-
Posts
20363 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Jaka miła niespodzianka :) witaj! Zapraszamy serdecznie :) Jutro będzie tydzień, jak Misio po 5 latach spędzonych na polach przy wsi w okolicach Środy Śląskiej został złapany. Wcześniejsze próby się nie powiodły, tym razem trafiło na mnie, delikatnie, lecz stanowczo powstrzymałam Misia przed próbą ucieczki w pola. Nie próbował gryźć, a tego bali się wszyscy wcześniej go próbujący złapać. Ja nie mam takiego lęku i może dlatego z wzajemnością pies nie miał lęku przede mną.Tu jeszcze po Sedalinie trochę skołowany, choć bardzo słabo zadziałał na niego, lekko ziewał tylko i się chwiał. Rzeczywiście na mnie spogląda, na moich kolanach przyjechał i po dniu u mnie spędzonym pojechał jednak do Asi-tej, która od dawna go karmiła, oswajała, aż pokochała. Chciała go zostawić u siebie jako trzeciego, ale jedna z jej owczarek źle reaguje na obecność Misia i szukamy mu domu. Jeśli go nie znajdzie - albo zostanie u Asi, albo wróci do mnie. Teraz Misio jest "miastowy", Asia mieszka w "mieście skarbów", na zdjęciu ze spaceru Misio stoi na tle XIV-wiecznych średzkich murów obronnych. -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Małymi kroczkami uczy się Ptysio dobrych manier ;) Dobrze wie, o co chodzi, tylko trzeba mu o tym czasem przypominać... skąd ja to znam ;) moje starowinki są "zapominalskie" zwłaszcza ostatnio, jak się zimno zrobiło - szybko uciekają z powrotem do domu, zapominając, że jeszcze nie zrobiły tego, po co wyszły ;) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
To prawda :) Wczoraj w nocy Misio dostał biegunki (trzymał dzielnie, nie nabrudził! )i raz zwymiotował pianą...może za dużo wątróbki.... jeśli nie przejdzie, pojadą do weta. Zrobiłam dzisiaj Misiowi OLX, choć on na kastrację jeszcze czeka, może jakiś domek dla niego się znajdzie. U mnie za to Kazan jakiś markotny i stracił swój niepohamowany apetyt. Na razie obserwuję, żeby znów nie wyjść na nadopiekuńczą mamusię ;) Dwa dni Misia ( rudego staruszka )obserwowałam, wydawało mi się, że jest jakiś chory....jemu na lekarstwo wystarczą ptaki na drzewie :) zimno było, ptaki się gdzieś schowały, to i smutny był :) już szaleje mój "pies na wróble" :) Kajtusia boli przednia prawa łapka, rano po spaniu stanąć na nią nie może, zanim się "rozchodzi" trochę to trwa. Ma wątrobowe wskaźniki przekroczone, nie chcę go faszerować przeciwbólowymi, rano go znoszę po schodach, a choć on raczej mały - kręgosłup już odczuwam. Wetka tą łapkę oglądała - ona jest jakby kiedyś połamana i pozrastana bez leczenia, bark też, teraz za późno, żeby to naprawiać, a i Kajtuś raczej do zabiegu się nie kwalifikuje, to już głuchy staruszek. Udało mi się przekonać "sąsiadkę" kilka domów dalej, żeby wysterylizowała swoją młodziutką 8-miesięczną sunię (oczywiście ona nie płaci ;)), to cudna, bialutka psinka w rude plamki - bardzo bojaźliwa...szukam jej innego domu, sąsiadka zgodziła się oddać, domyślałam się, że tak będzie i boję się, żeby nagle nie zniknęła. Młodziutka, szczuplutka, budową do Morelki podobna, bardzo wystraszona. Gdyby znalazł się domek "normalny", pewnie szybko wyszłaby na prostą, tam nie ma szans....i to tam zniknęły bez śladu dwa psy, trzeciego ( szczeniaka) wyadoptowałam pod ich nieobecność ( pojechali na wakacje zostawiając szczeniaka na podwórku, a raczej na ulicy, wrócili to nawet go nie szukali). Może znacie kogoś, kto sunieczki młodej szuka...Poproszę maarit o wstawienie zdjęć. ech :( po co tacy ludzie biorą psy ????? -
Można tylko dodać: Niech tak się stanie! :)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Dwa zdjęcia i dwie natury Misia: - w domu wpatrzony w człowieka, ufnie wtulający się w głaszczącą rękę i bez zachęty wpełzający na łóżko - na spacerze wpatrzony w dal, jakby "zew pól" gdzieś go wołał, przy człowieku trzyma go tylko smycz Misio miał chętny domek, ale brak ogrodzenia i często otwarte drzwi domu niestety stwarzają duże prawdopodobieństwo ucieczki Misia (dom na skraju wsi, jak ten, przy którym Asia karmiła Misia ). Państwo sami przemyśleli, że nie dadzą rady... Tak więc domku nie ma, choć Misio to chłopak ugodowy bardzo, miski oddawał nawet kotom. Jedna z owczarek Asi niezbyt przyjaźnie traktuje przybysza, stąd psy przebywają w oddzielnych pokojach, spacery osobno, a Misio lubi dłuuugie spacery. Asia ledwie daje radę.... I jak tu znaleźć dom Misiowi??? -
Drugi dzień po operacji zawsze najgorszy. pamiętam i z własnej, i z licznych psich operacji.
