-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Nutusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Ja jutro wyślę zdjęcia. Tylko poproszę na PW adres mailowy do osoby, która będzie wystawiać bazarek. -
Prawda jest taka, że "konsekwencje" były wyciągane na dogo na baaardzo wielu wątkach - to znaczy wszyscy zamierzali je wyciągać... I nawet jeśli podjęli jakiekolwiek działania, i tak zazwyczaj oprawcom wszystko uchodziło na sucho i jeszcze się śmiali w nos zaangażowanym w walkę z nimi ludziom. Ale próbować trzeba, nie przeczę. Nasza p. Doktor jest oczywiście gotowa sporządzić dokument, w jakim stanie Mufka trafiła do gabinetu. Mufol został dziś w domu z Lesiem i Gapcią (Helenka zamknięta w osobnym pokoju). Sądzicie, że zastanę wszystkich żywych i drzwi całe?... ;)
-
Nic nie umknęło - oczywiście dam znać jak tylko wpłata się pojawi na koncie ;) Domek niech się bacznie przygląda co za ziółko z naszej Mufci wyłazi - nie będziemy mieć za złe, jeśli się... wycofa:razz::evil_lol: A jeśli nie - w blokach startowych mam w Krakowie już dwie surowe "kontrolerki":eviltong:
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ewa - to my dziękujemy! Zdjęcia się z pewnością przydadzą do ogłoszeń. Poczekam aż spokojnie prześlesz mi na maila - wtedy pchnę do Ziutki. A do tego czasu skonstruuję jakiś zgrabny tekścik ;) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
7 kg!?!?!!?!?!? Toż Ty jesteś... wałek od tapczana! Jak Kreśka! ;) -
Oj, trzeba czasem krzyknąć... Rozkręca się coraz prędzej! Najbardziej jej "przeszkadzają" duże... Mają schodzić z drogi, bo jak nie, to warkot i zęby! ;) Od wczorajszego wieczora mam nowy cień - nie spuszcza mnie z oczu! I tym sposobem zawędrowała do sypialni, wskoczyła na łóżko i została tam do rana, choć się momentami okropnie wierciła! Bo i chciała być blisko pod kołdrą, ale tam za gorąco, więc wypełzała ziając, i wleźć mi na głowę, ale okno było uchylone i po jakimś czasie łysy zadek podmarzał. I co ciekawe - konkurencję do łóżka dopuszcza (na razie! ;)) A tak spała wczoraj po wyjeździe gości, bo podczas wizyty Dziewczyn cały czas była aktywna... I w posłanku Dumki, które sobie upodobała i nikt już tam wstępu nie ma ;)
-
Myszka -w domu jest dziecko uczulone na sierść. PROSZĘ O RADY :(
Nutusia replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Nie tacy ci TZeci straszni jak się usiłują malować ;) Myszonku, miłego dnia! -
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
Nutusia replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Franki - kotki są fajne... no!!!!!! To samo tłumaczę teraz Mufce ;) Oluś - dwa psy - super sprawa - tylko że tyle jest w potrzebie... A każdy ogłaszany dom znajdzie - nie ma innej opcji :) I fajnie, że "zdrajca" za bardzo nie tęsknił, jeszcze bardziej by Ci przykro było... Dzięki za ofertę "kontroli" - baaaaaaaardzo chętnie skorzystam, gdy przyjdzie pora. Na razie Mufcia wraca do życia, ale przed nią jeszcze co najmniej 3 tygodnie antybiotykoterapii. Nie oddam jej do nowego domu, zanim p. Doktor mi nie powie, że już mogę, że leczenie definitywnie zakończone. Głównie chodzi o to, żeby nie zmieniać lekarza. -
Myszka -w domu jest dziecko uczulone na sierść. PROSZĘ O RADY :(
Nutusia replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Spokojnie - przełożymy i potrzymamy, kiedy będzie trzeba! Chyba, że w tzw. międzyczasie inna rodzinka się zgłosi i tamci będą... rozpaczać ;) -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jak się zmóżdżę nad tekstem ;) -
A Dumankę dziś odwiedziła Ciocia Ewa Marta i Jej Przyjaciółka - wariactwom nie było końca! :) Wszystkie psiaczki dostały cały kubełek ciasteczek wątróbkowych - DZIĘKUJEMY! Dziewczyny zrobiły sporo zdjęć, więc trzymajcie rękę na pulsie, żebyście nie przegapili ;) A po południu Dumeczka wymyśliła gdzie się umościć, bo jej posłanie zostało bezczelnie zaiwanione przez Mufkę... Zgadnijcie gdzie! :) Odpowiedzią będzie zdjęcie, które przesłałam Ewie...
