-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
mari23 replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że takie same plany ma Feniks :) dzisiaj, kiedy tak długo się wpatrywałam w Feniksa leżącego pod kroplówką - wydał mi się bardzo podobny do Borysa.... oby i podobnie jak Borys - odzyskał siły i radość życia. Jaaga - wyrazy uznania !!! -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
oby na nie twardo stanął, to z całą resztą sobie poradzimy :) zapomniałam napisać ( wszystko dzisiaj kręciło się wokół Feniksa;)) Kubuś ma niedomykalność zastawki trójdzielnej. byłam i coś tam nawet kupiłam :) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Właśnie zjadł drugą porcję i wzrokiem pytał o dokładkę ;) Nic się nie cofa, zaczął też pić (zaraz po kroplówce tylko jadł). Oby tak dalej! Tola i Alaskan robiąc zdjęcia w schronisku też go z bliska nie widziały, nie mogły wiedzieć, że tak zły jest jego stan. Ale zaraz po przekazaniu psów Asi, Tola dzwoniła do mnie z informacją, że wyjechały i powiedziała, że nie przypuszczała, że aż tak źle, że płacze i ja będę płakać, jak go zobaczę..... może lepiej nie napiszę więcej... :( :( :( Ogarnięte ;) Kroplówka wydalona, kuchnia zalana niczym Atlantyda, ale co tam, znaczy - nereczki pracują :) Totalnie przemoknięte posłania wymienione na czyste i suche dzięki dostawie od Poker - dziękuję ! Duży zjadł kolację i rozglądał się za dokładką. Długo wąchał ( stojąc na 4 łapach!) nowe posłanie, jakoś zapach nie ten ;) ale w końcu się zmęczył i położył. Mały zaspany, jeść nie chciał, na czyste świeżutkie posłanko przełożyłam, jak pluszaka <3 Dzień zaczęty dramatycznie kończy się z ogromną ulgą na sercu. Bardzo Wam dziękuję za troskę i rady. Całe leczenie piesków jest zapisywane w komputerze i wielkiej księdze - wszystkie wydruki będą oczywiście przekazane, na razie chyba nie ma sensu brać kart z pojedynczych wizyt. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
dzięki za radę, skorzystałam już z niej, miałam w domu Octanisept :) waży 21,4 kg Dziękuję, że zajrzałaś, masz duże doświadczenie, dziękuję ! I znów tylko DZIĘKUJĘ mogę powiedzieć, choć to słowo za małe się wydaje... -
To prawda - dzięki Toli i Alaskan możemy pomagać tym, których pewnie byśmy nigdy nie zobaczyły. Robią zdjęcia, rezerwują psiaki, pomagają w odbiorze, a do tego.... muszą patrzeć na te, którym się nie udało..... nie jest im łatwo... <3 No właśnie, moce przerobowe wciąż za małe, ogrom psich dramatów przytłacza :(
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Maarit - bardzo dziękuję za dodawanie zdjęć i przekazywanie wiadomości. Nie nadążam, a mój telefon nie chce współpracować z dogomanią i komputerem :( Dzisiaj parę godzin w lecznicy spędziłam, patrzyłam, jak Feniks powstaje powoli, podnosząc głowę i "wracając do żywych"... bardzo, bardzo się bałam o niego... Mieli tylko małe paczki Intestinala, dwie mu wzięłam na razie, cieszę się, że zjadł i patrzy pytająco: masz więcej? :) ( fotki powyżej już z domu po powrocie) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Cezario odsypia wędrówkę :) Dużutki - Feniks odsypia kroplówkę, było załamanie, nagłe pogorszenie, ale sytuacja opanowana, choć do dobrego stanu to mu jeszcze daleko. Malutki czyli Kubuś całkiem nieźle, choć też na antybiotyku. Jest też wynik badania histopatologicznego jąderek Tulisia - "barwny" opis dziwnych zmian i anomalii, ale nie ma komórek nowotworowych!!!!! :) :) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