-
i mnie serce peka :( :( ale mam dwa ślepki i ósemkę innych starych, chorych.... jak pomóc?????
-
Kolejna sunia , FROTKA, pod moją opieką w hoteliku u Anecik.
mari23 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
śliczna !!! chyba każdego za serce chwyci :) -
piękna jest :) Pamiętam jak odbierałam po kastracji złapanego na pętlę Strażaka (Kajtusia) - ze strachu gryzł - kiedy wybudzał się z narkozy głaskany delikatnie, chyba zobaczył, że ręka człowieka nie stanowi zagrożenia - do dzisiaj nikogo nie ugryzł, teraz to już głuchy staruszek. Może i Aria "przy okazji" sterylizacji pozbędzie się lęku...oby!!!
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
oj, pomaga ! Postęp ogromny! Aż trudno uwierzyć, że to ten sam Misio :) Koleżanka, która wspiera Asię w spacerach z psami przyniosła Misiowi smakowitą wątróbkę :) Dzisiaj rano była kąpiel i czesanko, zachwycony nie był, ale zniósł "z godnością" :) a nasze prawo może i dobre, ale prawnicy już niestety nie wszyscy :( dzisiaj składałam zażalenie na decyzję prokuratora o umorzeniu postępowania ze względu na "brak danych dostatecznie uzasadniających prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa". Są świadkowie, jak pan ładował psy do bagażnika samochodu, psy po prawie 2 tygodniach odnalazły się wycieńczone 25 km dalej....ale panu prokuratorowi danych brak...facet kilka razy zmieniał wersję tłumaczenia, co zrobił z psami..... już ja te "dane" wystarczająco wyszczególniłam, jak się zdenerwowałam.... Owczarkowi pomóc musimy, a tu mam nadzieję, że sad zdecyduje inaczej, niż pan prokurator... -
piękne zdjęcie! Na okładkę "psiego" kalendarza :)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Nadziejko kochana ! 75 zł to wspaniały DAR SERCA i w zupełności wystarczy, właśnie dlatego, że Z SERCA :) DZIĘKUJĘ ! A to Misiowa foto-relacja: W samochodzie - droga z pól do domu na moich kolanach :) W cieniu niebezpieczeństwa - Olga obserwuje przybysza Z Łatusiową czerwoną obrożą - Misiowy pierwszy spacer (na dwóch smyczach profilaktycznie) Wizyta u weterynarza - Misio był cudownie grzeczny i dzielny. Stan zdrowia dobry, pies zaszczepiony Spacer z Olgą, dobrze, że Asia ma pomoc koleżanki w tych spacerach. Druga z suk - Jadzia nie jest tak spokojna i przyjazna, jak Olga :( Jest domek chętny adoptować Misia, jednak ludzie mają dobre chęci i dobre serca, za to całkowity brak doświadczenia ( i ogrodzenia wokół nowego domu), gdyby nie obawa przed ucieczką w pola, Misio mógłby u nich zamieszkać. Zdjęcia z komputera mogę dodawać, z telefonu - nie da się :(