-
Posts
20363 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Czaruś jako Maks jest bardzo szczęśliwy.... Miluś chyba mniej, bo wczoraj stracił klejnoty ;) Wyniki badań wyszły mu bardzo dobre, ale "przeciekał" podczas snu, jego koopka miała spłaszczony kształt. Okazało się, że Milusiowa prostata bardzo się powiększyła i są na niej jakieś cysty, kastracja była niemal natychmiastowa, bo 2 dni po usg. Milunio dobrze zniósł zabieg, wczoraj dużo spał, dzisiaj znów aktywny, właśnie próbuje upolować jakąś natrętną muchę ( skąd ona się wzięła????) Za miesiąc kontrolne usg - tyle czasu potrzebuje Milusiowa prostata na obkurczenie i mam nadzieję, że tak właśnie będzie.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
przepraszam za nieobecność, i czasu, i sił już brakuje :( co mi jest wciąż nie wiadomo, metodą "wykluczeń" wiem, co mi nie dolega, nie toczeń, nie RZS i ostatnio - nie borelioza pomimo wysokiego Igm, odesłano mnie do reumatologa...od którego przecież zaczynałam...i tarczycę mam sprawdzić... na razie sprawdziłam tarczycę Łatkowi - jest źle :( znów zwiększamy Euthyrox, a tak wygląda Łatusiowy nos: ślepcio Miluś - najpocieszniejszy z towarzystwa zaczął "przeciekać" - okazało się, że bardzo powiększyła mu się - prostata i są na niej jakieś cysty, wczoraj miał kastrację, zniósł ją naprawdę dobrze, choć to 16-latek już wczoraj kilka godzin po zabiegu, dzisiaj znów pełen energii ;) za miesiąc sprawdzimy, czy prostata się obkurczyła...oby! a to największy dramat :( :( Maksio ma jakiegoś guza na krtani, niestety nic nie da się zrobić :( póki może jeść - jest z nami, dostaje zastrzyki przeciwbólowe.... nie potrafię tego napisać!!! :( :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Dla mix huskiego znalazł się domek z ogłoszenia, dom jednorodzinny, termin przekazania państwo już z właścicielką uzgodnią sobie. I stał się cud - stary, wielki, czarny Tajson znalazł dom !!! Nie z ogłoszenia, po prostu znajoma wzruszona jego losem zdecydowała się go adoptować, załatwiłam nawet ogromną budę gratis od mojego sąsiada, ale Tajson woli być w domu z ludźmi :) Tak więc dwa ogłoszenia nieaktualne, został tylko pies patologii :( jest jedna osoba zainteresowana, tu z sąsiedniej miejscowości, nie z ogłoszenia, jest nadzieja na domek. A to krótka historyjka obrazkowa - dwutygodniowy tymczas rzadko się zdarza - zabrany z ulicy, wykastrowany, nie zdążyłam zrobić ogłoszeń, jak znalazł cudowny dom dzięki naszej pali weterynarz . Wracając do mojej diagnozy - wciąż jej nie ma, jutro jadę na badania, wynik 14.11. - ale czy diagnoza będzie, tego nie wiem. Nie czuję się zbyt dobrze, ale co najważniejsze - jestem "na chodzie" :) -
choruję, nie było mnie trochę na dogo, dzisiaj zajrzałam...wiadomość, że Pelikanek odszedł jest dla mnie strasznym szokiem, nigdy nie myślałam, że aż tak bardzo kocham psa, którego znam tylko ze zdjęć i wątku, który był moim najmilszym. Nie mogę przestać płakać, nie znajduję słów, które by go pożegnały :(:( Żegnaj cudowny, kochany piesku, jesteś już szczęśliwy za Tęczowym Mostem, tylko nam tu żal serca rozrywa :( Żegnaj, Pelikanku [*]
-
Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Bo mam dobre wieści. Miluś Milusiński miał badania krwi i usg. Wyniki badań ma lepsze ode mnie, zarówno morfologia, jak i parametry nerkowe, wątrobowe i trzustkowe w granicach normy :) W usg - prostata trochę powiększona, ale nie ma dramatu, i jąderko jedno ma twardsze, ale bez guzków i tej samej wielkości. Zastanawiam się, czy go jednak nie wykastrować pomimo wieku... pod tym względem jestem przewrażliwiona, miałam kiedyś przez kilka dni jako przystanek na trasie do Kalisza boksera z nowotworem jąder - nie zapomnę nigdy jego cierpienia :( Jak widać na zdjęciach - Milusiński jest pełen wigoru, niestety także nocą - bo jakaż to dla niego różnica? Szczeka na każdy odgłos za oknem, słuch ma dobry ;) ale jemu się wszystko wybacza, jest tak słodki i kochany :)