przy takiej ilości robali, jaką miał, to i tak daje radę, Dzielny Wojownik. Dzisiaj wydalił ogromną kupę składającą się w 80% z martwych robali....koszmar! Dziękuję za "manele" - z dostawą do domu :) szefowa serdecznie pozdrawia :) Krew na biochemię, panel geriatryczny i mocz do analizy - wysłane do laboratorium. Dostał leki, coś na wzmocnienie i przeciwbólowe. Wetka ostrożnie bardzo podchodzi do leczenia i diagnostyki, stan pacjenta jest dramatyczny, on walczy o życie resztkami sił. To załamanie spowodowały toksyny obumierających robali i folie plastikowe w żołądku, miejmy nadzieję, że jedno i drugie wydalił w 100 procentach. Na razie w jego stanie nic mocniejszego na odrobaczenie podać mu nie możemy - słowa wetki. Po powrocie zjadł Intestinala ( nie dawałam mu od razu dużo), nie zwymiotował.... i oby tak zostało. Dalsza diagnostyka będzie oczywiście, ale "nie zaopiekujmy go na śmierć, jest bardzo słaby" - odpowiedź wetki na moje liczne propozycje badań. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
nie, ani jeść, ani pić :( Chciałam wrócić do tematu zwymiotowanej wczoraj przez Feniksa folii po mortadeli i parówkach w folii wcześniej zwymiotowanych przez Borysa u Jaagi. To nie jest tak, że "odwiedzający" karmią tym psy, wątpię, czy czymkolwiek są w stanie karmić kłębiące się przy siatce stado ( Feniks by się nie dopchał nawet). Sama miałam takie propozycje "pomocy" i wiem, że sklepy mięsne oddają przeterminowane wędliny oraz tzw. ścinki dla psów. Wystarczy, że taka kupa odpadów ( tak to nazwać trzeba) trafi do schroniska, pracownicy wywalą to (tak, wywalą, karmieniem nazwać tego nie można) psom, które głodne i na zasadzie "kto szybszy" połkną... i mamy, co mamy :( Pomijam już kwestię "niechciejstwa" pracowników, by te odpady obrać z folii i "spinek", to wędliny zdrową żywnością nie są...sklepy mają z głowy problem "utylizacji" odpadów - w aureoli dobroczynności oddają je biednym psom nieświadome skutków tej "pomocy". Ale pracownicy, którym los tych i tak już skrzywdzonych zwierząt powierzono..... nie skomentuję ! -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
czekamy na przyjazd drugiej wetki i obie przyjadą do Feniksa. Maarit wrzuci fotki - myślę, że to toksyny po odrobaczeniu, mały też koope dzisiaj biegunkową z krwią na końcu zrobił. Krwi do badania nie miał pobranej, bo leki, które dostał w sobotę mogą fałszować wyniki, odczekamy. Dzisiaj dostał antybiotyk ( wygryzł się do krwi no i biegunka z krwią), ale nie jest aż tak źle, jak z dużym. Feniks leży słaby, nawet od wody odwraca głowę :( leży z powrotem w pozycji bólowej :( koopa z trzech dni zbierana - oddana do badań -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Czyli to samo schronisko :( :( -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
tak pomyślałam....jak bardzo musiał go jeszcze przy tych wszystkich dolegliwościach żołądek boleć :( :( -
Program księgowy to taki duży Excel właśnie :) Nie przepraszaj, bo nic się nie stało :) pomyłki były, są i będą, a nieomylni są tylko ci, którzy nic nie robią... Ty robisz bardzo dużo, więc i do pomyłki masz prawo, zwłaszcza w sytuacji, jaka ostatnio Cię bardzo, bardzo przygnębiła. Takim "drobiazgiem" jak pomylony nr konta nie przejmuj się nawet przez chwilę, dość zmartwień miałaś w ostatnim czasie.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Fajnie jest mieć "miłą panią" za szefową ;) zwierzolubny, dobry człowiek :) Taką równię pochyłą mam na przejściu z mojej własnej działki na tę dzierżawioną - jest różnica w wysokości prawie metr. Kubuś wciąż się wygryza, choć pcheł już nie widać. Duży - od 22.00 już Feniks zrobił wielką koopę z martwymi robalami - tym razem różowymi. Chyba Alaskan o którymś piesku napisała, że ma "bogate życie wewnętrzne", dokładnie to samo można o Feniksie powiedzieć, "niespodzianki" nie licząc. Obaj dużo piją, ale Feniks bardzo dużo. I właśnie z tym związana jest "niespodzianka". Napił