BRZMI GROŻNIE ALE DLA SAMEJ CHOROBY. jakby ścieśnia, ogranicza pole zaatakowane chorobą. Nasz pan Stefan należy do tych, lepszych, przewidujących wetów,i ma albo wie zawsze co powinien mieć lub skąd to wziąć, dlatego mu ufam bardzo.Tarantulą przygotowuje się psiaka do operacji, Mam sunię pekineczkę, co tydzień dostawała tarantulowy zastrzyk , w sumie trzy i nastapiło zacieśnienie się zasięgu komorek wrogich, ma operację w piątek u przyjaciela pana Stefa.
  15. DOBRA DECYZJA, MOZE BYĆ POCZATKIEM INNYCH RÓWNIE DOBRYCH. Sunia jedzie do Bielska Białej, domek z ogrodem i fajną opieką. ByŁa tam inna niepełnosprawna sunia, i znalazła ds. oby tak było i z naszą. dam numer Kasi na pw to się dokładnie umówicie. KASIA wie że sunia pojedzie do mnie na ten urlop zdrowotny , to troche się może jej stan poprawi. Ja zaoferuję wszystko bezpłatnie, na 3, 4 tygodnie jak tylko moje szpitalne tymczaski zwolnią swe miejsca. będzie miała pełną prawie że fachowa rehabilitację , ćwiczenia i masaże oraz odpowiednią dietę. Nie obiecuję ale może mi się uda sunie zdiagnozować. Potem pojedzie na ten dt dalej, aż do ewentualnej szczęśliwej adopcji. potrzeba nieco spamowania w okolicy wsród cioteczek patriotek regionu. MAMY PLAN CHYBA DOBRY, TERAZ WSZYSTKO W RĘKACH CIOTECZEK.
  16. poszedł majowy przelew od cioteczki izabela1234 , 30,- pln.
  17. Cioteczki kochane, mam propozycję. rozmawiałam z jedną z naszych opiekunek psiaków także niepełnosprawnych, dobre ręce. Jest miejsce natychmiast w dt płatnym (300 zł z karmą). u KASI w Bielsku Białej .ja chcę popracować nad suni łapkami i innymi dolegliwościami, ale mam teraz zapsienie 150%, a czasu szkoda tracić. Może sunia w czasie oczekiwania na rehabilitacyjne w pewnym sensie miejsce u mnie , bezpłatne zupełnie, posiedzi u Kasi, w domku z ogrodem, i dobrĄ opieką, a jak się u mnie zwolni coś to znów ja ją wyurlopuję od KASI na 3 tygodniowe lub nawet 4 tygodniowe leczonko u mnie i potem wróci do KASI gdyby szukanie jej domku stałego nie przyniosło rezultatu, aż do skutku.to nie jest daleko więc transport byłby napewno mozliwy może nawet bezpłatnie. KASIA może ją przyjąć natychmiast, a kaske zbieramy na gwałt bo to jest okazja na nowe życie dla suni. co wy na ta propozycję. Sunia jest typem dla starszych pań wiec ogloszonka raczej plakacikowe i gazetowe, internet nic nie da. wyciągamy sunię??? dziewczyny nie bać sie rozterek, te są zawsze pożyteczne, w dobrej wierze, ale nie mogą nam wiązać rąk. grunt to odwaga.
  18. Telmo masz piękne psiaki!!!ale zasługujesz na nie. Otworzyłaś im serce a one tobie. Pozdrawiam .
  19. dzisiaj odbędzie się wizyta poadopcyjna a raczej kawka cioteczki klaudus__ z przemiłą panią Artusia. Oczywiście połączona z sesją zdjęciową. Pani będzie osiągalna telefonicznie dopiero po 16.00 ale wiadomosci i tak do nas dotrą już częściej, narazie cioteczka nie ma dostępu do netu. naprawa w toku. nie mogę się doczekać zdjęć.
  20. pędzę po gazetę miało się dziś ukazać ogłoszenie. trzymam kciuki aby ktoś sie psiakiem zainteresował!!!
  21. szkoda czasu takich tomografii tu nie potrafiĄ odczytywać, nawet najlepsi specjaliści, robienie ich więc nie bardzo ma sens. przypadki po badaniach w BRNIE są skuteczne. wyadoptowanie psa w takim stanie skończy się żle bo prędzej czy póżniej psa ktoś wyrzuci, prywatnie nikogo nie stać na takie leczenia. Po leczeniu i ewentualnym hotelikowaniu w kameralnych warunkach, bez kojców i klatek, w pełnej swobodzie,tak jak u kikou to najlepszy wstęp do udanej adopcji. Tam jest też duzy teren zielony do dyspozycji psiakow, a troska kikou o podopiecznych legendarna. mielismy tam psa z podobnym schorzeniem ale staruszeczka. Bez tego wszystkiego to wyjdzie pseudo adpopcja. Radzę skontaktować się z amikat choćby po dobrą radę. Szkoda psa skoro można mu pomóc.
  22. Zapisuje. Okropnośc a u mnie pełno, aż za pełno. Myśle nad przetasowaniami. Trzeba koniecznie mocno odżywiać, rosołki z warzywami, czerwone mieso i preparat własnej roboty zawierający luksusowy budulec na kości. łapki kurze i kości cielęce gotować na wolnym ogniu, dodając przy końcu gotowania ocet jabłkowy. Idealny budulec a nie tak kosztowny jak gotowe preparaty.dużosera białego na wagę, nie w puszeczkach. Myślę i wracam.
×
×
  • Create New...