Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. i to jest bardzo mądre - niech strzelaja, ale jakoś w granicach rozdsądku ! u nas w poprzednich latach strzelali, ale włączona muzyka, zamknięte i zasłonięte okna - to wystarczało, nie tym razem jednak.... ech :( to już nie były wystrzały i petardy, to detonacje jakieś, aż podłoga drżała ! i tak sobie pomyślałam, że gdyby któremyś z tych, co ogromną kasę wydali na te fajerwerki powiedzieć, żeby tylko za połowę kwoty kupił, a połowę dał na pomoc np. choremu dziecku.... ależ byłoby oburzenie ! to samo z WOŚP.... to "światełko do nieba" - to miliony w skali Polski ( u nas co roku w 10 minut leci w niebo złotych tysiąc okrągły), te pieniadze mogłyby pomóc chorym dzieciom i nie stresować psów.... a z sylwestroych wrażeń najbardziej zapamiętałam.... 5 psich kupek w pokoju, zasikane łóżko i intensywny "zapach" i koop, i tych, co dały radę, tylko ze strachu powietrze psuły ;)
  2. u nas w poprzednich latach strzelali, ale włączona muzyka, zamknięte i zasłonięte okna - to wystarczało, nie tym razem jednak.... ech :( to już nie były wystrzały i petardy, to detonacje jakieś, aż podłoga drżała ! i tak sobie pomyślałam, że gdyby któremyś z tych, co ogromną kasę wydali na te fajerwerki powiedzieć, żeby tylko za połowę kwoty kupił, a połowę dał na pomoc np. choremu dziecku.... ależ byłoby oburzenie ! to samo z WOŚP.... to "światełko do nieba" - to miliony w skali Polski ( u nas co roku w 10 minut leci w niebo złotych tysiąc okrągły), te pieniadze mogłyby pomóc chorym dzieciom i nie stresować psów.... a z sylwestroych wrażeń najbardziej zapamiętałam.... 5 psich kupek w pokoju, zasikane łóżko i intensywny "zapach" i koop, i tych, co dały radę, tylko ze strachu powietrze psuły ;)
  3. z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!
  4. z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!
  5. z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!
  6. z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!
  7. z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!
  8. z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!! a Kseni - domku życzę !!!
  9. z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!
  10. z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!
  11. u nas całkiem dzisiaj wiosennie - 3 stopnie na plusie i po mikro-śniegu śladu już nie ma. Za to powoli zaczyna się "frontowe strzelanie".... ech, skąd tylu idiotów się bierze???? sztuczne ognie powinni sprzedawać tylko po okazaniu odpowiedniego zaświadczenia od psychiatry ! poszedł grudniowy przelew za Argo i Marcela - 680 złotych
  12. nooooooo, Kamila..... piękne zdjęcie !!!!!!!!!!!!!!!!! kolejne - mam nadzieję - będzie nieco "bliżej" ;) ;) poszedł grudniowy przelew za Argo i Marcela - 680 złotych
  13. można spróbować - czasem cuda się zdarzają. rozmawiałam dzisiaj z kikou - nie może wziąć Tyczki, myśle, że najlepiej byłoby Tyczce u starszej, samotnej pani - jedna drugiej osłodziłaby starość... tylko gdzie znaleźć taką starszą i dobrą panią????
  14. Ellig - dzięki serdeczne za życzenia !!!! z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!! [attachment=7769:recepta na nowy rok.jpg] dotarło, jeszcze raz dziękuję !!!!!!!!!!! to duże granulki, myszy takich by nie zrobiły, albo szczur, albo jakaś kuna.... albo "coś" znad Odry szuka ciepłego schronienia na zimę.... byłam dzisiaj u wetki po tabletki na odrobaczenia dla stada całego - 40 tabletek Dehinelu... a w gabinecie kolejka - po środki uspokajające dla psów.... ja moim nie daję - zamykam i zasłaniam okna, włączam muzykę i siedzę z nimi.... lepiej jest, niż kiedyś, gdy dostały "uspokajacze" - raz i nigdy więcej Na 3 dni właśnie do mnie zawitał Cyryl - on pięknieje chyba z każdym dniem, cudo po prostu!!! Łatuś bardzo się ucieszył z towarzystwa kolegi, a i mnie się nieco humor poprawił, bo "doła" miałam, słysząc, jak pijana właścicielka wrzeszczy na kochanego Kruczka :( :(
  15. Reksio wszystko dzielnie znosi, bo cieszy się, że za życia do raju trafił - czyli pod Twoją opiekę
  16. kikou rzadko bywa na dogo, bo w swojej miejscowosci na problem z internetem, zasięg słaby :( zapytam ją, ale chyba miejsca nie ma, a poza tym - to przeciwległy kraniec Polski
  17. na zdjęciach zima jest cudna, na zywo też, choć u nas śniegu tylko trochę mniej, niż cukru-pudru na świątecznej babce ;) ale awaria ogrzewania w pracy tak mi dokuczyła, że wychodząc na mrożną ulicę wolę to, niż "służbowe ciepełko" ;)
  18. o , o tak !!!!! Kamila - czekamy na zdjęcie! :) Aimez - zdrowiej szybko !!!!!!!
  19. pieniążki dotarły - bardzo, bardzo dziekuję !!!!! ojej, ogromne dzięki za tak dużą wpłatę ! te odebrane już nie głodują - jedzą do syta i chyba powoli zaczynają rozumieć, że nie trzeba natychmiast połknąć wszystkiego.... już trochę czasem zostawiają w miskach.... no i żeber już nie widać - przytyły nieco, poczekamy jeszcze trochę ze sterylką i kastracją, aż nabiorą więcej ciała i sił pogryzienia już się ładnie goją, myszy się gdzieś czasem pojedyncze w piwnicy trafiają, ale inwazji nie ma, a co to za "zwierz".... nie wiem, czy spedzenie nocy w Łatusiowej budzie by cos pomogło ;) klatki-łapki nie mam, więc chyba z adopcji nici będą... za to adopcja Tofika... oj, udana! - i piesio, i ludzie szczęśliwi :) pan prawie każdego dnia dzwoni i opowiada o Tofiku
  20. życie tej suni takie jest :( :( i nie tylko tej suni....
  21. bardzo niedobrze :( Monika ma maleńkie dziecko i wiele różnych problemów, zapewne na jej pomoc teraz liczyć nie można, musimy same coś wymyślić chyba .... ale co ????? :(
  22. tak, dotarła, właśnie po to weszłam, by napisać: 25,- ranias (29.12.) z małego minusa zrobi się więc plus, ale 372 zł do zapłaty za grudzień jest
  23. z konta stowarzyszenia zrobiłam przelew za karmę dla Rudolfa - kwota 189,90 zł nic więcej nie napiszę, żeby nie zapeszać :)
  24. ależ sytuacja :( :( i jak tu pomóc ????? Dora - podaj na PW adres - kupię choć worek karmy, żebyś miała dla głodnych zwierząt ( ja zapłacę, kurier przywiezie) ale to doraźna pomoc - trzeba znależć dla suni dożywotni DT
  25. nie tylko rogi robią wrażenie, zębiska też ! :) ale "przymrużenie oka" Baja łagodzi "całokształt" i jest OK ; :)
×
×
  • Create New...