się dużo i bardzo łapczywie, zanim wróciłam z Kubusiem z wieczornego spacerku ( tym razem na smyczy, nie będę go do rana szukać ;)), biedny Feniks stał wśród ogromnej ilości zwymiotowanej kolacji..... wśród tego.... duży "kwiatek" z grubej folii spiętej metalowym zaciskiem, czerwone z napisem: "mortadela" i jeszcze pasek wąskiej, twardej taśmy plastikowej, pewnie coś było tym spięte... gdzieś czytałam, że w schronisku ( nie pamiętam, jakim) karmili psy resztkami wędlin w folii, zafoliowanymi parówkami.... widać nie tylko w tamtym schronie tak dobrze psy karmią :( :( Na pociechę, na dobranoc - Feniks coraz lepiej, pewniej stoi :) I jest niesamowicie kochany z tym swoim bezradnym spojrzeniem... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Przewędrował jakieś 8-10 km, dobrze, że wzdłuż trasy 94, a nie do swojego dawnego, pustego teraz domu - musiałby przejść przez tą ruchliwą trasę. Słodziak chyba pomylił kierunki, szedł polami ( mieszka w ostatnim domu we wsi) i pewnie myślał, że wraca, a on się oddalał. Ale mądry pies - poszedł do ludzi po pomoc :) -
oj, tak! I w czułościach niezmordowany :) Chyba mu muszę przypominać, bo stał się nieadopcyjny ;) ;) na spacerach ciągnie, jak lokomotywa, wszystko go ciekawi, wszystko chce powąchać, z każdym się przywitać, czy to człowiek, czy inny pies... gdzie się podział grzeczny piesio idący na luźnej smyczy i oglądający się co parę kroków czy jestem... ;) ;) ;) dzisiaj był ze mną na chwilę w pracy :) Ciągle nie mogę pojąć, jak taki cudny pies znalazł się w schronisku?????
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
To będzie legowisko Dużego ( za 2 godziny już chyba Feniksa) i pojedzie z nim do kikou. Jego stawy tak szybko się nie zregenerują, jak siły, które powoli odzyskuje. elik - czytasz w moich myślach - własnie planuję podest, a nawet...windę :) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Oby Twoje słowa okazały sie prorocze :) Mysle, że posłanka ortopedycznego będzie potrzebował na pewno, ale być może z sikaniem i wstawaniem będzie lepiej... elik czyta w moich myślach - podest albo taką "windę" już obmyślam :) Moja szefowa pewnie właśnie odbiera od Poker "transport", do tego podkłady zamówione - na razie może odczekajmy trochę. Jeśli nie trzeba będzie wodoodpornego - chyba taniej będzie, na razie są zapasy. P.s. właśnie dostałam sms od szefowej: "Już załatwione, mam auto pełne" :) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o legowisko ortopedyczne, zupełnie nie mam doświadczenia. Jemu na pewno dość duże potrzebne, to spory pies, tylko szkielet, łapy ma dość grube. Nie jest psem w 100% leżącym, choć mało chodzi. On nie tyle sika pod siebie, co staje i sika tam, gdzie stoi - obok lub na legowisko. Myślałam nawet o pampersach dla niego, ale on jeszcze bardzo źle na dotyk reaguje, ma rany - to na razie chyba nie jest dobry pomysł....a może i pod tym względem nastąpi poprawa? -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Będzie w domu do 18,00 i potem dopiero po 20.00 to ulica H.Pobożnego, pomyliłam królów :) adres podaje na PW -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
w styczniu????? w książeczce ze schroniska ma odrobaczanie 19.11.2020 wpisane..... Jutro wszystko sprawdzimy, gruczoły, krew do badania...w gabinecie wszystko "pod ręką", więc będzie "pełny serwis" :) pchły już chyba wszystkie martwe, ale uczulenie jeszcze będzie przez jakiś czas.Bardziej mnie martwi jego kaszel. A przed chwilą w koopie Dużego...chyba człon tasiemca uzbrojonego :( :( trochę wczoraj o tasiemcach poczytałam, pooglądałam w internecie, nie sądziłam, że "na żywo" dzisiaj zobaczę :( materiał zabezpieczony do badania - zaniosę jutro do gabinetu.