Wyjście ze schronu to niedowierzanie a następnie radość, szczęście widoczne na starszym psim pycholku...
Pobyt w domu, to radość połączona z nauką tego czego do tej pory pies nie znał, ciakawość nowego świata, radość i wdzięczność za każdy dzień w tym domku...
A powrót do schronu, to najtrudniejsze do wyobrażenia jak on może się czuć:-(
Niedowierzanie, lęk, że tak zostanie, odrzucenie, wielki smutek, strach i poczucie beznadziei.....
Karatku niech Cię znajdzie Twój człowiek.....