Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20435
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. Nie zazdroszczę Toli jutrzejszego "wyboru" :( dla Lucka na dobry początek od Fenisiowej opiekunki - 10 zł stałej :)
  2. raz w życiu, jeszcze w liceum, wygrałam książkę na loterii... los szybko naprawił swoja pomyłkę, książka mi "zginęła" zanim dojechałam do domu...chyba w pociągu zostawiłam ;) Ja jeżeli już trafiam, to na przykład na produkt z wadą fabryczną.... pamiętam kolumnę, tzw. piecyk kupiony dla syna do keyboardu - reklamacja uznana, taki "defekt" jedyny wśród ponad setki sprzedanych, pan ze sklepu był w szoku, a ja z uśmiechem mu powiedziałam: w totka bym nie trafiła ;)) A Szarusi choć tą skromna dyszką chcę pomóc, to naprawdę mało. Ona tym czekaniem przez lata przypomina mojego Fenisia...
  3. odwracając - ktoś nie był zbyt dobry dla suni :( :( sterylka - nie - bo sobie upilnuję....a potem na bruk, bo po co szczeniaki? ech, niektórzy ludzie są potworami :( :(
  4. I ja dam skromniutka dyszkę stałej- tyle psiaków opuszcza schronisko, że jakoś trzeba fundusze podzielić...
  5. Oby zdążyła! Chciałabym wygrać w totka, ale na 100% nie wygram, bo nie gram, więc 10 zł stałej dam dla Szarusi.
  6. Kiedyś potrafiłam, teraz "nowe" dogo i nie wiem, jak sobie takie banerki wrzucić.... podpowiedzcie proszę :) Loluś cudny !!! Myślałam, że mój Kajtuś to rottweiler na jamniczych nóżkach, ale Loluś od Kajtunia jeszcze ładniejszy rotek ;) Poproszę o nr konta, wpłacę 50 zł na te początkowe koszty :)
  7. doczekała się biedulka.... czy czeka tak długo, jak czekał Feniks? Oby nie! Oby nacieszyła się jeszcze długo wolnością i miłością !!!
  8. też to zdjęcie najbardziej lubię... on się teraz tak uśmiecha, widząc, jak jego koledzy ratunek otrzymują wreszcie.... mój szczerbolek kochany, uśmiechał sie pomimo cierpienia
  9. i ryczących wcale nie "czterdziestek" przy każdym wątku....
  10. Nie czekam biernie na Misia, ciągle szukam gdzie się da pomocy dla bialutkiej. Widzę tu już pierwsze deklaracje na wątku, apel o pomoc dla niej umieściłam na stronie Fb "mojego" stowarzyszenia i udostępniłam w grupie "stara dogomania". Jestem już tak tym wszystkim "zakręcona", że musiałam edytować, bo zamiast konta stowarzyszenia podałam to z pracy ;) Osoby z mojej okolicy jeśli pomogą i wpłacą - będzie na opłacenie pobytu u Murki :) A osoby ze "starej dogomanii" mam nadzieję, że przybędą tutaj na pomoc... I poprosiłam Skarpetę Talcott o pomoc dla suni.
  11. Też mogę na jakieś miasto ogłosić :)
  12. To znów ja i znów z prośbą: Ta sunia nie ma nic, nawet jeszcze deklaracji nie ma, a na początek transport i diagnostyka będą kosztowne... Czy możliwa byłaby nieco większa pomoc dla niej, choćby 300 złotych? Zanim zbierzemy deklaracje i przyjdzie termin zapłaty za hotelik, będą duże koszty "startowe". Ona już tak długo czeka !!! Oczywiście jeśli stan finansów Skarpety na to pozwala.
  13. jak zobaczy, że nic jej nie grozi, to przestanie, tak myślę. Ona po prostu ze strachu warczy, jeszcze nie wie, że do ziemskiego raju trafiła :)
  14. oto i możliwość pomocy.... a nawet pilna potrzeba... prosimy o deklaracje!
  15. przecudna pomimo zaniedbanej sierści :) sama słodycz!
×
×
  • Create New...