Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. ten rudy niewidomy na końcu jakoś mi ciągle "na wątrobie" leży :( jest możliwość, żeby go tam odrobaczyć, odpchlić, wolontariusze mogą się nim "opiekować" ? bo nie mam warunków, żeby w domu "ośrodek opieki dla niewidomych psów" otworzyć :( :( :(
  2. I tylko ten chudzinek zostaje w tym boksie? Bo Misio jedzie do mnie, a oni we trzech, tak?
  3. biedunio do karceru na koniec trafił ;) ale sobota coraz bliżej, odliczamy. A właśnie sobie uświadomiłam, że go zobaczę, bo będę Misia odbierać....i zaś ryczę....
  4. Dziękuję za instrukcje! :) jeśli mi się udało - dwa banerki powinnam mieć :) edit: i mam!
  5. Poradzimy sobie na pewno !!! Taka cudna sunia już wystarczająco dużo wycierpiała, czas odmienić jej los. Mój apel na Fb ma sporo udostępnień, mam nadzieje, że jakieś wpłaty też będą ;)
  6. szczepionka przeciw covid :( :( dlatego ja wciąż nie odważyłam się zaszczepić...bo kto się moja gromadką zajmie? Asiu, jeszcze lewy sierpowy ode mnie i prawy prosty od Feniksa !!! może wynajmiemy "usługę" ;)
  7. to prawda, cudny jest! własnie zrobiłam mały przelewik dla niego ;)
  8. Ależ bazarek na to zadrzewienie zaraz zrobimy! :) Najpierw ogrodzimy pole, a potem posadzimy drzewa ;) ;) Przy moim domu rodzinnym też mamy prywatny las (obecnie własność mojej siostry), sama jako dziecko sadziłam te drzewa, ale żeby suche drzewo wyciąć, musi być pozwolenie leśniczego....
  9. Feniks[*], Kubuś też ma wybite zęby i krzywą szczękę, ale podobno krótko był w schronisku. Z Kubusiem to dziwna sprawa, w książeczce na wlepkę - nr chipa - a "w Kubusiu" żadnego chipa nie ma! ;) Podobno trafił do schroniska niedawno ( styczeń?), a w książeczce - odrobaczanie 19.11.2020.... dziwy jakieś.... wg książeczki ur. 2004, imię Red, wg przypiętego do książeczki zaświadczenia o szczepieniu p.wściekliźnie (dzień przed wyjazdem!) "Red" jest ur.2008 ;)
  10. oby, bo jeszcze trzy czekają "w kolejce po ratunek"...oby ich nie przybywało chociaż... Lucjusz słodki i sympatyczny bardzo, jeszcze nie wie tego, co nas już cieszy - WYCHODZI !!!! :)
  11. To nie Misio, to chudziutki staruszeczek, który niedawno trafił. Dobrze, że ten z tyłu za Misiem to Makary....już myślałam, że kolejny "niewidoczny Feniks" :(
  12. Biała to ja ją nazwałam zanim jeszcze wątek miała ;) Biała Dama to trafne bardzo, ale poczekamy jeszcze na bazarek imienny i matkę chrzestną ( ojciec chrzestny też może być ;) byle bogaty i hojny;))
  13. Bardzo, bardzo dziękuję !!!!! Taka pomoc "na starcie" jest potrzebna, zanim deklaracje uda się zebrać, a tu transport, diagnostyka, odrobaczanie i odpchlenie (u psiaków z tego schroniska konieczne !!! )
  14. A to nie jest Makary? I jeszcze jest z nimi ten czarny chudziutki staruszek, który niedawno trafił do schroniska. Bo jeśli to nie jest Makary ani Harry-skośnooki, to jest to kolejny "Feniks" chyba....tak bardzo go przypomina na tym zdjęciu :( :(
  15. Oto Misio - staruszek, który wkrótce opuści schronisko i dołączy do staruszkowej gromadki, którą opiekuje się...śliczna i młoda pielęgniarka Tina w czerwonym fartuszku :)
  16. Nie zazdroszczę Toli jutrzejszego "wyboru" :( dla Lucka na dobry początek od Fenisiowej opiekunki - 10 zł stałej :)
  17. raz w życiu, jeszcze w liceum, wygrałam książkę na loterii... los szybko naprawił swoja pomyłkę, książka mi "zginęła" zanim dojechałam do domu...chyba w pociągu zostawiłam ;) Ja jeżeli już trafiam, to na przykład na produkt z wadą fabryczną.... pamiętam kolumnę, tzw. piecyk kupiony dla syna do keyboardu - reklamacja uznana, taki "defekt" jedyny wśród ponad setki sprzedanych, pan ze sklepu był w szoku, a ja z uśmiechem mu powiedziałam: w totka bym nie trafiła ;)) A Szarusi choć tą skromna dyszką chcę pomóc, to naprawdę mało. Ona tym czekaniem przez lata przypomina mojego Fenisia...
  18. odwracając - ktoś nie był zbyt dobry dla suni :( :( sterylka - nie - bo sobie upilnuję....a potem na bruk, bo po co szczeniaki? ech, niektórzy ludzie są potworami :( :(
×
×
  • Create New...