-
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
Nutusia replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Hura! Hura! Huraaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!! Dom z ogrodem, no, no! Super! Będzie miał chłopaczek gdzie pobrykać :) A znając jego miłość do całego świata, z kotkami się szybo zaprzyjaźni. Zawsze mówiłam, że każdy ogłaszany psiaczek w końcu domek znajdzie - prędzej czy później - ale znajdzie. Na to liczę teraz przy Dumce i Foreście, bo cisza na łączach całkowita... Olu, a moja nowa Dwudziestka Czwórka (w podpisie) ma wstępną propozycję domku w... Krakowie! Będzie potrzebna jakaś mocno surowa Ciotka na "kontrol" domku ;) Aaaaaa..... jeszcze zapomniałam dopytać czy Franciszek Franiolkiem został?... ;) -
Bardzo przepraszam za tak długą nieobecność, ale dom też ma swoje prawa - szczególnie, że ostatni tydzień od połowy był bardzo intensywny i opierał się głównie na "improwizacji" ;) W piątek po powrocie do domu zastałam... zasikane łóżko. Wcześniej już mi się ktoś tam zsikał i - pomimo prania - widocznie dla psiaków zapaszek pozostał... Do tego poleciały drzazgi z drzwi, bo najwyraźniej usiłowała się wydostać z sypialni do Kreśki i Gapci... Wieczorem zaaplikowaliśmy zastrzyk i antybiotyk do wenflonu. Wczoraj byliśmy w domu, wędziliśmy domowe wędlinki. Byli u nas obcy dla Mufki ludzie (mężczyźni) - reagowała na nich obojętnie, a dziś obszczekała sąsiada, że hej! :) Wieczorem pojechałyśmy do lecznicy na kontrolę. P. Doktor zaaplikowała jeszcze antybiotyk przez wenflon, a potem go wyjęła, bo zaczął przeciekać. Dostałyśmy po 2 zastrzyki na wynos na dziś i na jutro - kolejna wizyta w lecznicy we wtorek i wtedy zapadnie decyzja czy dalej leki będą podawane w zastrzykach czy w tabletkach. Bo antybiotykoterapia będzie trwała co najmniej 3 tygodnie. Mufcia pięknie je - mało, ale 4 razy dziennie - zjada całą puszeczkę regeneracyjnej karmy od Ellig dziennie i czasami się jeszcze dopina się do miseczki Gapci albo Dumki. Wzmocniła się już całkiem, całkiem. Zastrzyki już nie sprawiają takiego bólu jak na początku, bo po prostu jest się w co wkłuć. Skóra już ma podściółkę, nie jest tak wysuszona. Tylko okropnie się łuszczy i bardzo Mufinkę swędzi. Ociera się o fotele, tarza na dywanie... Na razie mogę jedynie przecierać ją wilgotną szmatką. Wykąpię ją dopiero po zdjęciu szwów - z pewnością przyniesie jej to wielką ulgę. Coraz dłuższe są jej okresy aktywności. Do tej pory kwadrans aktywności i 2 godziny spania. Dziś z okazji wizyty Ewy i Jej Przyjaciółki, całkiem sporo pospacerowała po ogrodzie, a i w domu nie od razu poszła spać. Do spania zaanektowała posłanko Dumki ;) Ale też dziś rano udało mi się ją zwabić do łóżka i pospałyśmy razem godzinkę - fajnie było :) Poza tym coraz bardziej pokazuje dość podły charakterek!;) Jest odważna! Wczoraj była taka akcja... Lili wynalazła gdzieś resztkę prasowanej kostki i obrabiała ja na posłanku, które leży na przeciwko posłania, w którym śpi Mufka. Mufka najpierw warczała - zupełnie nie wiedziałam o co jej chodzi! W pewnym momencie wstała i centralnie szła na Lili! Po prostu szła po kość! Lili była najpierw zdziwiona, ale gdy mała złapała za kość, stwierdziła, że przynajmniej spróbuje ją przestraszyć! Ale jej się nie... udało! Jedną ręką złapałam Lili, drugą kość. Lili poszła za mną sprawdzić, dokąd zabieram kość, a Mała została na posłaniu i tam jej szukała. Nie przestraszyła się ani trochę! A dziś np. wyskoczyła z ząbkami do Dumki (Dumcia aż przywarła do ziemi!). Potem jeszcze próbowała sterroryzować Kreśkę. Moje oczywiście się poddają (dlatego mogę być DT ;)), ale ode mnie Mufina zbiera ochrzan, bo do czego to podobne?!?!!? Helenkę też niby raz ignoruje, ale innym razem szczeka na nią i zamiary ma nie do końca pokojowe.... Niezłe z niej będzie ziółko, oj niezłe... Bardzo pięknie dziękuję za wpłaty, za karmę. Ellig dziękuję za "dyżurowanie" oraz za puszeczki, zabaweczki, kocyk, podkłady, smyczkę z obróżką i torbę przysmaków. Ewa Marta podarowała Maliźnie 10 puszeczek Butcher'sa junior - dzięki! I dziękujemy za przemiłe spotkanie! Kokanigro - pięknie witamy na dogo. Fajnie, że się zgadzasz na inwigilację do trzeciego pokolenia ;)
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Nutusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Iwonia, jak rany, w hiperwentylację od tych wdechów i wydechów wszyscy tu wpadniemy! ;) -
Myszka -w domu jest dziecko uczulone na sierść. PROSZĘ O RADY :(
Nutusia replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Co się odwlecze, to się... dobrze skończy ;) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
No, Lejlo, lepsza jesteś z pobudkami niż Dumka! Ta pozwala mi się wylegiwać do samej 5-tej! ;) Fajnie, że już na prostej do kroków elementarnych, szczepieniami zwanych! Wreszcie będzie z Ciebie PIES :)