-
i ja choruję :( odwiedzam po przerwie i serdecznie pozdrawiam. U MIlusia i Czarusia - Maksa wszystko dobrze, a nawet bardzo dobrze :)
-
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
mari23 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Kiedyś starszy wet mi powiedział, że szczepionka na wściekliznę działa przez 2 lata, ale wiadomo - ustawa i szczepić trzeba co rok, a wirusówki co dwa. Stosuję się do tego, ale z wścieklizną "ociągam" się nieco i wychodzi mi tak...co 14 miesięcy ;) Ostatnio choruję i często odwiedzam lekarzy specjalistów....ech - SZACUN dla weterynarzy - naprawdę! Pandusi i Wam wszystkim życzę duuuużo zdrowia!!! -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
okazuje się, że pomimo pozytywnych testów diagnoza nie jest jednoznaczna, a właściwie wciąż jej nie ma :( kuruję się, choć sił brak do wielu badań i wyjazdów :( diagnozy wciąż nie ma, każdy ze specjalistów uważa, że to nie "to" i odsyła do drugiego, drugi do trzeciego, trzeci do pierwszego.... brak diagnozy, bez leczenia czekam na powtórkę badań i kolejne terminy wizyt..... wiecie co? wolę jednak wizyty u weta - JEDEN specjalista od całego psa ;) Na szczęście psiaki w miarę dobrze ( jak na swój wiek i jesienne pluchy). Łatuś tylko jakiś osowiały, ale badania niczego złego nie wykazały ( poza niedoczynnością tarczycy, którą cały czas leczymy). Wiadomo, Maksia i Kajtusia bolą stawy, Czarka i Pirata uszy, ale to wszystko "drobiazgi" i oby tak zostało. Pomimo ogłoszeń domku nikt nie znalazł, ale też i nikt nie przybył. We wrześniu psiaki miały szczepienia, wcześniej odrobaczanie i zakrapianie - i tak upływa spokojne życie psich nastolatków. Kajtek, Betty, Łatek, Cezar-Czarek, Misiek, Pirat, Pikuś, Maks, Miluś, Morelka - oto moje skarby. A to trzy biedaki, którym los zgotował utratę domu :( jeśli go nie znajdą - pewnie trafią do mnie, choć dwa to młode psy, Nero to pies patologii, mix husky - ofiara rozwodu, stary Tajson - sierota :( https://www.olx.pl/oferta/2-letni-mix-owczarka-i-husky-pilnie-szuka-domu-CID103-IDBApmW.html https://www.olx.pl/oferta/nero-mlody-mix-owczarek-niemiecki-kaukaski-szuka-domu-CID103-IDBTMSt.html https://www.olx.pl/oferta/pies-czeka-na-czlowieka-pomoz-sierocie-by-nie-byl-sam-CID103-IDBmkeG.html -
oj, ale dużo :( wczoraj poszedł przelew ma 1.000,- złotych, ale to za mało :( przepraszam za nieobecność, choruję od lipca dość mocno :( Finanse Argusia na koncie SHA wyglądają następująco: 763,- stan konta na dzień 12.08.2019 50,- Aimez_moi (02.09.) 50,- ranias IX (03.09.) 10,- dorota1 (03.09.) 25,- mtf zalesie (04.09) 20,- Marek M. (05.09.) 20,- zachary (10.09.) 60,- MariuszPP VII-XII (25.09.) 50,- Aimez_moi (02.10.) 55,- ranias X i lekarstwo (03.10.) 50,- mari23 (04.10.) 390,- razem wpłaty -1.000,- przelew 05.10. 153,- stan konta 05.10. W poniedziałek zrobię przelew na brakującą kwotę 268,90 zł.
-
~ Szysia ma domek :) nowa tymczasowiczka - terierka Szyszka
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
to prawda :) zaglądam po przerwie spowodowanej chorobą, cieszę sie z dobrych wieści i pozdrawiam serdecznie! -
Gdybym tak nagle i ciężko nie zachorowała - Sarunia byłaby u mnie razem z Milusiem, chciałam ja wziąć, bo bardzo zapadła mi w serce. Jednak lepiej, że trafiła do kikou - ona ma większe doświadczenie z psimi chorobami i bardziej dostosowany do ślepków dom czyli płaskie wejście, u mnie niestety tzw. wysoki parter. Znam ją osobiście i naprawdę lepszego miejsca dla Saruni znaleźć bym nie potrafiła.